Niedzielny obiad - kącik garboporad kulinarnych

21 stycznia 2010, 23:05
Pytanko być może do żeńskiej części forum :-D

Potrzebuję pomysłu na jakiś oryginalny niedzielny obiad, ostatecznie mógłby być schabowy ale to jest raczej oblatane. Czekam na jakieś ciekawe pomysły ale zarazem proste do wykonania ;-)
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
22 stycznia 2010, 00:25
Kaczka w pomarańczach?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
22 stycznia 2010, 00:45
Vw_RaF napisał(a):Kaczka w pomarańczach?
w winie i cytrynie
mail: (kontakt usunięty)
22 stycznia 2010, 01:39
sokol napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Kaczka w pomarańczach?
w winie i cytrynie

Cytryna? Hm ciekawe.

Do tego kilka butli wina i obiad pycha.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
22 stycznia 2010, 02:59
No to może polędwiczki wieprzowe na szpinaku z ziemniakami?
Albo gulasz wołowo - majerankowy z kluskami kładzionymi/śląskimi/makaronem, ogórasem kiszonym/warzywami duszonymi.
Może mało oryginalne ale smaczne i w miarę proste w przygotowaniu.

Z bardziej oryginalnych to proponuję sushi. Wbrew pozorom jest proste w przygotowaniu tylko czasochłonne (wiem bo robiłem:P), no i dość kosztowne.

Smacznego!
22 stycznia 2010, 05:12
jak ma byc cos orginalnego to ja bym proponował skorzystac z gogle :) i wyszukac strony w stylu "gotujzkuroniem.pl"
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
22 stycznia 2010, 08:41
Vw_RaF napisał(a):Kaczka w pomarańczach?
Luzowana
Nieznośna lekkość butów
22 stycznia 2010, 08:43
Rebel i Magda mieli kiedys blog rebelious kitchen. On juz nie dziala, ale moze dali by rade go uruchomic?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 stycznia 2010, 08:47
Szybkie proste i bardzo smaczne :

Spaghetti Carbonara

Składniki
400 g makaronu spaghetti
100 g wędzonego boczku (może też być szynka)
100 g serka topionego śmietankowego
8 łyżek śmietany 22% lub 30%
5 żółtek
60 g startego parmezanu
1 średni ząbek czosnku
2 łyżki oliwy
2 łyżki masła
sól, pieprz

1. Makaron ugotować w osolonej wodzie al dente.
2. Czosnek obrać i podsmażyć na oliwie. Zdjąć z patelni.
3. Boczek pokroić w paseczki i podsmażyć na oliwie, na której smażył się czosnek.
4. W misce roztrzepać widelcem żółtka ze śmietaną, dodać parmezan. Doprawić solą i pieprzem.
5. Serek topiony drobno pokroić.
6. W garnku rozpuścić masło. Dodać makaron, boczek i serek. Podgrzewać na malutkim ogniu aż serek się rozpuści.
7. Na koniec dodać masę jajeczną, wymieszać i zdjąć z ognia.


UWAGA: Ważne jest by po dodaniu masy jajecznej nie trzymać makoronu nad ogniem gdyż jajka się zetną i wyjdzie makaron z jajecznicą, garnek trzeba bardzo szybko odstawić na bok. Ja zawsze najpierw zestawiam garnek i dopiro wlewam jajka bo makaron i tak jest gorący więc sos trochę gęstnieje ale się nie ścina.

Smacznego!

ps.Do kompletu czerwone wino ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
22 stycznia 2010, 09:55
Ja też byłbym za makaronem - to najprostsze ;)
Jeśli zamiast carbonary wolisz (kobieta woli ;) ) coś lżejszego (i chyba łatwiejszego w przygotowaniu) to:
polecam makaron (rurki albo wstążki) z zielonym pesto i suszonymi pomidorami, można także dorzucić suszone,łuskane pestki dyni (podgrzej je wcześniej na patelni.
WYkonanie jest banalne.
Gotujesz makaron aż będzie aldente ;), wrzucasz do misy w której mieszasz z pesto i pokrojonymi suszonymi pomidorami (proporcje według uznania) podgrzewasz 2-3 minuty pestki i posypujesz całość. Można dodać trochę oliwy z oliwek.Tak z jedną łyżkę :)

Aha, warto by było dodać trochę tartego parmezanu, z naciskiem na parmezan ;) (sokół czy edam rycki raczej się do tego nie nadaje).

Podaj z jakimś lekkim czerwonym winem albo lekko schłodzonym białym - oczywiście wytrawnym lub półwytrawnym.

Enjoy :)
22 stycznia 2010, 14:41
ta "carbonara" tak naprawdę jest jeszcze łatwiejsza- Mrówa podał chyba "francuską carbonarę", bo w kuchni włoskiej wszystko jest super szybkie i proste ( bez urazy Mrówa, ale pracowałem w kilku knajpach we Włoszech- choć Twój przepis sprawia wrażenie b. apetycznego)
Wygląda to tak:

na 2 osoby-
250 g spaghetti
boczek lub szynka- ilość zależy od tego jak dużo "paprochów" lubisz w makaronie
3 żółtka ( zawsze o 1 więcej niż porcji)
parmezan- z przypisem jak do boczku

stawiasz wodę na makaron
w międzyczasie podsmażasz boczek (drobna kosteczka)
żółtka roztrzepujesz z parmezanem
po ugotowaniu makaronu odcedzasz go i wrzucasz z powrotem do tego samego garka (coby ciepły był)
wrzucasz boczek i te żółtka
mieszasz i odczekujesz chwilkę żeby żółka z serem przykleiły się do makaronu- VOILA danie gotowe

jak widać czas przygotowania nie przekracza czasu zagotowania wody + czas gotowania makaronu więc nadaje się nawet na "zapomniane" wizyty (wizytacje) teściowych :D

WAŻNE: same żółtka, gdyż to całe jajka robią właśnie jajecznicę z makaronem

przepis powstał podczas powstań carbonarzystów stąd prostota i nazwa (gwarantuję, że nie mieli wtedy serków topionych :lol: )
garbaci górą!!!
22 stycznia 2010, 14:43
Ja sie nie gniewam bo znowu za co? ... napisałem to co umiem ;) ... a u mnie w domu to głównie żona gotuje i pewnie by mnie poprawiła ze 100 razy w przepisie ;) bo możliwe że coś namieszałem z topionym itp ... ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
22 stycznia 2010, 15:06
sokol napisał(a):zamow pizze ! :-D

albo chinczyk z budki :D
PozdraVWiam
Bogdan
22 stycznia 2010, 15:12
na miasto na kebaba :D dobra bez zartow :D :D
mail: (kontakt usunięty)

← Luźne dyskusje