Air-cooled ,ale nie Vw

1 lutego 2010, 00:03
Klasyk pomagający pokonywać w rozsądnym tępie i stylowo codzienne warszawskie korki :-)
Vespa Px 125 Acrobaleno z 1989 roku.
Tak wyglądała kilkadziesiąt minut po zakupie:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
W sumie jeździła całkiem nieźle i wyglądała także nietragicznie(pomijając straszną szybę) , co zresztą przesądziło o zakupie,więc z początku planowałem porobić może jakieś zaprawki,czyszczenie itp. Nie miałem jeszcze zresztą prawka na moto,więc zamiast jeździć zacząłem grzebać.
Na początek trochę rozbiórki:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać stan blachy jest całkiem zadowalający jedynie powierzchnie narażone na ciągłe szlifowanie piachem rzucanym spod kół pokryte są powierzowną korozją i zaschniętym błotem :-)
Zdjęcie nie zachowało się
Pojazd jak sie okazało zbudowany jest z bardzo grubej blachy przywodzącej na myśl solidne karoserie starych garbów. Na całej budzie znalazła sie tylko jedna dziurka na wysokości przedniego koła,w miejscu szczególnie narażonym na operowanie kamyków rzucanych spod opony.
Zdjęcie nie zachowało się
Po oczyszczeniu całości i zaspawaniu dziury na blachę poszedł podkład antykorozyjny
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
i nastepnie lakier poprzedzony właściwym podkładem akrylowym:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
w międzyczasie przyszło pudło gratów (Tu już w dużym stopniu opróżnione) :-)
Zdjęcie nie zachowało się
W sprytny sposób mój lakiernik ocalił znaczniki biegów od zamalowania:
Zdjęcie nie zachowało się
"Podwozie" zabezpieczone podobnie jak w samochodzie,żeby uniknąć ponownych uszkodzeń.Zabezpieczenie podciągnąłem powyżej linii błotnika,ale zarazem poniżej miejsca skąd mogłoby być widoczne z zewnątrz
Zdjęcie nie zachowało się
Silnik z powrotem w ramie. Wymienione linki zmiany biegów i sprzęgła,uszczelka pod gaźnikiem i filtrem powietrza,oraz olej w skrzyni.
Zdjęcie nie zachowało się
Zamontowana nowa wykładzina tunelu, gumy pod nogi i tabliczka znamionowa ( stara :-) ) a także pedał tylnego hamulca.
Zdjęcie nie zachowało się
Nowe kapcie i dętki
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Składanie już praktycznie zakończone.Pozostało jeszcze ostateczne doregulowanie gaźnika i linek,ale to już dopiero na wiosnę,podczas eksploatacji :-)
Póki co Vespa czeka na koniec opadów soli...
Nieznośna lekkość butów
1 lutego 2010, 06:44
Piękna VESPA kurde. ADI pamiętam jak rozmawialiśmy o Twoim sprzęcie na Tuning Show na Marsa. Dobra robota. Teraz tylko oby do wiosny która już za pasem. Powodzenia.
Szkoda że zmuszony jestem do sprzedaży mojego skutera OSA M52 :cry: ale co robić życie.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
1 lutego 2010, 08:21
Fajna, chociaż kształty lat 80 do mnie nie przemawiają:) wolę te trochę starsze. Jack ile cenisz swoją Osę:)
1 lutego 2010, 14:45
Gratulacje- piękna i świetna na miasto;
miałem kiedyś PX 150 z 1982 roku i chyba na niczym wcześniej ani później nie śmigało się tak fajnie ( oczywiście jednoślady i po mieście), choć chciałbym przetestować jeszcze "250"
garbaci górą!!!
1 lutego 2010, 18:19
Wielki Szaaacuneeek!

Stan lepszy niz fabryczny :shock:
1 lutego 2010, 19:06
He! Też kiedyś, przez 5 czy 6 sezonów, "latałem" na PXie tylko 200 Elestart. Bardzo zacna maszyna! Nie pamiętam, ale zrobiłem ok. 15.000km bez żadnych napraw (tylko obsługa sezonowa i wymiana zużywających się elementów). Teraz jej właścicielem jest Vogiel z VCP (Vespa Club Polska). Bardzo dobry zakup :D !
niemiecki Meksyk, meksykański Niemiec ;-)
29 marca 2010, 15:16
Dziś nadszedł ten dzień :D :smt026

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Nieznośna lekkość butów
29 marca 2010, 15:28
Do czego by sie tu przyczepic? :-k

Czy sprawdzales juz "ile wyciąga"?

Swoja droga popularne miejsce do robienia zdjec pojazdow, znane z niektorych blogow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 marca 2010, 15:35
qubek napisał(a):Czy sprawdzales juz "ile wyciąga"?
A jakże. Udało się osiągnąć katalogowe 95 km/h :-)
qubek napisał(a):Swoja droga popularne miejsce do robienia zdjec pojazdow, znane z niektorych blogow.
Swoją drogą swojej drogi to pierwszy raz stałem tu za dnia.
Nieznośna lekkość butów
29 marca 2010, 15:43
Fajny sprzęcior, fajnie odpicowany.
gratulejszyn
29 marca 2010, 15:50
a jaki masz garnek na ta ose?? tez jakiś stylowy?? :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 marca 2010, 00:17
super! fajnie już wyjechać... mi jeszcze trochę pracy zostało, chociaż dzis i tak przez przypadek poczyniłem duże kroki do tego żeby wyjechać :) tak to jest jak się nie planuje roboty ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
30 marca 2010, 09:07
Łysy napisał(a):a jaki masz garnek na ta ose?? tez jakiś stylowy?? :-)
Taki:
Zdjęcie nie zachowało się
Nie jest może super stylowy,ale kask ma nie tylko wyglądać 8)
Nieznośna lekkość butów
30 marca 2010, 09:16
no ładny, pasuje na vespe :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Raporty garażowe