Fotki....

14 października 2012, 21:39
dunde napisał(a):
qubek napisał(a):500. 400 na europejskim rynku w ogole wystepuja?
Występują :D
http://allegro.pl/motocykl-yamaha-sr-500-i2709786339.html
http://otomoto.pl/yamaha-sr-500-sr500-bobber-cafe-brat-M3417865.html
http://otomoto.pl/yamaha-sr-500-2j4-xs-400-650-750-junak-M3419810.html

No i to sa 500 wlasnie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 października 2012, 07:23
Pińcetka dla mnie za duża.

Potrzeba mi moto, którym będę przedzierać się w korkach.

Gdyby nie to, przerobiłbym moje cb 650 nighthawk na CR ale niestety nawet jak wywalić wszystko co szerokie nadal jest za szeroki w korki. Poza tym jest za ciężki na swobodne manewrowanie w korku.
15 października 2012, 08:11
A jaka jest roznica pomiedzy 500 a 400? Czy 400 to nie jest po prostu 500 z ograniczona pojemnoscia silnika ze wzgledu na przepisy na japonskim rynku (wzglednie na odwrot)?
Tak czy siak - SR500 to maly motocykl i raczej nie z mysla o wielkiej turystyce sprzedawany ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 października 2012, 08:41
Nie wiem czy w ogóle były SR 400 -jeśli nawet to różnica w gabarytach pewnie żadna,a w konikach parę sztuk może . A wspomniany XS to całkiem inny motocykl.
No i nie ma się co podniecać SRem - 500 ccm 1 garnek bez wałka wyrównoważającego- trzęsie tym że znaków drogowych nie widać, bo obraz się rozmywa :wink: :-D W dodatku kopniak do rozruchu . Ot taka zabawka na sobotę ,bo na co dzień to tylko dla twardzieli...
15 października 2012, 09:35
Kwestia wprawy w poslugiwaniu sie dekompresatorem. A jak ten kopniak odbije w piszczel, to mozna sie.... wiem bo mialem okazje :D. A mocy do miasta wystarczy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 października 2012, 09:42
Michał2 napisał(a):Nie wiem czy w ogóle były SR 400 -jeśli nawet to różnica w gabarytach pewnie żadna,a w konikach parę sztuk może .

Byl i jest, bo ciagle go produkuja, tylko w Europie nie sprzedaja http://www.yamaha-motor.jp/mc/lineup/sportsbike/sr400/
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 października 2012, 10:29
co do CR, to mi jakoś motocykl z ameliniowymi kołami i tarczowymi hamulcami po prostu nie pasuje jako baza na CR. Troche jak golfy 4 z wyhodowaną rdzą i akcesoriami z lat 60tych rost cyltstyle.
15 października 2012, 10:33
A mi akurat owszem. Dla przykladu - bardziej podoba mi sie Boneville w podstawowej wersji, niz w drozszych, z Truxtonem wlacznie. Szprychowane kola jakos mnie nie kreca.
Poza tym aluminiowe kola stosowano juz w latach 70tych
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 października 2012, 13:16
http://www.youtube.com/watch?v=sJD8DKE98GQ

takie cuś chodzi mi po głowie, (junak kolegi startujacy w czeskim veteran cup) tylko ze w wersji na ulice, tym bardziej ze 90% części potrzebnych do budowy w piwnicy mi zalega. Tylko papier zdobyć coraz trudniej, chyba zebym sie woził dwoma sztukami na papierze mojego aktualnego orginała ;)

a bonewila bym przytulił do jazdy na co dzień.

← Luźne dyskusje