Mała kombinacja głowice kontra cylindry . Pytanie....

7 lutego 2010, 15:18
Mam pytanko dotyczące głowic i cylindrów.

Mam zestaw nowe kute tłoki / cylindry 87 mm ( 1641cm ) i mam też głowice CB 044 rozwiercone pod zestaw 92mm. Wiadomo. Nie pasują wzajemnie.Zastanawiam się czy jest możliwość wytoczenia pierścienia i nałożenia na na cylindry lub wstawienia takowego do głowic by te dwa elementy ze sobą połączyć idealnie ?

Wiadomo. Najprościej kupić zestaw cylindrów 92mm ale to pociąga za sobą kolejne koszty dłubania przy silniku albo kupić głowice pod zestaw 87mm ale to duży koszt ( obojętnie czy STD czy CB ).
Te głowice co mam kupiłem okazyjnie więc zastanawiam się czy da się to połączyć ze sobą w jakis prosty sposób z cylindrami jak opisałem wyżej stąd moje pytanie.

Pozdrawiam
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
7 lutego 2010, 20:22
Nie jestem bardzo techniczny, ale sądzę, że wynik takiej kombinacji może być opłakany ;)

Szkoda marnować części. Odsprzedaj komplet tłoków i kup 92.
8 lutego 2010, 10:50
Piotr napisał(a):Mam zestaw nowe kute tłoki / cylindry 87 mm ( 1641cm ) i mam też głowice CB 044 rozwiercone pod zestaw 92mm. Wiadomo. Nie pasują wzajemnie.Zastanawiam się czy jest możliwość wytoczenia pierścienia i nałożenia na na cylindry lub wstawienia takowego do głowic by te dwa elementy ze sobą połączyć idealnie ?

Jesli nie zakladasz jazd na dlugich dystansach, to mozesz uzyc tych glowic, pozostawiajac szczeline - tu potrzeba jedynie 4ech spawow w okolicach otworow na szpilki w kazdej komorze i roztoczenia ich na wymagany wymiar - one ustala cylinder nalezycie wzgledem komory...

Takie rozwiazanie jednak zmieni charakterystyke temperaturowa calego ukladu i przy normalnej jezdzie w trasie, czy dlugich zabawach w miescie - stanie sie w koncu kaszan :wink:

Osadzenie tulei na cylindrze, to totalny kalafior temperaturowy (to juz sam sprawdzalem), chyba ze przetopic inne CB044 i zrobic z nich wkladke do Twoich :lol:

PS Glowice sa rozwiercone pod 92mm, czyli tez pod 90.5mm, a taki zestaw kosztuje teraz max 600zl - ta gra nie jest warta swieczki?
8 lutego 2010, 11:04
Co do ostatniego zdania Gabi-cara - właśnie ;)

Ja mam głowice pod 92 - bo akurat takie udało mi się kupić okazyjnie, i cylindry i tłoki 90,5 (3 lata temu dałem 800 zł za komplet). Chyba naprawdę nie ma co rzeźbić.
8 lutego 2010, 17:11
no jesli chodzi o szczelnośc to ja trzymaja czoła cylindrów, wiec trzymać toto bedzie, ale bilans cieplny to tak jak mowia chłopaki, cylindry 87 sprzedaj lepiej Majkowi a kup 90,5/92 :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 lutego 2010, 20:57
Dzięki za opowiedź. Pomysł z 90,5 bardzo dobry. Na komplet 87 mm kupiec juz jest od dawna ale ja miałem opory w sprzedaniu tego kompletu. Idę w opcję proponowaną przez kolegów :) Czyli 1776 :-D . Też ładnie :)
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
8 lutego 2010, 21:22
O ile odpowiednio dobierzesz konfigurację i dobrze złożysz, to nie będziesz chciał nic więcej :) (oczywiście do czasu aż nie trafi Ci się okazja przejażdżki samochodem który będzie miał dobrze przemyślane np. 2276 ;) ).
Powodzenia.
8 lutego 2010, 21:43
A silniczek 2276 u mnie już w przygotowaniu :). Puki co w paczkach i nie będę go składał az nie znajdę kogoś kto będzie umiał to dobrze zrobić :). Mam na oku jedną firmę z Berlina . Dobra i sprawdzona ( Yogi może potwierdzić ) ale samo złożenie to koszt ok 3 tyś EUR więc troszkę to potrwa nim silniczek będzie jeździć. Kilka fotek z mego magazynu :). Są jeszcze głowice SE 42x37,5 , aparat i cewka Mallory, tłumik A1 i troszkę mniejszej drobnicy :)

Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
8 lutego 2010, 22:13
Fajne zabawki. Hmm no to 1776 będziesz miał do wolniejszej jazdy z dzieckiem do przedszkola ;)

Nie szkoda trochę 3 tys E na montaż silnika? Nie mówię, że to wyrzucanie pieniędzy, tym bardziej jeśli kogoś stać, ale może jest ktoś bliżej, nie mniej solidny, ale z bardziej "ziemskimi" ;) cenami?
W twoich okolicach działa GarbClub, u nas czasem pisuje rogacek i chyba ktoś jeszcze :). Może ktoś z nich pomoże, poleci kogoś sprawdzonego?
8 lutego 2010, 22:19
Nie uśmiecha mi się wydać 3 tysiaki EUR na złożenie silnika bo za to mogę mieć blachę i lakier w Ovalu ale puki co badam rynek i czekam na efekty prac garażowych u krajowych mechaników. Wywaliłem ponad 15 tyś na części więc nie chcę tych pieniędzy zmarnować.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
8 lutego 2010, 22:30
Jeśli dojdziesz do wniosku że będziesz chciał szukać na mazowszu, to mogę ewentualnie kogoś polecić.
Ceny jak na Warszawę i okolice są do przeżycia i jest bardzo solidnie. Raczej nie zmarnujesz części ;)
8 lutego 2010, 23:59
Piotr napisał(a):A silniczek 2276 u mnie już w przygotowaniu :). Puki co w paczkach i nie będę go składał az nie znajdę kogoś kto będzie umiał to dobrze zrobić :). Mam na oku jedną firmę z Berlina . Dobra i sprawdzona ( Yogi może potwierdzić ) ale samo złożenie to koszt ok 3 tyś EUR więc troszkę to potrwa nim silniczek będzie jeździć. Kilka fotek z mego magazynu :). Są jeszcze głowice SE 42x37,5 , aparat i cewka Mallory, tłumik A1 i troszkę mniejszej drobnicy :)

Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
gdzie takie prezenty rozdaja ? :-D
mail: (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy