Panowie mam problem .Przetoczyłem wszystkie bębny kupiłem nowe szczęki ,sprężyny cylinderki przewody reperaturki do pompy złożyłem odpowietrzyłem i z tyłu mam brzytwy a z przodu prawie w cale .K...a cały dzień w dupie i już nie mam pomysłów radżcie.
hAMULCE BRAK Z PRZODU
Tomkol napisał(a):Panowie mam problem .Przetoczyłem wszystkie bębny kupiłem nowe szczęki ,sprężyny cylinderki przewody reperaturki do pompy złożyłem odpowietrzyłem i z tyłu mam brzytwy a z przodu prawie w cale .K...a cały dzień w dupie i już nie mam pomysłów radżcie.Dodam że mam wyjście na trzy przewody.[
Skadales pompe hamulcowa z zestawu naprawczego? to mozliwe jest przyczyna> kiepska gumka lub zalozona w zla strone i taki moze byc efekt. Ja jestem zdecydowny przeciwnikiem takich prakyk. Lepiej kupic nowa pompe. Dlaczego bo sam to kiedys przerabialem. Mozliwa jest tez regulacja na ciegnie pedalu hamulca co idzie do pompy. Innych pomyslow nie mam.
Wyjscie na 3 i jak dwa ida na przod jeden na tyl? z tylu trojnik? Generalnie nie powinno miec znaczenia.
Wyjscie na 3 i jak dwa ida na przod jeden na tyl? z tylu trojnik? Generalnie nie powinno miec znaczenia.
Dwa razy sprawdzałem montaż uszczelek w pompie sam już nie wierzyłem wyciągnąłem drugą z drugiego garba i jest ok.
rafaal111 napisał(a):Skadales pompe hamulcowa z zestawu naprawczego? to mozliwe jest przyczyna> kiepska gumka lub zalozona w zla strone i taki moze byc efekt. Ja jestem zdecydowny przeciwnikiem takich prakyk. Lepiej kupic nowa pompe.A ja juz od trzech lat mam taką właśnie zregenerowaną pompę i absolutnie zero problemów. Zrobiłem tą pompę bo nowa ze sklepu nie działała,okazało się,że problem tkwił w czymś innym ( a cały układ hamulcowy był nowy ) i tak już zostało.
Nieznośna lekkość butów
Jak po podmiance pompy jest ok to wywal ta pompe regenerowana i masz po klopocie. Nie waro regenerowac bo wmiana gumek nie zawsze zalatwia sprawe. zaleznosci od zuzycia pompy. Efekt taki ze kupisz zestaw za 40 zl a pompa nowa z 200. Nagle okazuje sie nie dzial i tak trzeba kupic pompe i wychodzi jeszcze wiecej
Adi zgadazam sie ale moze Twoja pompa nie byla tak zuzyta badz miales lepszy zestaw naprawczy. Pomijam kwestie zlego montazu. Zreszta byla juz dyskusja o tym czy warto regenerowac czy nie. Tylu ilu zwolennikow tylu przeciwnikow.
rafaal111 napisał(a):Jak po podmiance pompy jest ok to wywal ta pompe regenerowana i masz po klopocie. Nie waro regenerowac bo wmiana gumek nie zawsze zalatwia sprawe. zaleznosci od zuzycia pompy. Efekt taki ze kupisz zestaw za 40 zl a pompa nowa z 200. Nagle okazuje sie nie dzial i tak trzeba kupic pompe i wychodzi jeszcze wiecejN ie podmieniłem pompy tylko sprawdziłem ustawienie uszczelki .A nie podmieniłem bo tamta jest na cztery wyjścia i inna średnica pompy.
To ze na 4 wyjscia nie szkodzi zaslep jedno i tyle. Mozesz wrkreciec dodatkowy wlacznik stopu.
no wiec podsumowujac skoro z inną pompą działa to układ jest dobry tylko popa nawala, wez kup nową pompe albo kup od kogos z ozywki działającą - zaleznie od sytuacji finansowej - i zamontuj bo bys musiał rozebrac cała pompe złozyc przetestowac i tak wkoło macieju a wkoncu okaze sie ze masz gdzies minimalne pekniecie albo dziurke i tak bedziesz musiał kupic
Przynajmniej z doswiadczenia doradzam bo czasami sie traci czas pieniadze a i tak trzeba wymienic ...
Przynajmniej z doswiadczenia doradzam bo czasami sie traci czas pieniadze a i tak trzeba wymienic ...
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Harry napisał(a):no wiec podsumowujac skoro z inną pompą działa to układ jest dobry tylko popa nawala, wez kup nową pompe albo kup od kogos z ozywki działającą - zaleznie od sytuacji finansowej - i zamontuj bo bys musiał rozebrac cała pompe złozyc przetestowac i tak wkoło macieju a wkoncu okaze sie ze masz gdzies minimalne pekniecie albo dziurke i tak bedziesz musiał kupicLudzie nie wkładałem tamtej pompy bo tamta na pewno nie działała miała inną średnicę dlatego też nie przekładałem uszczelek,a jedynie sprawdzałem ułożenie uszczelek.
Przynajmniej z doswiadczenia doradzam bo czasami sie traci czas pieniadze a i tak trzeba wymienic ...
10 lutego 2010, 20:26hamulce
Piszesz ,że przetaczałeś bębny -czy pasowałeś okładziny do przetoczonej średnicy bębna?
Szczęki potrafią dość mocno sprężynować i może się okazać , że za drugim naciśnięciem pedału dopiero zadziałają..
A co do pompy hamulcowej to odpuść sobie regenerację-w takie rzeczy można się bawić jeśli masz możliwość pomiaru średnicy wewnętrznej w pompie i potrafisz określić chropowatość powierzchni.
Szczęki potrafią dość mocno sprężynować i może się okazać , że za drugim naciśnięciem pedału dopiero zadziałają..
A co do pompy hamulcowej to odpuść sobie regenerację-w takie rzeczy można się bawić jeśli masz możliwość pomiaru średnicy wewnętrznej w pompie i potrafisz określić chropowatość powierzchni.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
Regeneracja odpada na pewno jak już to kupię nową ale leżała 1,5 roku w kartonie więc chciałem wymienić uszczelki bo wcześniej działała.Co do bębnów zna ktoś dopuszczalną grubość bębnów.
Bebny hamulcow o ile sa juz przetoczone i przekroczyly juz wymiar moga powodowac wrazenie jakby faktycznie hamulce nie dziala pomimo regulacjina regulatorach. Bo o ile przesuniesz szczeke blizej bebna to nieznacznie zwiekszy sie skok tloczka w cylinderku i moze powodowac efekt jakby hamulce nie dzialaly. Jesli ktos przerabial temat wie o czym pisze. Ale sadze ze wina lezy w pompie.
Tomkol napisał(a):Co do bębnów zna ktoś dopuszczalną grubość bębnów.
Maksymalna dopuszczalna średnica powinna być wybita wewnątrz bębna. U mnie max. to 231 mm.
sex, bug and rock'n'roll