hymmmmm ?
wydaje mi sie ze ten samochód był na pierwszym montegarbo
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Podoba mi sie ten artykuł
Jeden z komentarzy też niezły:
Piotr zakupu dokonał w pełni świadomie, zaś jego ambitnego projektu nie powstydziliby się nawet inżynierowie z Wolfsburga
Wstawienie nowej podłogi i progów autorskiego pomysłu kosztowało aż 16 metrów profilu kwadratowego i kilku arkuszy blachy, o dziesiątkach godzin blacharskiej pracy nie wspominając.
Po trzech latach ciężkiej pracy udało się uruchomić maszynerię sterującą i auto o własnych siłach wyjechało z garażuJest w całości utrzymany w klimacie pitolenia o niczym a'la Vw Trends,aż miło się czyta.
Jeden z komentarzy też niezły:
No!!! Jak Pioter z Tata zrobią garbusa, to nie ma ch... we wsi!
Nieznośna lekkość butów
Jakiś czas temu chyba też bywał na allegro 
Znaczek Judson Supercharger powalił mnie na kolana
Patrząc na tego garba od razu przypominają mi się wybory auta publiczności na zlotach...mimo całej masy na prawdę dobrze zrobionych garbów od najmniejszej śrubki, oryginałów,dziadków, ovali, bulików...wygrywało mniej więcej coś takiego jak w artykule
Patrząc na tego garba od razu przypominają mi się wybory auta publiczności na zlotach...mimo całej masy na prawdę dobrze zrobionych garbów od najmniejszej śrubki, oryginałów,dziadków, ovali, bulików...wygrywało mniej więcej coś takiego jak w artykule
bo to sie ludziom podoba. Jak zobaczyłem latem 94roku w Łebie takiego speedera - garbusa, z czerwonym lakierem, przepastnymi błotnikami, płetwa z tyłu itp byłe nieprzecietnie wprost zachwycony (i pamietam o tym do dzisiaj
łącznie z tym kiedy i gdzie to było). a seryjne garbusy... hm no cóż nie zwracały mojej uwagi jakoś szczególnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):bo to sie ludziom podoba. Jak zobaczyłem latem 94roku w Łebie takiego speedera - garbusa, z czerwonym lakierem, przepastnymi błotnikami, płetwa z tyłu itp byłe nieprzecietnie wprost zachwycony (i pamietam o tym do dzisiajBo i co miałoby w takiej pierdziawce zwracać uwagę?łącznie z tym kiedy i gdzie to było). a seryjne garbusy... hm no cóż nie zwracały mojej uwagi jakoś szczególnie
Nieznośna lekkość butów
O jesteś w błedzie, mój tata miał garba '62 i siłą rzeczy były to interesjace dla mnie auta. Jako dziecko rozpoznawałem jeszcze: 126p, 125p, poloneza (tego akurat myliłem ze 125p z przodu) syreny i warszawy (tu widoczna róznica w wielkosci maski). A i jeszcze gaza, uaza, nysy, zuka, tarpana, zaporozca (sasiad miał) stara i autosana. ale to było wczesniej niz we wspomnianym '94
.
.Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
jak dla mnie troche przekombinowane.
orginał to orginał jedni "sikaja" jak znajda orginalną srube do kół a inni kupią podobną w sklepie i troche szelifuja i tez bedzie działac
Wiec jakiego kto ma garba i za jakimi sie oglada to rzecz gustu
orginał to orginał jedni "sikaja" jak znajda orginalną srube do kół a inni kupią podobną w sklepie i troche szelifuja i tez bedzie działac
Wiec jakiego kto ma garba i za jakimi sie oglada to rzecz gustu
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Na trzecim zdjęciu razi krótka klapa w połączeniu z tymi światłami. Przynajmniej mnie. No i prędkościomierz. Ja bym taki za każdym razem kiedy parkuję na mieście wyjmował i zabierał ze sobą , bojąc się , że jeszcze ktoś mi go zgarnie z samochodu . Swoją drogą jest bardzo monotoniczny i ciekawe czy cokolwiek widać , jadąc samochodem i tylko rzucając okiem na skalę.
no ten predkosciomierz to niezła "wieś" 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
obleśnie wygląda centralnie od przodu!
troche zastanawia ilość materiału na podłoge , czyzby miał jeżdzić po polach minowych?
Projekt zaczęty i doprowadzony do końca co jest dużą zaletą ,można przyczepić sie do szczegółów ale trzyma się klimatu speedstera jak dla mnie to duży plus, widziałem dużo gorsze projekty
Projekt zaczęty i doprowadzony do końca co jest dużą zaletą ,można przyczepić sie do szczegółów ale trzyma się klimatu speedstera jak dla mnie to duży plus, widziałem dużo gorsze projekty
z detali:
- znaczek Judsona...
- uszczelka na przedniej klapie
- brak śrubek na kierownicy
- radio i korbki...
- wycieraczki
z grubszych spraw:
- brak ładnej linii obniżenia
- jednoelementowa buda
chociaż może to pomaga przy oddzielaniu od podłogi
- ciekawe gdzie silnik ma dopływ powietrza
nie lubie takich projektów

- znaczek Judsona...
- uszczelka na przedniej klapie
- brak śrubek na kierownicy
- radio i korbki...
- wycieraczki
z grubszych spraw:
- brak ładnej linii obniżenia
- jednoelementowa buda
- ciekawe gdzie silnik ma dopływ powietrza
nie lubie takich projektów
