Pytanie do rodziców - o foteliki samochodowe

16 lutego 2010, 21:51
Sluchajcie,
moja córa (7 mies.) rośnie jak na drożdżach i nosidelko które bylo razem z wózkiem, jest już przyciasne.
Więc noszę się z zamiarem kupienia jakiegoś fotelika w przedziale 9-18 kg.
Co polecacie?

Prześledzilem już trochę testów (ADAC między innymi) i wychodzi na to, że naprawdę zdają egzamin foteliki Maxi Cosi i Romer - tylko to już niestety jest min. 700...Macie jakieś doświadczenia z innymi firmami? Coś polecacie?

Na bezpieczeństwie, oczywiście nie warto oszczędzać i z reguly tego typu oszczedności odbijają się czkawką - wiem, dlatego zanim te ileś stów pójdzie, chętnie poznam Wasze doświadczenia. ;)
16 lutego 2010, 22:15
ja miałem fotelik z usa. ma atest lotniczy i samochodowy amerykański. kosztował ze 60 dolców i się sprawdził. wiele punktów mocowania, opcje tył przód oraz pokrętło którym po zapięciu dziecka dociągało się pasy. była też dodatkowa półeczka na zabawki ale się niesprawdziła i ją zdemontowałem.

może nie wyglądał bajerancko ale się sprawdził

zwróć uwagę na rodzaj materiału którym jest fotelik obłożony. dzieci w czasie jazdy potrafią nieźle zapaskudzić fotelik ( jedzenie picie żygi itp)

mój się super czyścił. :-D
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
16 lutego 2010, 22:26
d.bois napisał(a):Sluchajcie,
moja córa (7 mies.) rośnie jak na drożdżach i nosidelko które bylo razem z wózkiem, jest już przyciasne.
Więc noszę się z zamiarem kupienia jakiegoś fotelika w przedziale 9-18 kg.
Co polecacie?

Prześledzilem już trochę testów (ADAC między innymi) i wychodzi na to, że naprawdę zdają egzamin foteliki Maxi Cosi i Romer - tylko to już niestety jest min. 700...Macie jakieś doświadczenia z innymi firmami? Coś polecacie?

Na bezpieczeństwie, oczywiście nie warto oszczędzać i z reguly tego typu oszczedności odbijają się czkawką - wiem, dlatego zanim te ileś stów pójdzie, chętnie poznam Wasze doświadczenia. ;)

:)
Moja żona oświadczyła dzisiaj, że w jej aucie fotelik MAXI COSI dla syna jest już za mały (9-18kg) i trzeba kupić nowy.

A co do doświadczenia, to osobiście ze swoją dwójką dzieciaków przechodziłem przez Bebe Comfort i Maxi Cosi. Uważam, że obie te firmy robią dobre foteliki. Dla starszych (pow 18kg) polecam Bebe Comfort model Hippsos. Ma regulację wysokości i szerokości. Nie polecam natomiast Gracco. Znajomi mieli i podczas dłuższej wyprawy dziecko narzekało na bóle pleców. Aha, do Bebe Comfort tanio (kilkadziesiąt zł) można dokupić komplet nowych obić, tak, że my po 5 latach wymieniliśmy tylko materiał i fotelik jak nowy.
Pozdrawiam

było (•\|/•) 1303 '74 1776ccm

szukam nowego (•\|/•) i °lllll°
16 lutego 2010, 23:00
d.bois napisał(a):Sluchajcie,
moja córa (7 mies.) rośnie jak na drożdżach i nosidelko które bylo razem z wózkiem, jest już przyciasne.
Więc noszę się z zamiarem kupienia jakiegoś fotelika w przedziale 9-18 kg.
Co polecacie?

Prześledzilem już trochę testów (ADAC między innymi) i wychodzi na to, że naprawdę zdają egzamin foteliki Maxi Cosi i Romer - tylko to już niestety jest min. 700...Macie jakieś doświadczenia z innymi firmami? Coś polecacie?

Na bezpieczeństwie, oczywiście nie warto oszczędzać i z reguly tego typu oszczedności odbijają się czkawką - wiem, dlatego zanim te ileś stów pójdzie, chętnie poznam Wasze doświadczenia. ;)

za 700+ mozesz rowniez kupic Recaro Young Sport.
Moj syn korzysta z fotelika Chicco Key 9-18 kg (ok.500 PLN) i on i ja jestesmy zadowoleni.
"Bujo"
16 lutego 2010, 23:39
spotkałem sie z przypadkiem nabycia uzywanego Romera za niecałą 100 (sasiad przywozi rózne gadgety na handel z niemiec)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 lutego 2010, 23:51
Łysy:
daj namiar na gościa ;)

rogacek:

czy foteliki tej firmy można u nas dostać? I co to za firma?

Bujo:

Strasznie mnie korci recaro ;) myślałem też (jako rozwiązanie budżetowe) o chico bo wypadało w testach na 3, lub 3+.

Dzięki za wszystkie Wasze odpowiedzi :)
Coś mi się zdaje, że skończy się właśnie na Recaro ;)

Pytanie z nieco innej beczki. Mam spar kafera z 73 roku. Jak w miarę "bezinwazyjnie" zamontować pasy na tył, do przytrzymania fotelika?
17 lutego 2010, 00:11
d.bois napisał(a):Łysy:
daj namiar na gościa ;)

rogacek:

czy foteliki tej firmy można u nas dostać? I co to za firma?

Bujo:

Strasznie mnie korci recaro ;) myślałem też (jako rozwiązanie budżetowe) o chico bo wypadało w testach na 3, lub 3+.

Dzięki za wszystkie Wasze odpowiedzi :)
Coś mi się zdaje, że skończy się właśnie na Recaro ;)

Pytanie z nieco innej beczki. Mam spar kafera z 73 roku. Jak w miarę "bezinwazyjnie" zamontować pasy na tył, do przytrzymania fotelika?

ja osobiscie tez chcialem kupic wlasnie takie Recaro, ale za pozno na to wpadlem, a fotelik byl nam potrzebny - wczesniej mielismy Roemmer'a (nosidelko-fotelik). Recaro ma ta zalete, ze starczy do konca potrzeby uzywania. Chyba nie masz wyjscia :-)
Mysle, ze Sparkaerer nie rozni sie pod tym wgledem od innych modeli. Za tylnym oknem i zdaje sie na dole masz punkty mocowanie pasam, a na srodku pod kanapa mocowanie zamka. Musisz zdobyc pasy - wydaje sie, ze pas ze starego typu Fiata 126 zrobi robote.
"Bujo"
17 lutego 2010, 07:03
d.bois napisał(a):Łysy:
daj namiar na gościa ;)

Nie mam, mieszka uliczke osiedlowa odemnie :)

co do pasów,
bujo- > to za oknem jest jakiś punkt mocowania?? czy aby napewno??, ja np w meksie wydaje mi sie ze niezaobserwowałem, moze sie myle

a fotelika nie mozna zamontowac dwupunktowo?? Tylko pasami biodrowymi?? Wydaje mi sie ze w sperze sa mocowania do biodrowych, jak nie ma to przewiercic na wylot i przykrecić
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 lutego 2010, 09:40
w tym przedziale co potrzebujesz to kupiłem chico modelu i ceny już nie pamiętam, ale to był jedyny fotelik na rynku który mozna było mocować pasem biodrowym wiec przed zakupem sprawdź jakie bedziesz mógł załozyć pasy w garbie.
Dla starszego kupiłem Graco z odpinanym oparciem i ten jest super fajny i wygodny.
Recaro ogladałem i jest fajny, ale relacja ceny do tego co oferuje wypada słabo.
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
17 lutego 2010, 15:08
rogacek:

czy foteliki tej firmy można u nas dostać? I co to za firma?

można. dam ci za piwko mój używany. wyślę ci fotkę jak wrócę z delegacji
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
18 lutego 2010, 00:26
Nie widzialem jeszcze Garba ktory by nie mial mocowania pasow w slupku C. Jakies bardzo stare modele pomijam. Oczywiscie to ze ja nie widzialem nie znaczy ze takich nie ma ale.... widzialem za to sporo przypadkow gdy ktos nie mogl tego mocowania pod tapicerka wymacac i mu sie wydawalo ze go nie ma. To niedotyczy bien sur szpara.

Gozej z dolnymi srodkowymi mocowaniami. W mojej szparowej budzie po odkreceniu zaslepek okazalo sie, ze w miejscu gwintow sa tylko otwory, na dodatek w cienkiej, niewzmocnionej blasze, tak ze bez spawarki, nakretek i grubej blachy nic sie tam nie zamocuje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 lutego 2010, 07:02
ja np w swojej 1303 miałem z tyłu pasy trzypunktowe, niewiem czy otwory w słupkach były seryjne bo tapicerki nie zrywałem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lutego 2010, 12:19
Podkleję się pod temat:

Posiadam fotelik samochodowy GRACO dla dzieci o wadze 0-13 kg. Wkładka dla noworodka ochraniajaca główkę. Podstawowa zaleta to baza - część montowana "na stałe" w samochodzie, co pozwala na wpinanie i wypinanie samego fotelika jednym ruchem. Szybkość i komfort takiego montażu przy wymagającym małym użytkowniku są nie do przecenienia. Możliwy również montaż samego fotelika.

Trochę zagraca i chętnie się pozbędę :twisted: :twisted:, więc jeżeli znacie kogoś komu jest potrzebny, oddam za przysłowiową flaszkę :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

4 marca 2010, 11:41
Szczur napisał(a):Podkleję się pod temat:

Posiadam fotelik samochodowy GRACO dla dzieci o wadze 0-13 kg. Wkładka dla noworodka ochraniajaca główkę. Podstawowa zaleta to baza - część montowana "na stałe" w samochodzie, co pozwala na wpinanie i wypinanie samego fotelika jednym ruchem. Szybkość i komfort takiego montażu przy wymagającym małym użytkowniku są nie do przecenienia. Możliwy również montaż samego fotelika.

Trochę zagraca i chętnie się pozbędę :twisted: :twisted:, więc jeżeli znacie kogoś komu jest potrzebny, oddam za przysłowiową flaszkę :twisted:

Ogłoszenie nieaktualne - fotelik znalazł nowego właściciela :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

← Luźne dyskusje