gdzie najlepiej ubezpieczyć garba ?

25 października 2004, 21:50
A jak to jest jak się auto wyrejestruje?

Totalnie się na tym nie znam... :(

Wiem, że bez przeglądu może sobie stać i nikogo to nie obchodzi :twisted:

A bez ubezpieczenia? Czy nie jest wtedy uznawane za złom?
Czy są problemy z ponowną rejestracją? :roll:

Hmm... Może tak:

Mam okazję kupić samochód, cena okazyjna :twisted:
Ale nie będę miała kasy na nowe blachy i OC :(
Co jeśli nie dagadam się z kolesiem (że np, przerejestruję auto, jak zdobędę cash)?
Ile będę musiała za to wszystko zabulić?
Zdjęcie nie zachowało się
25 października 2004, 22:50
jesli auto obecnie zostaje wyrejestworane i usunięte tym samy z ewidencji staje się tylko kupą cześci, przegląd możesz sobie darowac zrobisz kiedy bedziesz chcieć natomiast trzeba opłacac OC i to chyba tyle na ten temat tylko lepiej aut przerejestrowac na siebie zaraz po zakupie z wiadomych przyczyn
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
26 października 2004, 07:37
Ania napisał(a):A jak to jest jak się auto wyrejestruje?

Totalnie się na tym nie znam... :(

Wiem, że bez przeglądu może sobie stać i nikogo to nie obchodzi :twisted:

A bez ubezpieczenia? Czy nie jest wtedy uznawane za złom?
Czy są problemy z ponowną rejestracją? :roll:

Hmm... Może tak:

Mam okazję kupić samochód, cena okazyjna :twisted:
Ale nie będę miała kasy na nowe blachy i OC :(
Co jeśli nie dagadam się z kolesiem (że np, przerejestruję auto, jak zdobędę cash)?
Ile będę musiała za to wszystko zabulić?

rozumiem ze autko kupisz zarejestrowane i chcesz wyrejestrowac aby nie placic za nowki blachy i OC.
1. nie wyrejestrowuj (ja dziadka kupilem w 2002 roku i do tej pory go nie przerejestrowalem), spisz tylko umowe na 900 zl abys z urzedem skarbowym nie miala pozniej klopotow.
2. co do OC to jak go sobie postawisz i nie bedziesz nim jezdzic to tez olewka.
jak babcie kupowalem to od 97 roku nie miala badan i OC a i tablice byly flamastrem napisane, przy zakupie dostalem babcie z kluczykami, dowod i 3 umowy k-s poprzednich wlascicieli. nie mialem najmniejszego problemu przrejestrowaniem.
koszta: urzad skarbowy 0 zl, tablice probne 55 + 7 zl znaczki, OC na m-c 40 zl, badanie tech. 94 zl.
koszta stalej rej.: tablice stale 180 + 7 zl znaczki i OC ok. 400 zl z NW w PZU (zonka niema zadnych znizek wiec wchodzi w gre 50% jako weteran).
pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
26 października 2004, 12:09
giger25 napisał(a):spisz tylko umowe na 900 zl abys z urzedem skarbowym nie miala pozniej klopotow

Koleś chce za auto 500zł... :-D

Czyli nie musze opłacać OC w momencie kiedy przerejestruje samochód na mnie?
Mogę to zrobić później?
Nie będę musiała płacić wszystkich zaległych rat? :roll:
Zdjęcie nie zachowało się
26 października 2004, 13:04
giger25 napisał(a):
Ania napisał(a):A jak to jest jak się auto wyrejestruje?

Totalnie się na tym nie znam... :(

Wiem, że bez przeglądu może sobie stać i nikogo to nie obchodzi :twisted:

A bez ubezpieczenia? Czy nie jest wtedy uznawane za złom?
Czy są problemy z ponowną rejestracją? :roll:

Hmm... Może tak:

Mam okazję kupić samochód, cena okazyjna :twisted:
Ale nie będę miała kasy na nowe blachy i OC :(
Co jeśli nie dagadam się z kolesiem (że np, przerejestruję auto, jak zdobędę cash)?
Ile będę musiała za to wszystko zabulić?

rozumiem ze autko kupisz zarejestrowane i chcesz wyrejestrowac aby nie placic za nowki blachy i OC.
1. nie wyrejestrowuj (ja dziadka kupilem w 2002 roku i do tej pory go nie przerejestrowalem), spisz tylko umowe na 900 zl abys z urzedem skarbowym nie miala pozniej klopotow.
2. co do OC to jak go sobie postawisz i nie bedziesz nim jezdzic to tez olewka.
jak babcie kupowalem to od 97 roku nie miala badan i OC a i tablice byly flamastrem napisane, przy zakupie dostalem babcie z kluczykami, dowod i 3 umowy k-s poprzednich wlascicieli. nie mialem najmniejszego problemu przrejestrowaniem.
koszta: urzad skarbowy 0 zl, tablice probne 55 + 7 zl znaczki, OC na m-c 40 zl, badanie tech. 94 zl.
koszta stalej rej.: tablice stale 180 + 7 zl znaczki i OC ok. 400 zl z NW w PZU (zonka niema zadnych znizek wiec wchodzi w gre 50% jako weteran).
pozdro

przepisy teraz sie troszkę pozmienialy i nie ma tak fajnie jak kiedyś.

z tego powodu wlaśnie w tym tygodniu mój maluszek idzie na złom, bo też myślałem ze będzie wszystko ok i sobie go zarejestruje. niestety. nie da rady(było wcześniej wyrejestrowane) nie ma go w ewidencji i dupa.

jest sposób zarejestrowania takowych przez pzmot, ale to już jako zabytek, a do tego samochód musi mieć swoje lata.

szkda maluszyny troszkę bo tak fajnie mi to szło, ale cóż, takei czasy.

moze się nim ktoś z nas ogoli niedługo :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
26 października 2004, 13:04
giger25 napisał(a):
Ania napisał(a):A jak to jest jak się auto wyrejestruje?

Totalnie się na tym nie znam... :(

Wiem, że bez przeglądu może sobie stać i nikogo to nie obchodzi :twisted:

A bez ubezpieczenia? Czy nie jest wtedy uznawane za złom?
Czy są problemy z ponowną rejestracją? :roll:

Hmm... Może tak:

Mam okazję kupić samochód, cena okazyjna :twisted:
Ale nie będę miała kasy na nowe blachy i OC :(
Co jeśli nie dagadam się z kolesiem (że np, przerejestruję auto, jak zdobędę cash)?
Ile będę musiała za to wszystko zabulić?

rozumiem ze autko kupisz zarejestrowane i chcesz wyrejestrowac aby nie placic za nowki blachy i OC.
1. nie wyrejestrowuj (ja dziadka kupilem w 2002 roku i do tej pory go nie przerejestrowalem), spisz tylko umowe na 900 zl abys z urzedem skarbowym nie miala pozniej klopotow.
2. co do OC to jak go sobie postawisz i nie bedziesz nim jezdzic to tez olewka.
jak babcie kupowalem to od 97 roku nie miala badan i OC a i tablice byly flamastrem napisane, przy zakupie dostalem babcie z kluczykami, dowod i 3 umowy k-s poprzednich wlascicieli. nie mialem najmniejszego problemu przrejestrowaniem.
koszta: urzad skarbowy 0 zl, tablice probne 55 + 7 zl znaczki, OC na m-c 40 zl, badanie tech. 94 zl.
koszta stalej rej.: tablice stale 180 + 7 zl znaczki i OC ok. 400 zl z NW w PZU (zonka niema zadnych znizek wiec wchodzi w gre 50% jako weteran).
pozdro

przepisy teraz sie troszkę pozmienialy i nie ma tak fajnie jak kiedyś.

z tego powodu wlaśnie w tym tygodniu mój maluszek idzie na złom, bo też myślałem ze będzie wszystko ok i sobie go zarejestruje. niestety. nie da rady(było wcześniej wyrejestrowane) nie ma go w ewidencji i dupa.

jest sposób zarejestrowania takowych przez pzmot, ale to już jako zabytek, a do tego samochód musi mieć swoje lata.

szkda maluszyny troszkę bo tak fajnie mi to szło, ale cóż, takei czasy.

moze się nim ktoś z nas ogoli niedługo :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
26 października 2004, 13:11
a co do rady żeby nie wyrejstrowywać, to niestety nie ma czegoś takiego .

właściciel sprzedaje samochód i zgłasza go do odpowiednich admistracji./

ty go kupujesz i masz jakiś tam czas(nie pamiętam jaki) na zarejestrowanie go. jeśli tego nie zrobisz, auto automatycznie zostaje wyrejestrowane(nie myl tego żę ty masz tablice w domku, bo za to ze ich nie zdałeś też jak sie uprą mogą ci walnąć karę)

w momęcie kiedy samochód już (powiedzmy) "sam się wyrejestrowal"
jest zniesiony z ewidencji i dupa blada.

ania taka jedyna rada dla ciebie to zagadaj z gościem tak żebyś umowe napisała nie z datą np dzisiejszą tylko z datą np za miesiąc. może pujdzie na to a ty będziesz miała jakiś tam czas na zdobycie kasiurki.

powodzenia
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
26 października 2004, 13:18
Dzięki :-D

No to będę się dogadywać... :twisted:

Nie chwaliłeś się, że masz Malca! :wink:
Zdjęcie nie zachowało się
26 października 2004, 13:41
a czym tu sie chwalić :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
26 października 2004, 14:30
Ania napisał(a):

Nie chwaliłeś się, że masz Malca! :wink:
ENTER napisał(a):a czym tu sie chwalić
no wlaśnie malcem nie ma się co chwalić, co innego gyby był duuuuuży :-D
27 października 2004, 14:15
Enter, teraz nie da sie samochodu wyrejestrowac. Nie ma takiej mozliwosci, chyba ze masz zaswiadczenie o zlomowaniu. Ale samochody kiedys wyrejestrowane, przed wejsciem npwych przepisow, zarejestrowa oczywiscie mozna. Prawo nie dziala wstecz. Oczywiscie glupie biurwy czasem nie wiedza jak to zrobic bo to sprawa nietypowa. I mowia ze sie nie da. To sie zdarza. Ale sie myla. Jezeli wyrejestroaqles Kaszla przed wejsciem tych przepisow (a pozniej nie mogles) tp mozesz go normalnie zarejestrowac, bez zadnych utrudnien. Popedz kota urzedasom. Wkurza mnie jak jakis niekompetentny babsztyl zwodzi mudzi bo nie chce jej sioe dupska ruszyc do niecodziennego przypadku.
27 października 2004, 14:21
Teraz to już nic nie wiem... :roll:
Zdjęcie nie zachowało się
27 października 2004, 14:27
Wyrejestrowac nie mozesz. Mi chodzi o przypadek, gdy ktos wyrejestrowal przed wejsciem w zycie tego przepisu. A co do twojego przypadku....nieplacenie oc moze i przejdzie, ale jest to nielegalne. Twoj wybor. Najlepije uzyskac kompletna umowe, wraz z drukiem du urzedu skrabowego, bez daty zakupu. Tak zebys ja sobie wsadzila gdy chcesz. Tyle ze sprzedajacy moze sie nie zgodzic
27 października 2004, 18:29
mnie powiedziano że dupa blada, nie i chu.... i takie tam podobne. nie było to w jednym miejscu a w czterech, więc może coś w tym jest.

jedyne co mi mówili to to żebym sobie go skończył remontować, poczekał aż osiągnie swój wiek i wtedy jako zabytek zarejestrował.

to już sam nie wiem co o tym myśleć, bo jeszcze dziś (po przeczytaniu twojego postu) raz zadzwoniłem aż do krakowa( może tam są inne przepisy) ale powiedzieli mi dokładnie to samo.

mało tego w pzmocie też tak mi goś powiedział.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
28 października 2004, 01:11
ENTER napisał(a):ty go kupujesz i masz jakiś tam czas(nie pamiętam jaki) na zarejestrowanie go. jeśli tego nie zrobisz, auto automatycznie zostaje wyrejestrowane(nie myl tego żę ty masz tablice w domku, bo za to ze ich nie zdałeś też jak sie uprą mogą ci walnąć karę)

w momęcie kiedy samochód już (powiedzmy) "sam się wyrejestrowal"
jest zniesiony z ewidencji i dupa blada.
sorki tu sie mylisz, mojej zony babcia stala nieprzerestrowywana przez 7 lat, w tym czasie zmienila 3X wlasciciela, poszedlem do wydzialu kom. z dowodem i 4 umowami i nie mialem najmniejszych problemow z przerejestrowaniem. dostala probne tablice oraz miekki dowod (teraz twardziela w wawie drukuja). wiec nie zgodze sie z tym. po 2 ktos jak sprzeda auto to go wali co z nim dalej sie dzieje i nie biegnie odrazu do wydzialu kom. aby zglosic ze sprzedal chyba ze do ubezpieczyciela po odbior skladki. info mam swierze bo babcie zakupilem 07.10.2004 no chyba ze co woj. to inne przepisy. pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl

← Pytania i problemy