Jestem na etapie skladania drzwi i doprowadza mnie do szalu ustawienie szyby.
Szyba podnoszona manualnie (reka) porusza sie dosc lekko, o tyle o ile
Jest zamontowana lewa prowadnica.
Jak to teraz dopasowac do szyby w ktorej zdemontowane jest mocowanie do podnosnika ?
Posluzylem sie druga szyba i w takich samych odleglosciach zamontowalem poprzez uszczelke ten uchwyt.
Niestety to nie hula
Prowadnica w lufciku i sam mechanizm sa ulozone rownolegle.
Teoretycznie minimalne przesuniecie nie powinno rzutowac na prace mechnizmu.
Myslalem zamknac szybe, max do gory, podjechc podnosnikiem i przykrecic do otworow, ktore idelanie pasuja.
Nie ma bata i ma dzialac.
Zgadza sie ?
Lub to wina Tajwanu, ale Yogi juz ratuje mnie porzadnym sprzetem, mam nadzieje ze to rozwiaze problem.
Szyba podnoszona manualnie (reka) porusza sie dosc lekko, o tyle o ile
Jest zamontowana lewa prowadnica.
Jak to teraz dopasowac do szyby w ktorej zdemontowane jest mocowanie do podnosnika ?
Posluzylem sie druga szyba i w takich samych odleglosciach zamontowalem poprzez uszczelke ten uchwyt.
Niestety to nie hula
Prowadnica w lufciku i sam mechanizm sa ulozone rownolegle.
Teoretycznie minimalne przesuniecie nie powinno rzutowac na prace mechnizmu.
Myslalem zamknac szybe, max do gory, podjechc podnosnikiem i przykrecic do otworow, ktore idelanie pasuja.
Nie ma bata i ma dzialac.
Zgadza sie ?
Lub to wina Tajwanu, ale Yogi juz ratuje mnie porzadnym sprzetem, mam nadzieje ze to rozwiaze problem.