Dzis przyjechała Alfa ...

23 marca 2010, 18:21
... dziś na blacharkę wstawili do teścia Alfę ;)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
23 marca 2010, 22:37
części są drogie i bardzo drogie oraz niektóre niedostępne stąd cena jeszcze wyzsza :D
23 marca 2010, 23:43
mrówa napisał(a):niektóre reparatury teść będzie sam dorabiał bo ich poprostu nie ma w sklepach

:lol: :lol: -śmieje się- bo jeszcze nie tak dawno dorabianie to była norma. Nikomu nawet by się nie śniło pytać o gotowe elementy . U "nas" nie było po co , a sprowadzić to ceny łohohoho ! albo i jeszcze większe...do czegokolwiek "zachodniego"...
A teraz proszę - dorabianie to sztuka.
Ale to chyba dobrze :wink: :-D
Ładne auto będzie...
24 marca 2010, 00:22
Michał2 napisał(a):
mrówa napisał(a):niektóre reparatury teść będzie sam dorabiał bo ich poprostu nie ma w sklepach

:lol: :lol: -śmieje się- bo jeszcze nie tak dawno dorabianie to była norma. Nikomu nawet by się nie śniło pytać o gotowe elementy . U "nas" nie było po co , a sprowadzić to ceny łohohoho ! albo i jeszcze większe...do czegokolwiek "zachodniego"...
A teraz proszę - dorabianie to sztuka.
Ale to chyba dobrze :wink: :-D
Ładne auto będzie...
to prawda, jeszcze 15 lat temu nawet do naszych pospolitych, badz, co badz VW nasi "rzemieslnicy" byli lepsi i tansi niz tlocznie z pod ciemnej, poludniowo-amerykanskiej (a teraz aziatyckiej) gwiazdy... Pokolenie kolejnych blacharzy, bez cerytfikatu cechu, jedynie reparaturke wspawac potrafi :-). Pamietam, jak w 93 roku remontowalem swoje 1303, to blacharz rownolegle, wyklepal z arkusza blachy blotnik do BNW 635 CSI, bo 1500+ DM, to byl wtedy majatek... Niestety tadycje fachu zamieraja w zastraszajacym tempie, a ci, ktorzy moga przeczekac, staja sie coraz bardziej nie dostepni.
"Bujo"
24 marca 2010, 07:10
Michał2 napisał(a):
mrówa napisał(a):niektóre reparatury teść będzie sam dorabiał bo ich poprostu nie ma w sklepach

:lol: :lol: -śmieje się- bo jeszcze nie tak dawno dorabianie to była norma. Nikomu nawet by się nie śniło pytać o gotowe elementy . U "nas" nie było po co , a sprowadzić to ceny łohohoho ! albo i jeszcze większe...do czegokolwiek "zachodniego"...
A teraz proszę - dorabianie to sztuka.
Ale to chyba dobrze :wink: :-D
Ładne auto będzie...

niestety wiekszość reperaturek z "dobrych starych czasów" klepanych recznie tylko oglednie przypomina fabryczne elementy. Skoro mamy mało fachowców to masz racje - lepiej ze reperaturki sa teraz dostepne. Wiekszośc samochodów remontowanych w dobie PRL jest jednak słabo wyremontowana pod wzgledem blacharskim
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 marca 2010, 07:21
Dziś rano miałem chwilkę by dokładnie zbadać alfę i niestety piasek ujawnił sporo ... pomijam widoczne poprzednie naprawy ... podszybia tył i przód niestety sitoko i wewnątrz komory silnika tuż za deską rozdzielczą tak samo (tam gdzie woda mogła stać i gnić blacha ) reszta jako tako cała ale wyjdzie w "praniu"
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 marca 2010, 19:21
Łysy napisał(a):Wiekszośc samochodów remontowanych w dobie PRL jest jednak słabo wyremontowana pod wzgledem blacharskim

masz całkowitą rację jeśli można niektóre naprawy nazwać blacharskimi. Wiem to po swoin egzemplarzu. :P
24 marca 2010, 21:12
olo xxx napisał(a):
Łysy napisał(a):Wiekszośc samochodów remontowanych w dobie PRL jest jednak słabo wyremontowana pod wzgledem blacharskim

masz całkowitą rację jeśli można niektóre naprawy nazwać blacharskimi. Wiem to po swoin egzemplarzu. :P
wiekszośc napraw w PRL jak i w III RP wykonywana była i jest szybko i tanio z naciskiem na tanio więc nie wymagajcie że za tysiaka ktoś zrobi remont kapitalny nadwozia z malowaniem i zabezpieczeniem antykorozyjnym włącznie.
Najczęściej po takiej "naprawie" samochód szedł ( idzie ) w drugie ręce i problem ma drugi właściciel.
Na Allegro jest pełno samochodów z przedziału 1000 -5000 pln po kapitalce nadwozia , silnika ,skrzyni , zawieszenia , nową tapicerką i lakierem ,jak wyglądały te remonty to możecie zobaczyc czasami na swoich garbach
24 marca 2010, 22:13
vwandal napisał(a):jak wyglądały te remonty to możecie zobaczyc czasami na swoich garbach
no właśnie :evil:
24 marca 2010, 22:30
olo xxx napisał(a):
Łysy napisał(a):Wiekszośc samochodów remontowanych w dobie PRL jest jednak słabo wyremontowana pod wzgledem blacharskim

masz całkowitą rację jeśli można niektóre naprawy nazwać blacharskimi. Wiem to po swoin egzemplarzu. :P

wiem, ogladalismy aut które kupiłeś jakiś czas wczesniej i go.... niekupiliśmy :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje