Musisz próbować gościa złapać na miejscu bo przez tel to bedzie Cię brzydko mówiąć miał w D.
projekt vw 1303 72'
luki95 napisał(a):kedar napisał(a):I jak sie sprawy potoczyły z blacharzem.Na razie nic się nie dzieje bo od 2 miesięcy
Ruszyłeś coś do przodu z autkiem ?
1. ojoj.. nic nie zrobiłem bo byłem chory
2. jadę po części do Niemiec ... UPS nie zmieściły się do samochodu bo kupa innych rzeczy była
3.jadę jeszcze raz po pana części wracam za tydzień napewno jeszcze w tym tygodniu się zobaczymy.... tydzień później. witam kiedy pan wraca i kiedy możemy się spotkać ? ja nie wiem bo wie pan ja tak tylko mówię że jadę do Niemiec a tak naprawdę to jeszcze Holandia, Belgia. ale w tym tygodniu się spotkamy ? tak tak oczywiście. a kiedy pan wraca ? (uwaga była środa jak dzwoniłem) nie wiem nie wiem .
Rozmowa jak z TUMANEM .
Kurcze, nie zazdroszczę . Napisz później co to za warsztat aby inny garbusiarz przypadkiem na niego nie trafił .
Zrób także jak mrówa radzi. Zupełnie inaczej rozmawia się w cztery oczy bo przez telefon to ludzie łatwo kłamią . Pojedz osobiście z jakimś znajomym bądź osobą zaufaną , która będzie bezpiecznikiem w razie czego jak ci nerwy puszczą .
Nie wiem tylko po cholere on jeździ po te części do niemiec? Przecież w Polsce wszystko ma. No chyba że jakieś lepsze i tańsze?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
marjas napisał(a):Nie wiem tylko po cholere on jeździ po te części do niemiec? Przecież w Polsce wszystko ma. No chyba że jakieś lepsze i tańsze?
Szczerze mówiąc to wątpię czy kiedykolwiek wyjechał poza miasto
Luki95 walcz bo ewidentnie cię koleś zbywa.
powiedz ze pojedziesz z nim.
Ciekawe jak zareaguje
Ciekawe jak zareaguje
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
mialem podobna sytuacje z mechanikiem:
pytam zobaczy Pan w tym tygodniu garba ? tak spoko bedzie dotowy. tydzien pozniej nic, dwa tygodnie pozniej nic. i wkońcu odebralem go po prawie 1,5 miesiaca i jak sie okazalo dalej nie byl zrobiony. Gdybym weczensiej widzial jak og naprawic to mysle 3 godziny gora i po problemie.
eh... :/
pytam zobaczy Pan w tym tygodniu garba ? tak spoko bedzie dotowy. tydzien pozniej nic, dwa tygodnie pozniej nic. i wkońcu odebralem go po prawie 1,5 miesiaca i jak sie okazalo dalej nie byl zrobiony. Gdybym weczensiej widzial jak og naprawic to mysle 3 godziny gora i po problemie.
eh... :/
dethim napisał(a):mialem podobna sytuacje z mechanikiem:
pytam zobaczy Pan w tym tygodniu garba ? tak spoko bedzie dotowy. tydzien pozniej nic, dwa tygodnie pozniej nic. i wkońcu odebralem go po prawie 1,5 miesiaca i jak sie okazalo dalej nie byl zrobiony. Gdybym weczensiej widzial jak og naprawic to mysle 3 godziny gora i po problemie.
eh... :/
Dlatego w miarę możliwości trzeba starać się dłubać samemu, a nie oddawać auto pseudo fachowcom... A jak już to tylko sprawdzone warsztaty!
Luki, z tego co piszesz to się wkopałeś nieźle jak koleś kasę wziął i nic nie robi :/
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
garbus to juz nie jest samochod dla byle mechanika tylko bardziej pasjonaty. Skad zwykly mechanik naprawiajaci Corsy Tico i Lanosy ma wiedziec ,ze czesci trzeba szykac w internecie a nie w sklepach motoryzacyjnych. Poxniej okazuje sie ze sprzeglo dobierane od (strzellam) omegi . szczeki hamulcowe od skody itp. a garb dalej stoi w warsztacie bo jeszcze ie doszli od czego dopasowac podyszki pod skrzynie.
Czas warsztatowy przecietnego mechanika na garba juz minal ( nie mowie o wszystkich a o wiekszosci ).
Luki , szczerze ci wspolczuje. Mialem tak z paserem , ktoremu dalem ibize do naprawy. 2 niesiace bez auta ,,ba,, auto zniknelo. koles sie nie odzywal i telefony zniemial. Obilo sie o policje i auto rozbebeszobe wrocilo pod brame firmy w ,ktorej pracowalem .
Oczywiscie na poczatku byli spoko do pewnego momentu i nagle klapa .Wtedy sie dowiedzialem ze to paser[/code]
Czas warsztatowy przecietnego mechanika na garba juz minal ( nie mowie o wszystkich a o wiekszosci ).
Luki , szczerze ci wspolczuje. Mialem tak z paserem , ktoremu dalem ibize do naprawy. 2 niesiace bez auta ,,ba,, auto zniknelo. koles sie nie odzywal i telefony zniemial. Obilo sie o policje i auto rozbebeszobe wrocilo pod brame firmy w ,ktorej pracowalem .
Oczywiscie na poczatku byli spoko do pewnego momentu i nagle klapa .Wtedy sie dowiedzialem ze to paser[/code]
Nie strasz Lukiego ze mu wywozi czesci do Niemiec i tam sprzedaje... 
Dobrze byloby zobaczyc garba.
Dobrze byloby zobaczyc garba.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
olo xxx napisał(a):garbus to juz nie jest samochod dla byle mechanika tylko bardziej pasjonaty. Skad zwykly mechanik naprawiajaci Corsy Tico i Lanosy ma wiedziec ,ze czesci trzeba szykac w internecie a nie w sklepach motoryzacyjnych. Poxniej okazuje sie ze sprzeglo dobierane od (strzellam) omegi . szczeki hamulcowe od skody itp. a garb dalej stoi w warsztacie bo jeszcze ie doszli od czego dopasowac podyszki pod skrzynie.
Czas warsztatowy przecietnego mechanika na garba juz minal ( nie mowie o wszystkich a o wiekszosci ).
Luki , szczerze ci wspolczuje. Mialem tak z paserem , ktoremu dalem ibize do naprawy. 2 niesiace bez auta ,,ba,, auto zniknelo. koles sie nie odzywal i telefony zniemial. Obilo sie o policje i auto rozbebeszobe wrocilo pod brame firmy w ,ktorej pracowalem .
Oczywiscie na poczatku byli spoko do pewnego momentu i nagle klapa .Wtedy sie dowiedzialem ze to paser[/code]
O to chodzi że koleś zna się na garbach i to bardzo dobrze tylko jak narazie nic nie robi. Miałem tam podjechać ale nie starczyło mi czasu zrobie to jakos w tym tygodniu
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
Garbi1.3 napisał(a):Może AtysChoć z tego co pamiętam nie jest to zabawa dla ,,szkota"
Atys jest zajęty teraz
dobrze że nie jestem szkotem '62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Vw_RaF napisał(a):Atys nie lubi facetów w spódniczkach?Garbi1.3 napisał(a):Może AtysChoć z tego co pamiętam nie jest to zabawa dla ,,szkota"
Atys jest zajęty terazdobrze że nie jestem szkotem
Nieznośna lekkość butów
ADI napisał(a):Vw_RaF napisał(a):Atys nie lubi facetów w spódniczkach?Garbi1.3 napisał(a):Może AtysChoć z tego co pamiętam nie jest to zabawa dla ,,szkota"
Atys jest zajęty terazdobrze że nie jestem szkotem
Zdecydowanie woli dziewczyny i najlepiej bez spodniczki
zaloze sie ze nie raz.
A do Atysa zawsze można podjechac i sie umowic na termin.
A do Atysa zawsze można podjechac i sie umowic na termin.