qrde wszyscy sie tylko pakują i koncowe "pucu pucu"... kiedy ja musze zrobic poler calego auta i sporo jeszcze wykonczyc... mam nadzieje ze nikt nie bedzie przechodzil obok i dogadywał jaki to pasztet z mojego garbatego aniołka
.... ile skoncze to skoncze.... jazdy probne byly wiec powinienem sie dotoczyc bezawaryjnie na piatek rano 
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
Garbaty 1961 r. - do remontu


