Garbojama 2010 - Z a p r a s z a m y !!!

2 czerwca 2010, 11:59
Na Słowacji, to nie próbowałem - za to na Węgrzech te kilka sówek zdecydowanie zjednuje nowych przyjaciół i podnosi temperaturę kolejnych toastów o parę stopni.

Podobnie jak wzniesienie w sytuacjach awaryjnych okrzyku: "lofas e szegedbe!" jako argumentu ostatecznego i kończącego dyskusję. Ale tego nie przetłumaczę publicznie.
3 czerwca 2010, 00:36
Łysy napisał(a):Kraków walczy o dostęp do morza?? :-)

Z tego co mi wiadomo to Kraków ma dostęp do morza i to od wieków :D
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
4 czerwca 2010, 17:25

Arturo,
może na początek ciepły Balaton z winnicami...
Podsłyłam przydatny okrzyk bojowy:
"ejlen lendziel madziar hatar!" co znaczy " Niech żyje granica polsko-węgierska!"

a na granicy Polsko-Chińskiej ciągle spokój :D
garbaci górą!!!
4 czerwca 2010, 18:41

"chińcyki trzymajom się mocno"
- w końcu to z Wielkiej Literatury z Galicji.


Wrócimy do tematu mniej więcej za miesiąc :P
4 czerwca 2010, 22:25
Za 26 dni Pyrusku, deklarowałes się na Impreze hawajską w czwartek :-D
I obiecujemy że na Youtubie napewno się znajdziesz
A sekretarka najwyżej duże oczy zrobi :shock:
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
5 czerwca 2010, 11:01
W zeszłym roku pierwszy raz byłem w Kryspinowie, ale nadal jestem pod wrażeniem, choć mam spore luki w pamięci. :oops:

Żeby nie zanudzać - jestem w czwartek i już, choć pewno późnym wieczorem (spróbuję pojechać przez Tokio albo Pekin, żeby ominąć przejazd przez skąd inąd przyjazny Wrocek po południu, co oszczędzi mi jakies dwie godziny).

Jeszcze jeden przydatny cytat na zakończenie rozmowy z Japończykiem:
"omeko szi taji". Nie wiem co to znaczy, ale zdecydowanie trzeba po wypowiedzeniu tych słów szybko zwiewać. :!:
12 czerwca 2010, 09:31
Do zlotu pozostało już tylko 18 dni :D

Ekipa z Wawy i okolic już się zbiera i jak widzę dotrą w czwartek przed północą czyli załapią się jeszcze na imprezkę hawajską. :rock:

A w piątek około 11 wyjeżdzamy do Wieliczki na zwiedzanie kopalni.
Chętni proszeni są o przyjazd trochę wczesniej na teren zlotu, aby spokojnie się zarejestrowac i bez pośpiechu zorganizowac wyjazd.

Aby ograniczyc ilośc samochodów którymi pojedziemy ( chodzi o parkowanie w Wieliczce), proponuje aby dogadywac się między sobą tak, aby nie jechały Garby czy Ogóry z dwoma osobami, tylko komplety. Będzie nam łatwiej zaprkowac w jednym miejscu
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
13 czerwca 2010, 02:45
Cóż za szacowne grono się wybiera na południe. Może i mi się uda :)
13 czerwca 2010, 08:54
El Adriano napisał(a):Cóż za szacowne grono się wybiera na południe. Może i mi się uda :)

Czekamy z niecierpliwością na Ciebie :smt041
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
13 czerwca 2010, 10:07
ja już też się nie moge doczekać, najpierw garbojama potem po dwóch tygodniach urlop mmm :)
13 czerwca 2010, 16:23
szukam ekipy, z którą mogłabym zabrać si na Garbojamę.
Jagoda - Warszawa i okolice.
15 czerwca 2010, 07:29
No i się wysrało.... pędze z robotami jak tylko moge do przodu... skladam do kupy garbatego.... staram sie i w ogóle, a te osły z AGH robią mi miedzy 9.00 a 12.00 dwa egzaminy... i co? i musze się zerwac ze zlotu i jechać się egzaminować... mam tylko nadzieje ze jeszcze na garbojame wróce po egzaminach... tak czy siak do wymarzonych to ta niedziela 4.07. nalezec nie bedzie :(
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
15 czerwca 2010, 08:37
zaproś wykładowców na zlot,
po sobotniej imprezie dadzą Ci od razu dyplom doktora (zre)habilitowanego
garbaci górą!!!

← Zloty i Wydarzenia