Opadajaca maska bagaznika - silowniki ?

2 kwietnia 2010, 20:14
Sprawa tyczy sie przedniej klapy w panoramie.
Po calkowitym otwarciu, opada i to sporo.
Czy to zuzyte sprezyny czy wada fabryczna ?

Inna kwestia ze przy probie zamkniecia zahacza o wlew paliwa, i trzeba delikatnie przechylic, tak ma byc? To samo mialem w poprzedniej 3-jce.

A zasadnicze pytanie czy da sie zamontowac takie silowniki jak w nowszych autach ? To byloby ciekawe i dobre rozwiazanie, tak mysle :D

Ktos zakladal ?
2 kwietnia 2010, 21:28
Przypadkiem nie urwalo sie mocowanie zawiasu na podszybiu chyba ze tam jest to inaczej rozwiazane.
2 kwietnia 2010, 21:33
Nic nie jest pourywane, tylko jakkos tak do bani dziala.
30 pare lat i juz opada, normalnie rozpacz :D hehe

Wiem ze maja ludzie takie silowniki, nie jako zastepcze tylko "wspomagajace" bo nie bylyby w stanie samodzielnie utrzymac odpowiednij linii.

Choc gdybym zdjal tylko sprezyny , a zawiasy zostawil ?
Hmm....
2 kwietnia 2010, 23:37
Musisz mieć sprężyny albo ten prowadnik w sprężynie rozwalone jak opada. Mi jedna pękła, ale trzyma się jeszcze na drugiej.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
3 kwietnia 2010, 08:48
VWitam. Miałem to samo u siebie. Powodem było zgięcie płaskownika, który jest w sprężynie. Jak już się wygnie raz, to po prostowaniu i tak się będzie wyginał i zostaje Ci tylko wzmocnienie go lub wymiana na nowy, najlepiej trochę grubszy.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
3 kwietnia 2010, 09:31
Wiecie to nie jest tak ze wogole nie trzyma, tylko po calkowitym otwarciu opada te 20-30cm.
Musze sie przyjrzec dokladniej tej sprezynie i temu co tam w srodku sie znajduje.
Dzieki za sugestie.

A co do silownikow nikt, nic ?
3 kwietnia 2010, 09:55
Mozesz sprobowac z silownikami, moze Ci sie uda Ci sie je zamontowac tak, ze beda dzialaly.
Ale mozesz tez zlokalizowac co sie popsulo i to naprawic. :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 kwietnia 2010, 11:04
u Cudaka w poprzednim garbie były siłowniki zamiast spręzyn. I o o ile ten samochód miał sporo bezsensownych patentów, to ten mi sie naprawde podobał.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 kwietnia 2010, 14:16
VWitam. Nie doczytałem, ale jeśli zahacza ci o wlew paliwa, to na 1000% masz zgięty płaskownik w sprężynie...Zobacz. Co do siłowników, to można bez większych problemów to przerobić bez spawania. wystarczy mieć siłowniki i końcówki wkręcane, na których się trzymają.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
3 kwietnia 2010, 14:39
Czyli czeka mnie gruntowne sprawdzenie mechanizmu.

Co sie tyczy silownikow to nie chcialem wywazac otwartych drzwi, ktos by podal od czego dopasowal, gdzie zrobil dziury itd.
Wiem ze to czekanie na gotowca :-D
W razie W tez jakies przymiarki zrobie w tym kierunku.

← Pytania i problemy