Trajka ... jak bajka ;)

7 kwietnia 2010, 22:18
ja zdecydowanie wole proste formy bez udziwnień
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 kwietnia 2010, 08:34
gino napisał(a):dlatego garbusa masz udziwnionego..nie prostego.. :-D :-D

No własnie nie mam udziwnionego a wrecz przeciwnie, w stosunku do orginału jest wygładzony np. pozbawiony chromów., Wiec przykro mi ale nietrafiłeś :D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 kwietnia 2010, 16:00
Łysy napisał(a):ja zdecydowanie wole proste formy bez udziwnień
A ja nie mogę za bardzo zrozumieć samej idei trajki. Wydaje sie być typem pojazdu łączącym wszystkie wady samochodu i motocykla nie podzielając za to ich zalet.Co do urody to się nie wypowiadam bo ludzie mają różne upodobania.
Nieznośna lekkość butów
8 kwietnia 2010, 23:53
ADI napisał(a):A ja nie mogę za bardzo zrozumieć samej idei trajki. Wydaje sie być typem pojazdu łączącym wszystkie wady samochodu i motocykla nie podzielając za to ich zalet.

jest za to bardzo fajnym połączeniem tych wad* :-) . Praktycznej idei zeczywiscie zadnej w tym nie ma, i nic nie trzeba usiłować zrozumieć :-)

*) podobnie z reszta jak np motocykl z koszem, który tych wad ma jeszcze wiecej w stosunku do trajki, ale jest rzesza ludzi których to bawi. Ja troche w swoim zyciu pojeździłem motocylem z koszem i musze powiedzieć ze frajda była nieprzeciętna, a chyba o to w tym wszystkim chodzi??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 kwietnia 2010, 07:02
Zgadzam się z Łysym że sens w tym jest taki by czerpać z tego przyjemnosć ... wczoraj zabrałem się za mycie wyjętej skrzyni biegów (uwalona smarem i syfem była niemiłośiernie i dnia mi zbrakło by ją domyć ) ...w między czasie przyjechał do teścia znajomy i się przygladał co robię ... po chwili powiedział : "że też chce Ci się bawić w takiego trupa..." a ja na to że mi się bardzo chce i wolę to niż stać pod blokiem i wciągać fete w nos . Każdy ma swoje małe "odchyłki" i trzeba to szanować ... nieważne czy to trajka ,garbus,czy inny wynalazek .

a to strona naszego forumowicza ;)

www.customtrike.pl
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
12 kwietnia 2010, 16:15
Łel... Z czysto racjonalno-sportowego punktu widzenia trajka to pojazd ze sporym potencjałem, o ile skonstruowany pod tym konkretnie kątem. Mam na mysli małe oporory toczenia koła nienapędzanego i możliwość przeniesienia o wiele większej mocy na asfalt poprzez dwa koła zamiast jednego (jak w motocyklu) - konstrukcja bardziej zbliżona do motocykla niż samochodu z założenia ma dużo niższą masę. Ale przyznam szczerze, nie widziałem jeszcze trajki z takim podejściem do tematu.
W większości przypadków jest to po prostu pojazd do stylowego i nieśpiesznego przemieszczania się z punktu A (dom) do punku B (zlot motocyklowy). Nie mam nic przecikwo temu, przechodziłem taki etap w życiu mocnej fascynacji trajkami, ale mi przeszło :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
25 kwietnia 2010, 09:13
Witajcie. Rzadko jestem na forum bo czasu na wszystko brakuje ale chętnie tu zaglądam , szczególnie jak potrzebuje rozwiązać jakieś problemy techniczne bo jak wiadomo trajka w większej części oparta jest na garbusie a forum to kopalnia wiedzy no i fachowców tu nie brakuje którzy mają wszystko w jednym palcu.
Uwielbiam Trajki tak samo jak Wy uwielbiacie swoje Garbusy więc postanowiłem je budować .Temat potraktowałem dość poważnie bo wszystkie elementy postanowiłem wykonać własnoręcznie tak aby pasowały do tego projektu .Wiązało się to z oprzyrządowaniem które konstruowałem oglądając filmiki na YouTube (chodzi o koło angielskie ,spęczarko rozciągarkę, skórzany worek z piaskiem i młotki z tworzywa sztucznego , które nie kaleczą blachy) To wszystko po to aby wykonać błotnik z jednego kawałka blachy albo zbiornik paliwa o niepowtarzalnych kształtach. Sama technika wykonania tych części też nie przyszła łatwo bo w PL jest tylko garstka ludzi którzy to robią i nikt nie zdradzi sekretów tej starej technologii.
Bardzo przydaje się to w restaurowaniu zabytkowych pojazdów do których części blacharskich dokupić nie można i nie pozostaje nic innego jak wziąć kawał blachy i dorobić część wg wzoru.
Na początku jak w każdej dziedzinie schody i chęć rezygnacji ale wystarczy być upartym a osiągniemy sukces .
Poniżej efekty moich prób.
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
W przyszłości planuję jechać na największy zlot Trike do Niemiec i mam nadzieję że nie będę się wstydził swojej maszyny a wręcz przeciwnie , chcę pokazać naszym dumnym sąsiadom że polak też potrafi.
Niedługo kończę projekt i wrzucę kilka fotek. Pozdrawiam
25 kwietnia 2010, 20:05
Zawsze miałem szacunek do takich ludzi jak Ty, którzy kalają się rękodzielnictwem i z uporem robią to co lubią. W ogóle podoba mi się to, że robisz wszystko jak sam powiedziałeś za pomocą wymarłych i zapomnianych już technologii. Trzymam kciuki za projekty i liczę, ze kiedyś będę miał okazje się przejechać niejedna Twoją trajką - Powodzenia!
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Luźne dyskusje