Bebny tył

8 kwietnia 2010, 19:02
Witam

Mam problem z bebnami tył nie moge ich sciagnac próbowałem róznych sciagaczy itd. xspiekły sie na amen....macie jakies inne sprawdzone sposoby by je sciagnac??

Pozdrawiam
8 kwietnia 2010, 19:50
ostatnio w ogórku zastosowaliśmy starą sprawdzoną metodę. odpalić silnik, rozpędzić koło i zahamować. bęben sam zszedł. oczywiście w garbie wcześniej trzeba odkręcić nakrętkę 36.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
8 kwietnia 2010, 19:53
Ja niestety nie mam jeszce silnika,młotkiem tez waliłem ale nic z tego linki poluzowane beben sie kreci nakretna odkrecona ale za chole... niechce zejsc próbowałem sciagaczy ale zaden nie dał rady(moze zaspawane) :D:D
8 kwietnia 2010, 20:00
odciagnales szczeki na regulatorach?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2010, 20:17
Jest mozliwosc ze trzyma na regulatorachTak jak Qubek pisal ale tez moze byc przyrdzewiale badz trafiaja sie bebny, ktore ledwo co wchodza na wielowypust polosi. Sam takie kupilem i mialem nie lada problem zeby je zalozy i nawet po wejsciu na wielowypust mialem problem z dosunieciem go do konca. Mlotkiem po obwodzie nie powinno sie bic zwlaszca jesli siedza tak ciasno jak piszesz tylko uzyc sciagacza bo mozesz je znieksztalcic badz uszkodzic choc nie powiem ze sam kiedys tak nie robilem. Mozesz spryskac wd40 ale zapewne to juz zrobiles.
8 kwietnia 2010, 21:43
Jakiej marki bebny Ci nie wchodzily?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2010, 22:23
Nie pamietam jaki to producent ale kupowalm na Garbusy.pl. Opakowania wciaz mam musialbym zerknac> Wcisnalem je ale szly naprawde bardzo opornie. Poczatkowo myslalem ze sa nadlewy badz jakies zadziory na wielowypuscie bebna dlatego delikatnie dla pewnosci pilnikiem gladzikiem kontrolnie przejechalem krawedzie. Nie wiem czy to cos dalo ale po ktorej probie w koncu weszly ale i tak szly bardzo opornie. Nie wiem co bedzie jak przyjdzie je scigac kiedys. Zrobilem sobie taki sciagacz do bebnow przykrecany na na 4 szpilki do bebna na wszelki wypadek. Jak nie da rady to wkrece do niego mlotek bezwladnosciowy. Gdyby nie fakt ze bebny przyszly w ostatniej chwili przed wyjazdem ,a auto musialo stac na kolach odeslalbym je. Choc kto wie moze inne byly jeszcze gorsze.

Dla wyjasnienia to nie wina sklepu Garbusy.pl tylko kontroli jakosci producenta.
9 kwietnia 2010, 15:07
Tak jak pisałem beben kreci sie luzno nie trzyma go nic brak linek itd.WD40 tez sikałem ale on niema jak sie dostac do srodka totalna katastrofa,dzisiaj pokrzywiłem jeden sciagacz i nic nie dało rezultatu.Moze podgrzac palnikiem??
9 kwietnia 2010, 15:18
Nie
qubek napisał(a):odciagnales szczeki na regulatorach?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 kwietnia 2010, 15:26
Wogole nic nie drgnie ? czy troszke idzie i go przystawia ?

A jesli poluzujesz regulatory maksymalnie nie pojawia sie tam wystarczajaco miejsca we wziernikach by wepchac cos ala srubokret i pobic mlotkiem "od tylu" ?
Przekrecajac co chwile o jakis kat i pobijajac moze by puscil.
9 kwietnia 2010, 19:35
Ja odkciłem cylinderek od tyłu, ściągnąłem te zawleczki ze sprezynkami i poszło jak po masle::) zeskoczyło pięknie;)
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
9 kwietnia 2010, 20:06
Jak troszke idzie i go cos blokuje to zapewne masz dosc mocno zuzyte bebny i jest na nich duzy prog. Prog ten zapiera sie o szczeke i nie idzie dalej. On bedzie sie krecil lekko ale z zdjeciem beda problemy. SProbuj skrecic regulatory do samego konca tak jak Qubek pisal to powinno pomoc. A czy ten bemben "idzie" na tyle ze jest taka szczelina ze sie da choc troche srubokret wsadzic? Bo jak tak to probuj pomoc sobie srubokretem po obwodzie. Generalnie ciezko powiedziec co zadziala nie widzac problemu.

Bron boze nie grzej palnikiem bo zniszczysz bemben ze o innych szkodach nie wspomne.
9 kwietnia 2010, 20:32
Regulatorami sie nie zajmowałem jak to poluznic??bo robie to pierwszy raz w Garbim:)nie ma zadnej szczeliny ani niedrgnie..:(
9 kwietnia 2010, 20:48
ok. Na tarczy kotwicznej to ta za bebnem na samym dole bedziesz mial 2 otwory moga byc zaslepione takimi zatyczkami. O ile sa wyjmiesz zatyczki i tam jest taka jakby gwiazdka. Musisz pokrecic nia w gore lub w dol i wtedy szczeki sie rozejdza badz zejda. To sa regulatory. Na polowie wysokosci tarczy sa kolejna 2 otwory po 1 szt na kazda strone. tam mozesz zerknac jak daleko sa oddalone szczeki od bebna.
Krecac tymi regulatorami pokrec bebnem jestli opor bedzie wiekszy znaczy ze szczeka sie rozchodzi wiec trzeba krecic w druga strone. Musisz obczaic w ktora strone krecic. Skrec szkeki do konca a beben napewno zejdzie latwo. Te regulatory moga byc zapieczone wiec troszke wd40 i krotki plaski wkretak.
Po wymianie tez czeka cie regulacja.
Nie wiem jak to lpiej wytlumaczyc moze ktos to jasniej opisze.

← Pytania i problemy