michtal18 napisał(a):cos nowego
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
troche duzo tych spawów na słupku przy zagięciu blachy slupka na blache nadkola..myslisz to szpachlą na grubo wypełnić?
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Raporty garażowe
michtal18 napisał(a):cos nowego
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
sokol napisał(a):kolor taki sam jak u Pawła ? Żółć?
ADI napisał(a):W tym miejscu powinno się zagiąć wywiniętą blachę słupka na wystającą krawędź nadkola po zespawaniu punktowym pod spodem.
bulikomaniak napisał(a):Powiem tyle, nie wyglada to ładnie, a żeby to zniwelować potrzebna bedzie szpachla, dużo szpachli...
bulikomaniak napisał(a):W moim garbie też ktoś w ten sposób naprawiał i teraz będę miał problem, zeby to odkręcić.
michtal18 napisał(a):Szpachla nie jest raczej środkiem antykorozyjnymADI napisał(a):W tym miejscu powinno się zagiąć wywiniętą blachę słupka na wystającą krawędź nadkola po zespawaniu punktowym pod spodem.
czyli twierdzisz ze jak zagniesz i zacisniesz blache to nic nie bedzie pękac?? nie sądzę.... a jak nie przyszpachlujesz to ci rdza później podniesie jak to bywa w niektórych garbusach przy seryjnej zatłoczce... braciak ma tak pochytane przy swoim garbie i od remontu mija 5lat, obecnie stoi pod chmurką od wiosny i nic tam sie nie zmieniło od remotu...
michtal18 napisał(a):bulikomaniak napisał(a):W moim garbie też ktoś w ten sposób naprawiał i teraz będę miał problem, zeby to odkręcić.
w oryginalny sposób nigdy nie przywrócisz zniszczonego auta:( juz niestety trzeba sie z tym liczyc
michtal18 napisał(a):bulikomaniak napisał(a):W moim garbie też ktoś w ten sposób naprawiał i teraz będę miał problem, zeby to odkręcić.
w oryginalny sposób nigdy nie przywrócisz zniszczonego auta:( juz niestety trzeba sie z tym liczyc