Najmniejszy samochod

16 kwietnia 2010, 12:08
Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.
Nieznośna lekkość butów
16 kwietnia 2010, 12:17
niedawno był na allegro. Nie podam dokłądnie ceny ale było to os koło 11 tyś.
16 kwietnia 2010, 12:19
ADI napisał(a):Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.

Jak dla kogo;)
16 kwietnia 2010, 12:22
Bakter napisał(a):
ADI napisał(a):Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.

Jak dla kogo;)
Myślę,że dla każdego jest podobna cena.
Nieznośna lekkość butów
16 kwietnia 2010, 12:23
ADI napisał(a):
Bakter napisał(a):
ADI napisał(a):Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.

Jak dla kogo;)
Myślę,że dla każdego jest podobna cena.

A gino? :-D
16 kwietnia 2010, 12:26
qubek napisał(a):
ADI napisał(a):
Bakter napisał(a):
ADI napisał(a):Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.

Jak dla kogo;)
Myślę,że dla każdego jest podobna cena.

A gino? :-D

Ostanio mało udziela się na forum, stąd moje przeoczenie #-o
Nieznośna lekkość butów
16 kwietnia 2010, 12:29
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):
ADI napisał(a):
Bakter napisał(a):
ADI napisał(a):Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.

Jak dla kogo;)
Myślę,że dla każdego jest podobna cena.

A gino? :-D

Ostanio mało udziela się na forum, stąd moje przeoczenie #-o

Moze jezdzi po warszawskich biurowcach i nie ma czasu na forum:D
16 kwietnia 2010, 12:51
Ciekawe jaki tam bagaz wchodzi poza portfelem kierowcy :D
16 kwietnia 2010, 15:06
zajefajny :) jakbym zobaczył go na ulicy nie uwierzył bym ze to ma silnik raczej był bym za napedem pedałowy :)

ale dobry sposob na rozładowanie korków.... dojezdzasz przed metropolie wyciagasz to COS z bagaznika vana i sie przemieszczasz po miescie :)

Jest BOSKI !!
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
16 kwietnia 2010, 15:33
peel p-50. drogi, mikrosamochody sa teraz w cenie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 kwietnia 2010, 22:52
A swoją drogą, to ciekawe co jeszcze można w UK zarejestrować? Kanapa, biurko, wanna już były. Hamburgera na kołach to osobiście widziałem. :) Na Discovery leci Chop Shop i tam też cuda wyrabiają ze szpachli.
Im się chyba nudzi. :P
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
17 kwietnia 2010, 09:48
qubek napisał(a):
ADI napisał(a):
Bakter napisał(a):
ADI napisał(a):Żaden problem. Chodzą po kilkanaście tysięcy funtów.

Jak dla kogo;)
Myślę,że dla każdego jest podobna cena.

A gino? :-D

hehehe....normlaanie mnie rozbrajacie..jak jest jakas cena...to...zawsze okazuje sie...ze ja moge taniej.. :-D :-D

hmm...a co do autka...to..jeszcze nie szukalem takiego...
zgadnijcie dlaczego :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

← Luźne dyskusje