montowanie czujników

18 kwietnia 2010, 19:18
Scooty napisał(a):Czy az tak strasznie odbiega temperatura bloku ?

a chcesz mierzyć temperaturę bloku? :-)
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
18 kwietnia 2010, 19:49
Nie wiem czy dobrze trafiam z pytaniem, ale jednak - przy założeniu, że temperatura bloku, oleju w misce i w miejscu oryginalnego czujnika to rozrzut kilku ( nastu?) stopni, jaką mamy gwarancję, że te nowe czujniki są odpowiednio wyskalowane i zegar pokaże nam rzeczywistą wartość? Tu nawet jakość złącza na czujniku, przekrój przewodu czy zwykła paralaksa ma znaczenie. Ma toto w ogóle jakąś klasę pomiaru? Regulację po zamontowaniu? Kalibracja jakaś może? Stabilizacja napięcia pomiarowego?
Jeśli nie, to miejsce montażu może mieć naprawdę nikłe znaczenie.
Ale ja zapewne się nie znam i się czepiam.... Możecie mnie okrzyczeć...
:(
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
18 kwietnia 2010, 20:11
qubek napisał(a):W/g instrukcji i jeden i drugi czujnik powinien byc podlaczony jednym kablem do wskaznika, jak pisze przedpisca. Piszą tam ze czujnik powinien sie automatycznie uziemic (jak chyba wszystkie czujniki ktore widzialem), a jesli nie to powinno sie go uziemic. I tyle. Nigdy nie montowalem autogauge, wiec wiecej Ci nie powiem.

Co do umiejscowienia to pomysl - jesli w miejsce seryjnego czujnika cisnienia oleju wkrecisz trojnik, a w niego nowe dwa czujniki to gdzie dasz oryginalny czujnik cisnienia?
tak tez myslałem ze trzeba je połaczyc w jeden i puscic do wskaznika, wskaznik jest uziemiony ....

Dwojnik mam z garbusy.pl wiec mozliwe ze to po fachowemu jest trojnik ;) ( http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=2245 ), a stwierdziłem ze skoro bede miał wskaznik cisnienia oleju to niepotrzebny mi bedzie ten seryjnie montowany do zarówki na desce rozdzielczej

postaram sie jutro dac zdjecia czujników ....

a co do watpliwosci tommyego ja tez nie mam pojecia o co kaman wiec jest temat mam nadzieje ze sie komus jeszcze kiedys przyda, ale skoro takie cos sprzedają to mysle ze jest jakas znormalizowana skala błedu dla czujników. Tylko czy temperatura oleju w misce rozni sie duzo od temperatury bloku ?? Mierzył ktos moze to ?? ewentualnie - bo widze ze są rozne szkoły montowania czujników - porownajmy na jakims przykładzie temp tych co maja czujnik w misce a tych co mają czujnik w bloku .... warunki sobie sami dobrierzcie do porównania
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
18 kwietnia 2010, 20:13
Tommym napisał(a):Nie wiem czy dobrze trafiam z pytaniem, ale jednak - przy założeniu, że temperatura bloku, oleju w misce i w miejscu oryginalnego czujnika to rozrzut kilku ( nastu?) stopni, jaką mamy gwarancję, że te nowe czujniki są odpowiednio wyskalowane i zegar pokaże nam rzeczywistą wartość? Tu nawet jakość złącza na czujniku, przekrój przewodu czy zwykła paralaksa ma znaczenie. Ma toto w ogóle jakąś klasę pomiaru? Regulację po zamontowaniu? Kalibracja jakaś może? Stabilizacja napięcia pomiarowego?
Jeśli nie, to miejsce montażu może mieć naprawdę nikłe znaczenie.
Ale ja zapewne się nie znam i się czepiam.... Możecie mnie okrzyczeć...
:(

I przy okazji mnie bo dla mnie to co kol. Tommym pisze jest nie tylko rozsadne, ale i dosc oczywiste.

Nie rozumiem tylko co ma temperatura bloku do rzeczy. Sa czujniki mierzenia temperatury glowicy, ktore mozna by zastosowac do mierzenia temperatury bloku, ale po co??

-> Harry - nie wiem czy dobrym pomyslem jest laczenie przewodow.
A co do zarowki ostrzegawczej to z wielu wzgledow jej potrzebujesz. Naprawde.
18 kwietnia 2010, 20:50
Harry napisał(a):[... ale skoro takie cos sprzedają to mysle ze jest jakas znormalizowana skala błedu dla czujników. Tylko czy temperatura oleju w misce rozni sie duzo od temperatury bloku ?? Mierzył ktos moze to ?? ewentualnie - bo widze ze są rozne szkoły montowania czujników - porownajmy na jakims przykładzie temp tych co maja czujnik w misce a tych co mają czujnik w bloku .... warunki sobie sami dobrierzcie do porównania

Dużo rzeczy sprzedają, ale 9/10 z tego nie warto kupować. Szwagier kupił sobie termometr elektroniczny zaokienny, z czujnikiem na kabelku. Że był za krótki, to dawaj izolację, 2 m przewodu dwużyłowego i jazda przedłużać. Efekt był taki, że termometr pokazywał 10 stopni na plusie a my upoceni na balkonie stoimy, 32 stopnie na 3 innych sprawdzone. Połączenie lutowane, przekrój przewodu 2x0.75 mm2, długość 2 m. Po wywaleniu tego kawałka pomiar wrócił do normy. Przewód przemierzono, sprawdzono pod kątem merytorycznym i prawnym - jakieś 0,04 ohma. I co powiecie? Ponad 20 stopni różnicy!
A tu mamy dość ważny (??) pomiar parametrów silnika. Piszę ??, bo... Jak używasz kolego swojego pojazdu, żebyś musiał wciąż obserwować te pomiary? Do codziennej jazdy to ja to marnie widzę. Dokładasz kolejne zegary, których podczas jazdy i tak nie będziesz widział. A jeżeli już, to nie odczytasz na szybko dokładnej wartości. A teraz to co pisze kolega qubek - żarówka. Super sprawa. Jeśli pomiar przekroczy jakąśtam wartość krytyczną, warunkującą awarię albo coś konkretnego, wtedy się zaświeca, a Ty nawet kątem oka zauważysz błysk. No ale to już inna historia, a Ty zrobisz jak zechcesz.
Harry napisał(a):Tylko czy temperatura oleju w misce rozni sie duzo od temperatury bloku ??

Napewno się różni. Olej masz w środku, odbiera ciepło bezpośrednio od elementów wewnętrznych silnika, podlega siłom tarcia itp. Do tego dochodzi bezwładność cieplna, przenikalność itp. Cała masa fizycznych pierdoletów. Weź sobie dotknij czajnika bezprzewodowego z plastiku. W środku się gotuje a rękę przylożyć można. ( Tylko bez przesady! ;-) )


Aaaaale... Jak to mówi jeden mój kolega: opinia ludzka jak dziura w d***e - każdy ma swoją. ;-)
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
19 kwietnia 2010, 07:24
Jak masz miernik, to żaden problem. Jeden styk do masy, drugi na któryś przewód i zobacz co się dzieje. (Mogli wsadzić w jeden czujnik dwa elementy termoczułe.) Jeśli nie do masy - bo tak też mogli wymyśleć, to między czarnym i białym coś się powinno dziać. W takim przypadku po podlączeniu jeden przewód trafia na masę auta, drugi do wskaźnika. Biegunowość raczej obojętna, nie zrobili tego chyba na diodzie termicznej, za drogo by było... :)

Jak nie masz miernika, to podłącz sobie na krótko do wskaźnika, źródła prądu i wstaw wodę w czajniku... Postępuj jak wyżej.
Wszystko.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
19 kwietnia 2010, 16:09
wielkie dzieki :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
20 kwietnia 2010, 18:23
kolejna rzecz do rozwikłania z zasady "co by było gdyby..."

A wiec czy mozna zrobic tak: puscic kabelek od czujnika (seryjnego) cisnienia oleju i do niego dołaczyc drugi od czujnika do wskaznika (czyli złaczyc dwa kabelki) w komorze silnika przez samochod przepuscic jeden kabel i rozdzielic je w komorze bagaznika na wskaznik (dodatkowy) i do zaróweczki (wskaznik seryjny)

ps: pytam nie z lenistwa bo kabelki juz mam przepuszcone, ale dlatego ze otworek przez ktory mozna wprowadzic kabelki do przestrzeni pasazerskiej jest coraz mniejszy i niedługo jesli bede musiał nie bede miał jak prowadzic kabli z silnika do przodu samochodu.

Pytanie czysto retoryczne bo moga byc jakies roznice przez to ze jeden przewod a dwa czujniki ale jakby nie było bedzie wskazanie wychodzic z jednego miejsca ...
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
20 kwietnia 2010, 21:08
Niestety nie zadziała to. Seryjny czujnik działa na zasadzie zamykania obwodu a ten do wskaźnika na zasadzie zmiennej rezystancji więc jednym kablem tego nie puścisz.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
21 kwietnia 2010, 05:59
dzięki
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
21 kwietnia 2010, 06:37
qubek napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):Mierzenie temperatury oleju w tym kanaliku mija się trochę z celem - nie będzie miała wiele wspólnego z rzeczywistoscią.

To teoria Tomka Tyki. Z calym szacunkiem nie wiadomo ile ma wspolnego z rzeczywistoscia :-D
zgadzam sie z Qubkiem..
dlaczego niby olej ma miec inna temp w tym kanaliku..?
czy..on sie tam studzi?nagrzewa..?? ...zwlaszcza...ze dlugo tam nie bywa... :-D
jest to miejsce..gdzie jest duze cisnienie oleju..skoro..zamontowali tam czujnik,ktory ma je pokazywac..a aby bylo duze, obieg oleju musi byc caly czas....


w misce olejowej...juz sie studzi...
i miesza sie w pelni nagrzany..z lekko schlodzonym..i dopuki nie trafi spoworotem do pompy..chwile to trwa..pozniej znowu jest chlodzony..w chlodnicy oleju..
ale..to sa tak MINIMALNE roznice..
ze...dokladnosc wyskalowania tego typu zegarow..nie zauwazytych roznic

wiec..2jnik to najprostsze, sprawdzone i dobre rozwiazanie..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 kwietnia 2010, 09:23
Dzieki za sprostowanie, czyli zostaje przy swoim :)
22 kwietnia 2010, 17:21
Zabawy ciag dalszy czyli ... problem :)

A wiec podpiałem czujnik cisnienia oleju jak w instrukcji, do wskaznika podpiąłem uziemienie i jeszcze przed wpieciem zasilania podpiąłem kabelek od czujnika i wskaznik zwariował pokazał mi maksymalne cisnienie jak podłaczyłem zasilanie nic sie nie zmieniło .... jak wypiąłem kleme to sie wyzerował.

Tylko nie rozumiem skąd tam sie wziął jakis prad skoro nie właczałem zasilania do wskaznika a był tylko uziemiony ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
22 kwietnia 2010, 22:43
Kolego serdeczny, zapytam się grzecznie Ciebie - czy Ty masz miernik? Taki chociaż za 20 zł z napisem made in china...

Jak masz takie cuś, to weź i posprawdzaj każdy przewód zanim go gdziekolwiek podłączasz. Może to co podłączyłeś, to nie "uziemienie" ( powinno być chyba "masa" ??) a plusik z oświetlenia wskaźników? O ile mnie wiadomo, to między masę a masę jak wepniemy cokolwiek co nie generuje napięcia, w ilościach jakichkolwiek to i tak nic się nie powinno dziać. A takie są czujniki i zegary...

Mając tak: - ( minus, masa), czujnik, przewód, zegar, - ( minus, masa) >> skąd tam cokolwiek za wskazania?? Gdzieś musisz mieć podłączenie plusa a nie wiesz.
Niech mnie ktoś poprawi, jeśli błądzę...



A jeszcze inaczej - może podłączyłeś zegar bezpośrednio od plusa do masy? Musisz mieć wszystko w szeregu. Od +, przez zegar, czujnik i dopiero gleba. Sprawdz jeszcze raz na spokojnie wszystko.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...

← Pytania i problemy