czy rurowisko może być kommffortowe ?

29 października 2004, 12:48
VWitam wszystkich garbato pokręconych ! mam pytanie może ktoś będzi mógł mi pomóc , kupiłem garba jakiś czas temu i wymieniam co sie da <oczywiście w granicach rozsadku> <jeżeli takowy posiadam co do garba> w kazdym badz razie pytanie brzmi : jeżdze na rurowisku i jest taki problem iz każda dziura, dziurecza,nierówność odbija sie na moim ty.. ku . zastanawiam sie czy zmiana amortyzatorów pomoze ? jezeli miałbym to zrobić to jakie najlepiej ? czy jest jakis wyór? i czy oprucz amortyzatorów ma cos wpływ na kommfforcik??? :smt017 z góry dzięki za odpowiedż
29 października 2004, 12:55
rurki są ok, mniemam iż masz poprostu wyrobione amorki. wymiana powinna zniwelować twoją trzęsawkę;-)

ja wymieniłem na zwykłe olejowe i to po regeneracji.
wiem że zaraz padna słowa krytyki że nie powinno się kupować regenerowanych, ale jakoś mi one pasują i jestem z nich zadowolony, choć garb już jakiś czas stoi i nim nie jeżdże to pamiętam jednak że było naprawde cacy.dotkowym ich atutem byla cena( nie powiem bo to właśnie ona mnie przekonala) bo za komplet zapłaciłem 200 co daje mniej niż połowe ceny nówek.
niestey nie mam porównania jak się jeździ na nowych, ale komfort jazdy na nich jest naprawde zadowalający.czyli po co przepłacać??

na takie pytania każdy sobie sam powinien odpowiedzieć, bo wiadomo są i minusy, chodźby w trwałości. zawsze jest to jakieś ale...

tyle odemnie.

pozdrawiam :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
29 października 2004, 12:57
amortyzatory niewiele Ci dadzą taki już urok rurowców że są twarde i czuc każdą dziurę
trzęsawkę to zniweluja ale i tak będzie twardy
gg(kontakt usunięty)
29 października 2004, 15:05
Mozesz regulowac wysokosc. Przy czym raczej obnizyc. Czyli nie o to, o co Ci chodzi.
Sprobuj sprawdzic luzy w lozyskach wachaczy, sworznie, gumy na tylnych drazkach i wszystko porzarnie nasmarowac. Jezeli wszystko jest sprawne, powinno byc naprawde OK pod wzgledem komfortu. Fakt, ja wole bardziej sprezyste samochody, ale kompletnej znieczulicy wokolicy czterech liter chyba nie mam.
29 października 2004, 15:56
tak , swożnie wymienione , końcówki drążków też , wszystko rozebrane i nasmarowane , z tyłu wspawane nowe "trztmacze " wachaczy poniewaz prawie ich nie było , a eefkt: ?? jak wjeżdżam w nierówność < nie mówiąc o jakiejś dziurze> jo jakby cała buda niała sie rozpaść , szlak mie trafia i nie wiem co jee? jak wymienie amory, kupie nowe , "super wytrzymałe" jak ro pisze Filip w swoim sklepie i dalej nic sie nie poprawi to chyba popełnie samozniszczenia a tej goryczy :smt076 :smt089
29 października 2004, 16:04
W takim razie nie wiem. Czy chodzi Ci o twardosc Garba czy o to, ze cos wali i stuka? Moj kolega tez zrobil generalny remont zawieszenia niedawno i wszystko jest cacy, ale niestety odglosow sie nie pozbyl Tylko ze jest to kwestia nadwozia a nie zawieszenia. Ale jesli chodzi o twardosc to pomoc powinno. Chyba ze chodzi tu o kwestie twojej subiektywnej wrazliwosci.
29 października 2004, 16:06
a co do obnizenia to ok moze byc ktoś mi właśnie powiedział ze: "wstawisz rury typu puma do tego amory jakieś sportowe i będzie niziutko i komfortowo " i O TYM MARZE !!! jeżdziłem samochodami sportowymi i trzęsie ale dziury wybiera a u mnie to raczej zbiera co sie da ! apropo kto wie ? 1. GDIE MOZNA KUPIĆ TAKĄ PUME ? 2. JAKI TO KOSZT? 3. OPRUCZ PUMY TRZA COS JESZCZE ZAKUPIC CZY TO JUZ GOTOWY ZESTAW ? 4. POMÓŻCIE :!:
29 października 2004, 16:08
radek - mam ten sam problem - jak mam w mieszie przejechac przez mała dziruke albo tory - zwalniam do 30 km/h i i tAk wyskakuje z fotela a kola daja taki dzwiek ze boje sie o zawieszenie czy sie nie rozleci.
GG: (kontakt usunięty)
29 października 2004, 16:10
RADOSŁAW VON DANZIG napisał(a):a"wstawisz rury typu puma do tego amory jakieś sportowe i będzie niziutko i komfortowo "

No, ja Ci tak nie powiem, bo nie bedzie bardziej komfortowo, tylko mniej.
Mozesz kupic u Filipa, ja tak zrobilem
Musisz jeszcze dokupic regulatory pochylenia o wiekszym zakresie i krotsze amortyzatory. Jezeli opuszczasz mocno nos to jeszcze podkladki pod dolna rure i dluzsze sroby.
Poszukaj na forum, to juz bylo walkowane nieraz
29 października 2004, 16:16
qubek napisał(a):W takim razie nie wiem. Czy chodzi Ci o twardosc Garba czy o to, ze cos wali i stuka? Moj kolega tez zrobil generalny remont zawieszenia niedawno i wszystko jest cacy, ale niestety odglosow sie nie pozbyl Tylko ze jest to kwestia nadwozia a nie zawieszenia. Ale jesli chodzi o twardosc to pomoc powinno. Chyba ze chodzi tu o kwestie twojej subiektywnej wrazliwosci.
CHODZI ZE JEST TAK DWARDY ZE AZ W BUDE WALI , I TYŁEK I WSZYSTKO , A NIE ZE CUS STUKA
29 października 2004, 16:23
Teraz juz ide i nie bede mogl przed poniedzialkiem
Na gorze masz przycisk "szukaj". Slowa kluczowe jak "obnizyc" "obnizanie" itd naprowadza Cie na stare watki, gdzie wszystko co Ci potrzebne zostalo juz napisane.
Nie krzycz

← Pytania i problemy