Pomocy!!!

18 grudnia 2003, 09:52
No niestety czasami bez znajomosci wiele sie nie zalatwi :cry: taka jest juz ta nasza polska rzezywistosc
18 grudnia 2003, 11:58
rączy reniferze - Ty mnie chyba nie lubisz. a ja dalej nie widziałem fotki Ani.
11 stycznia 2004, 21:18
]mam pytanie ile moze kosztowac wyremontowanie garba. Mam na mysli od kupna zlomu znaczy sie samej kupy zelaza?? Chodzi mi o ogolna cene w przyblizeniu :D
11 stycznia 2004, 21:30
i jeszcze jedno (niestety jeszcze nie posiadam garba ze wzgledu mojego wieku, ale za rok sie to zmieni) :D powiem tak widzialem wiele garbowi i w roznych cenach od 1,5 tys do 30 tys mam pytanie ile moze kosztowac sredniej klasy garb bez zadnych tam super wzmocnien, systemow audio itd. tylko normalny zeby jezdzil i jakos wygladal znaczy bez rdzy i te tematy. Pomocy bo sie zakochalem w garbie mojej sasiadki :D
11 stycznia 2004, 21:39
Dobrze że nie w sąsiadce... :lol: A może to i źle?? Ale na pewno oznacza to że jesteś prawdziwym już maniakiem Garbusów!! :lol:


Ja myślę, że jak dasz 5.000 do 7.000 to powinno być w miarę ok. Ale też trzeba uważać, bo ludzie cenią swoje auta.
11 stycznia 2004, 21:54
Niektorzy strasznie cenia straszne zlomy, ale z drugiej strony mozna kupic cos fajnego za nieduze pieniadze. Jesli potrafisz cos zrobic sam (i tak musisz, wiec albo sie nuczysz albo od razu daj sobie siana :) ) to polecam przeszukiwanie parkingow i bocznych uliczek. Mozna czasem znalezc Garby juz nie jezdzace z jakiegos mniej lub bardziej blachego powodu, ale calkiem solidne i do zrobienia. Za samochod nie na chodzie, bez przegladu itp mozna wytargowac niezla cene, a jesli podloga jest solidna, to lepiej miec taki samochod za ok 2 - 2,5 tys i pozniej samemu doporowadzic go do odpowiedniego stanu niz wydawac kupe kasy za coz "zrobionego" co okaze sie najczesciej "zchrzanionym" lub "podpicowanym", Malo kto sprzedaje Garba, jesli wszystko z nim w poradku i pieknie. Bo po co ?
Inne wyjscie to udac sie do kogos takiego jak Tomek Atys, on cos z podworka wyciagnie i wyremontuje pod twoje gusta. Ale mysle ze to cos miedzy 7 a 9 tys by kosztowalo.
12 stycznia 2004, 07:04
moj purple zmiescil sie w przedziale do 4 tys. musialem wrzucic inny silnik + takie tam to koszt 1,5 tys. osobiscie jestem zdania, ze lepiej kupic "do malego remontu" i wiedziec co sie wklada do srodka niz kupic "zrobionego", ktory zacznie sie sypac po kilku przejechanych kilometrach.
12 stycznia 2004, 10:11
wicherek26 napisał(a):i jeszcze jedno (niestety jeszcze nie posiadam garba ze wzgledu mojego wieku, ale za rok sie to zmieni) :D powiem tak widzialem wiele garbowi i w roznych cenach od 1,5 tys do 30 tys mam pytanie ile moze kosztowac sredniej klasy garb bez zadnych tam super wzmocnien, systemow audio itd. tylko normalny zeby jezdzil i jakos wygladal znaczy bez rdzy i te tematy. Pomocy bo sie zakochalem w garbie mojej sasiadki :D
Moje Maleństwo kosztowało 3,5 tyś i przez 3 lata oprócz tłumika nic się mu nie działo 8) i nic przy nim specjalnie nie robiłam 8)
No ale teraz starzeje się w zawrotnym tempie :cry:
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
12 stycznia 2004, 10:15
miałem dzisiaj piękny sen. garbus bez rdzy i zalany do pełna :). takich snow Wam zycze :)
12 stycznia 2004, 20:36
wicherek26 napisał(a):i jeszcze jedno (niestety jeszcze nie posiadam garba ze wzgledu mojego wieku, ale za rok sie to zmieni) :D powiem tak widzialem wiele garbowi i w roznych cenach od 1,5 tys do 30 tys mam pytanie ile moze kosztowac sredniej klasy garb bez zadnych tam super wzmocnien, systemow audio itd. tylko normalny zeby jezdzil i jakos wygladal znaczy bez rdzy i te tematy. Pomocy bo sie zakochalem w garbie mojej sasiadki :D
Moja DiDi kosztowała niewiele bo jeśli dobrze pamiętam to jakieś 1400 złoty, tyle że była w stanie rozkladu. dodatkowe koszty to remąt podłogi( ok 1300) no i blacha i lakier (jakieś 1500) a to jeszcze nie koniec :( ale też się zrobi. suma sumarum jak na raziejakieś 4200 ( obliczone bez kalkulatora :wink: )+ pierdołki. pozdrawiam Ps. a moze warto zakochać się w sąsiadce, wtedu będziesz miał upieczone kury przy jednym ogniu :wink: :wink: :lol: pozdro
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R

← Pytania i problemy