Leci woda 1303

28 kwietnia 2010, 11:18
Scooty napisał(a):Skoro jest inaczej to chetnie sie dowiem.

jest inaczej. Przewód z zaworka w zapasie biegnie do zbiorniczka i utrzymuje w nim nadcisnienie. Ze zbiorniczka idzie przewód do "cyngielka" który zwalnia zaworek i z zaworka idzie przewód do spryskiwacza. ponadto za kołem bywaja podobno zaworki które niepozwalaja ujść za duzej ilości powietrza z zapasu.

Niewyobrażam sobie jak by to miało działać w taki sposób jak mówisz :?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 kwietnia 2010, 11:22
Łysy napisał(a):
Scooty napisał(a):Skoro jest inaczej to chetnie sie dowiem.

jest inaczej. Przewód z zaworka w zapasie biegnie do zbiorniczka i utrzymuje w nim nadcisnienie. Ze zbiorniczka idzie przewód do "cyngielka" który zwalnia zaworek i z zaworka idzie przewód do spryskiwacza. ponadto za kołem bywaja podobno zaworki które niepozwalaja ujść za duzej ilości powietrza z zapasu.

Niewyobrażam sobie jak by to miało działać w taki sposób jak mówisz :?
I właśnie z tego zaworka, o którym mówi lysy,jak jest nieszczelny leci kierowcy na buty po podłączeniu ciśnienia.. Przerabiałem ten temat u siebie.
Nieznośna lekkość butów
28 kwietnia 2010, 11:33
Ja myslalem w ten sposob, ze w obiegu nie ma normalnie cisnienia.
Pojawialo by sie tylko w momencie potrzeby spryskania szyby

Ale juz zostalem uswiadomiony i jest git

Zdjęcie nie zachowało się
28 kwietnia 2010, 13:36
A nie masz szyberdachu?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
28 kwietnia 2010, 13:45
A może uszczelka sparciała ?
Nieznośna lekkość butów
28 kwietnia 2010, 16:04
Ja tak samo bym zadał pytanie czy nie masz szyberdachu. Bo ja mam i tez mi sie lała woda to sie okazało że odpływy w podłodze w słupkach były zaspawane i nie maiła gdzie spitalac
28 kwietnia 2010, 17:06
Łysy napisał(a): łączaca płyte podłogową z progami
El Adriano napisał(a):między przednią ścianą grodziową, a podłogą
28 kwietnia 2010, 17:35
e tam, to jedna i ta sama uszczelka :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 kwietnia 2010, 18:39
No to Was normalnie zaskoczę. Uszczelka między budą i podłogą nawet jeśli jest sparciała nie jest powodem przecieku. Wiem to na pewno bo woda jest jak przyjdę do stojącego sobie Garba po deszczu :P więc z pod kół nie ma bata - lecieć nie mogło.

Bardziej prawdopodobna wydaje mi się to odprowadzenie wody z podszybia. Rurka zaczyna się w tej komorze w bagażniku. A gdzie się kończy?

Dzięki za liczny odpowiedzi. Ale sparciałą uszczelką mnie nie przekonacie :D Spryskiwacz mam elektryk więc to też nie to :D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
28 kwietnia 2010, 20:23
mrówa napisał(a):Może otwarte piwo w czasie jazdy ci się czasem przewróci i wyleje ;)

Zawsze stawiam na konsoli więc się nie przewraca :P
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 maja 2010, 17:06
Myślę, że problem rozwiązany, ale okaże się po deszczu. Otworzyłem tą komorę pod podszybiem i wychodzi na to że woda leciała przez otwór na wiązkę elektryczną dmuchawy. Przy okazji przeczyściłem odpływ. Swoją drogę to nie wiem po co wymyślili tą komorę, tylko woda tam stoi, a odpływ jest wyprowadzony prosto na samolot :shock:
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 maja 2010, 17:55
Nie martw się. Samolot jest co do zasady wodoodporny :-)
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Pytania i problemy