Zgnite szable - wachacze tylnego zawieszenia (suche polosie)

6 maja 2010, 10:05
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a):O widze ze kolega zanalizowal juz sklad stopu :]

Szable sie nie gna powiadasz? :-k

A powinny się giąć ? A w którą stronę ? Owszem, sama jest sprężysta na boki -ale to wynika z "cienkości i lekkości" (pewnie z oszczędności też :wink: )
Szabla to jeden element wahacza- a ten powinien być sztywny .

Nie. Wygina sie caly czas, jest rowniczesnie wachaczem (w jednym kierunku) i elementem sprezystym.
Michał2 napisał(a):Skład stopu ? :roll:
Nie jest to "zwykle żelastwo' (St3 czy jak to się teraz po "europejsku" nazywa ) Ale też nie żaden cud. Może jakieś 45 obrobione "nieco" cieplnie. A albo jakaś "sprężynówka". No tak ,ale przecież resory, sprężyny (czy chociażby chamskie zęby do chamskiego kultywatora czy innej glebogryzarki :wink: ) to rzecz w Polsce nie znana, a "sklad stopu" tych nielicznych importowanych ścisłą tajemnicą obwarowany jest :-D

Podsumowujac - nie wiesz z jakiego materialu seryjna szabla jest zrobiona. To moze byc bardzo latwy do zdobycia material, ale to nie ma znaczenia, bo nie wiadomo co to jest.
Argus napisał(a): (...) spawania nie ma się co obawiać :)

A ja sie obawiam. O bezpieczenstwo ludzi na drodze, narazonych na kontakt z samochodami naprawianymi przez ludzi ktorzy sie nie boja.




Oczywiscie ze szable mozna zrobic. Oczywiscie ze mozna ja zrobic w Polsce. Tylko trzeba wiedziec jak, a wczesniej wiedziec jak ona dziala i z czego i jak jest zrobiona. A nikt z szanownych dyskutantow tego nie wie.
6 maja 2010, 18:56
Ech ciężki dzień dzisiaj miałem...
Już jak wyłączyłem komputer to załapałem że szabla jednak się wygina -skręca się wzdłuż. Bardziej przy mokrych półosiach . Wynika z ruchu koła w czasie pracy zawieszenia - koło chodzi góra dół jakby po promieniu półosi.
No i nie miałem już czasu żeby naprostować , i sobie cały dzień myślałem jak mi nawtykają... :wink:
Ale nie było tak żle :wink: :-D
Tak ,przyznaje , nie miałem racji- szabla pracuje na skręcanie (też)
Co nie zmienia faktu ze dorobić się da.
A ja sie obawiam. O bezpieczenstwo ludzi na drodze, narazonych na kontakt z samochodami naprawianymi przez ludzi ktorzy sie nie boja.

Nie w tym rzecz żeby się bać lub nie, tylko żeby wiedzieć co się robi.
A gościa który posuwa zgnitkiem do oporu i nawet mu myśl nie zaświta że coś się może urwać ,to należy bać się bardziej czy mniej od takiego który coś ponaprawiał ? :wink: :-D

A co do materiału to może by po prostu zapytać ? W fabryce ,muzeum..
Albo inżyniera prawdziwego konstruktora kolegi mojego...
albo innego znajomego ,wujka, szwagra,ojca, brata....:wink:
Albo i sam se poszukam w jakimś "poradniku mechanika"....
6 maja 2010, 19:14
qubek napisał(a):Oczywiscie ze szable mozna zrobic. Oczywiscie ze mozna ja zrobic w Polsce. Tylko trzeba wiedziec jak, a wczesniej wiedziec jak ona dziala i z czego i jak jest zrobiona. A nikt z szanownych dyskutantow tego nie wie.

szable można zrobić
szable można zrobić w Polsce
wiem doskonale jak i czym je zrobić - jak i czym pospawać
wiem również jak działają tylne półosie w garbie
Mam w warsztacie cała tylna oś i mogę kombinować do woli
Szabla sie nie gnie na boki więcej niż puszczą gumy zawieszenia
szabla pracuje jako element resorująco tłumiący wachacza
Natomiast z czego jest zrobiona - z jakiego gatunku stali
JESZCZE nie wiem ale to kwestia najbliższych dni i bedę wiedział
6 maja 2010, 21:43
To sa moje, i kolega sie na nie pisze.
Ma w lepszym stanie.
6 maja 2010, 22:33
Argus napisał(a):Szabla sie nie gnie na boki więcej niż puszczą gumy zawieszenia

Przy mokrych półosiach jest skręcana. Niewiele ale jednak.
szabla pracuje jako element resorująco tłumiący wachacza
Iiii ...
tu żeś pobłądził nieco...:wink:
ani nie resoruje ,ani nie tłumi
6 maja 2010, 23:26
Resoruje
poprzez szable jest napinany drążek skrętny a to jest w garbie odpowiednik resora
tłumi bo dociśnięte do szabli gumy spowalniają powrót do poprzedniej pozycji - główne tłumienie to amortyzator
I te same gumy powodują że możliwe są i amortyzowane są ruchy boczne zawieszenia
Dlatego Wszystkie zawieszenia sa na tulejach metalowo gumowych
Bo takie rozwiązanie amortyzuje drgania powstałe w czasie jazdy i nie przenosi ich na reszte konstrukcji

Dyskusja akademicka
Jak się dowiem o odpowiednią stal to będę robił nowe i nie omieszkam się pochwalić

Fakt
przy mokrych półosiach sie skręca
przy suchych nie

Pozdrawiam
7 maja 2010, 00:38
Ciekawe ze jesli sie chce poprawic prowadzenie, to sie te gumy wymienia na sztywniejsze, albo w ogole eliminuje.
Michał2 napisał(a):
A ja sie obawiam. O bezpieczenstwo ludzi na drodze, narazonych na kontakt z samochodami naprawianymi przez ludzi ktorzy sie nie boja.

Nie w tym rzecz żeby się bać lub nie, tylko żeby wiedzieć co się robi.
A gościa który posuwa zgnitkiem do oporu i nawet mu myśl nie zaświta że coś się może urwać ,to należy bać się bardziej czy mniej od takiego który coś ponaprawiał ? :

Goscia jadacego niesprawnym samochodem nalezy sie obawiac bien sur. Ale tak samo (albo i bardziej) goscia, ktory mysli ze naprawil. Bo mysli ze wie jak. Problem w tym ze na swiecie sa zarowno Marciny, ktore wiedza jak, jak i inni ludzie, ktorym sie tylko wydaje ze wiedza. I jak tu odroznic?
7 maja 2010, 07:57
Argus napisał(a):szable można zrobić
szable można zrobić w Polsce
wiem doskonale jak i czym je zrobić - jak i czym pospawać
wiem również jak działają tylne półosie w garbie
Mam w warsztacie cała tylna oś i mogę kombinować do woli
Szabla sie nie gnie na boki więcej niż puszczą gumy zawieszenia
1 .jak wszystko wiesz i potrafisz...po co pytasz... :D
2 .bzdury piszesz..ze szabla sie nie gnie..
KOLA W GARBUSIE NIE PRACUJA W PIONIE../tak pracuja tylko przy sztwnej belce/
patrzac na ''kąt'' kola...KAZDY RUCH NIM W GORE LUB W DOL to pozycja kola zmienia sie na ''plus'' lub ''minus''..
malo tego..gdy garbusa obnizysz..szabla jest wygieta na stale..bo kolo jest na ''minusie''...
miejsce mocowania/drazek skretny/ jest zawsze ''sztywne'' a mocowanie piasty....jest skrecone w stosunku do drazka, w takim stopniu, w jakim wychylone jest kolo od pionu.....
i gdy ta pozycja sie zmienia..np po wjechaniu w dolek..lub obciazeniu garbuska...pracuja wlasnie szable...

dlatego...material do zrobienia szabli musi byc WYJATKOW odporny na miliony ''skrecen''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
7 maja 2010, 08:17
Argus napisał(a):Resoruje
poprzez szable jest napinany drążek skrętny a to jest w garbie odpowiednik resoratłumi bo dociśnięte do szabli gumy spowalniają powrót do poprzedniej pozycji

No to śruby zawieszenia też resorują ?:wink:
Element pośredni, przenoszący ruch ,obciążenia.
No i sama szabla coś tłumi ? Gumy owszem, drgania, choć tu raczej izolują .
I te same gumy powodują że możliwe są i amortyzowane są ruchy boczne zawieszenia

Ruchy boczne zawieszenia są niepożądane.
jesli sie chce poprawic prowadzenie, to sie te gumy wymienia na sztywniejsze, albo w ogole eliminuje.
No własnie
W późniejszych konstrukcjach w tym miejscu fabryka też coś poprawiła- W typ 3 jest taka dość długa tuleja .Nie rozbierałem tego nigdy ,ale zdaje się łożysko jakieś ?
Dlatego Wszystkie zawieszenia sa na tulejach metalowo gumowych
I tu bym też polemizował...
Dyskusja akademicka
Owszem. Jak większość.
Ale czy to w czymś przeszkadza? :-D
16 maja 2010, 11:59
No i materiał na szable rozszyfrowany
Stal 35 HGS
Lepsza o parę procent od oryginału
Wycinanie kształtu szabli najlepiej wodą
Spawanie TIG-iem i gotowe :wink:
16 maja 2010, 12:17
"Lepsza" pod jakim wzgledem? I - skoro to rozszyfrowales - to jaki material byl oryginalnie?
16 maja 2010, 13:09
Argus napisał(a):No i materiał na szable rozszyfrowany
Stal 35 HGS
Lepsza o parę procent od oryginału
Wycinanie kształtu szabli najlepiej wodą
Spawanie TIG-iem i gotowe :wink:

A obróbka cieplna ?
A dlaczego akurat z tego ?
A nie z jakiejś "resorówy ?
16 maja 2010, 21:51
skoro spawasz tomożesz ciąc laserem lub plazma i tak musisz przeprowadzic obróbke cieplna ale to nie problem skoro znasz gatunek stali i twardośc
16 maja 2010, 22:21
qubek napisał(a):"Lepsza" pod jakim wzgledem? I - skoro to rozszyfrowales - to jaki material byl oryginalnie?
Już odpowiadam
Rozszyfrował skład stali pewien gościu z politechniki
i on również dobrał mi stal o takim oznaczeniu
Zgodnie z tym co mówił ten typ stali jest bardziej odporny na rdzewienie
ma jakieś domieszki - parę procent - w szczegóły nie wnikałem
Co do cięcia to plazma odpada bo trzeba póżniej wyrównać krawędzie
Laser może być ale też rozgrzewa więc najwygodniejsza woda
Po wycięciu i pospawaniu detalu Przeszlifowanie powierzchni styku z gumami i obróbka cieplna
też na politechnice - o szczegóły nie pytajcie bo nie znam

← Pytania i problemy