Strzela w tlumik

4 maja 2010, 11:36
Podczas zdejmowania nogi z gazu strzela w tlumiku.
mieszanka w gazniku jest wyregulowana dobrze - minimalne wkrecenie powoduje spadanie obrotow, obroty tez sa ok 800-900.
Ssania nie ma, srubka obrotow dotyka do krzywki.
Probowalem zaplon delikatnie przyspieszac i opozniac.
Nadal strzela

Czy to moze byc nie przykrecony kolektor po stronie podgrzewania (mam tam przeswit 3-5mm), chodzi mi o fakt ze nie ma szczelnosci w ukladzie wydechowym. Teroretycznie i pewnie praktycznie cyrkulacja spalin jest conajmniej zla.

Lub czy moga byc za to odpowiedzialne zle wyregulowane zawory ?
Cos sie moze nie domyka... ?

A moze to paliwo ?
4 maja 2010, 12:03
Nieszczelny wydech wg mnie moze byc za to odpowiedzialny. U mnie jest to samo od kiedy mam dziurawy wydech.

Co nie zmienia faktu ze zawory MUSZA byc wyregulowane poprawnie i trzeba je regulowac regularnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 maja 2010, 13:00
W takim razie uporam sie z tymi 2 rzeczami, tj zmienie kolektor (obecny nie pasuje) i sprawdze zawory.
Pozniej napisze czy pomoglo.
4 maja 2010, 20:20
Scooty napisał(a):W takim razie uporam sie z tymi 2 rzeczami, tj zmienie kolektor (obecny nie pasuje) i sprawdze zawory.
Pozniej napisze czy pomoglo.
sprawdz czy pali ci na wszystkie cylindry, zddejmuj po kolei przewody z kopó?ki i patrz na reakcje silnika, jak przewod/swieca dziala to obr spadna, jak nie, nic sie nie zmieni.
vw addict
4 maja 2010, 22:05
?ysy napisał(a):Nieszczelny wydech wg mnie moze byc za to odpowiedzialny. .

Potwierdzam
4 maja 2010, 23:16
Zaplonu nie gubi, raczej pracuje rowno.
Jak stoi w miejscu jakos trudniej o ten strzal, ale podczas jazdy bardziej sie uwidacznia.
Wydech jest kompletnie do uszczelnienia, szczegolnie na podgrzewacz.
Dzieki za sugestie, teraz czekam na pogode :)
11 maja 2010, 10:48
Prace rozlozone na 2 dni, jakos sie udalo.
Wydech szczelny, problem ustal.
Historia lubi sie powtarzac, oby wszystko bylo takie latwe w naprawie :)

← Pytania i problemy