Maly materialik o inspiracji dla roznych stylow modyfikacji

11 maja 2010, 13:11
w pracy nie mam mozliwosci odtwarzania filmów wiec wypowiem sie w domu

co nei zmienia faktu ze
rebel napisał(a):Póki co - cisza....
mozesz jako "callookowiec" sie wypowiedzieć :-D

Mi osobiscie podobaja sie obydwa stajle. Tyle ze mi osobiscie fajniejszy wydaje sie callook, z prostego wzgledu, mam klasyczne auto, lubie klasyczne auta, klimaty, równiez i klasyczny "tuning"
Wg mnie german jednak "lepszy jest do jazdy"* niz callook.. A wynka to wg mnie z nafaszerowania auta wspólczesnymi podzespołami/gratami.

*) na trasie wg mnie napewno fajniej jeździ sie germanem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 maja 2010, 13:12
Rebelu, cale 9 minut tej ciszy bylo. Daj ludziom szanse :)

Ja tam od siebie dodam tylko, ze Til Schweiger zostal moim nowym idolem. Albo odwrotnie.
11 maja 2010, 13:32
Artykuł w swojej "zwięzłej treści" podpowiada niejako że "less is more" co bardzo sugeruje odpowiedź na postawione w nim pytania :wink:

Tak czy inaczej - gdzie ty znalazłeś ten obłędny niemiecki film? :shock: :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
11 maja 2010, 13:35
qubek napisał(a):Rebelu, cale 9 minut tej ciszy bylo. Daj ludziom szanse :)

Ja tam od siebie dodam tylko, ze Til Schweiger zostal moim nowym idolem. Albo odwrotnie.

W dzisiejszych czasach najbardziej trafnie jest powiedzieć, że Til Schweiger jest moim "fanem" :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
11 maja 2010, 13:35
Zgodzę się z Łysym. Cal - look lub jego elementy jako takie dobrze pasują do klasyki. Z kolei german chyba wypada lepiej jeśli chodzi o jazdę "w trasie". Pierwsze zestawienie które mi przychodzi na myśl - cal-look od początku bazował na typ 1, z kolei w germanie swap na typa 4 to jeden z "kanonów stylu".
11 maja 2010, 13:48
Całe filmy nie w godzinach pracy;)

Po kilkunastu sekundach, stwierdzić tylko można, że to porównanie filmów 3 kategorii lub ewentualnie kiczu lat 80 z różnych krajów ;)
11 maja 2010, 13:55
d.bois napisał(a):Całe filmy nie w godzinach pracy;)

Po kilkunastu sekundach, stwierdzić tylko można, że to porównanie filmów 3 kategorii lub ewentualnie kiczu lat 80 z różnych krajów ;)

Raczek i Kaluzynski sie chowaja :-D
11 maja 2010, 14:09
Wybacz Kuba, nie stać mnie w tej chwili na coś więcej, może jak obejrzę je w całości to przeanalizuję każdą klatkę. ;)*




*choć nie liczyłbym na to :lol:
11 maja 2010, 18:45
film o mancie - klasa i styl. Den dezajn te kolory te fryzy i niemiecki jezyk na dodatek. Cios roku.

A na powaznie to ktoś mógłby zająć się głębiej gjermnlukiem - od jego powstania czyli kafercupow torowych i roziwazan technicznych jakie tam stosowano itepe.

takie tam:


Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
OHC porsze kilery:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
11 maja 2010, 20:27
Ja bym chetnie poczytal na ten temat, bo nie wiem o nim nic - nie znam niemieckiego. A na pewno chcialbym miec Garbusa, ktory na autostradzie nie bedzie sie czul jak na obcym terytorium

Ale poki co jestem zbyt pod wrazeniem niemieckiego filmu zeby dyskutoac o tym powaznie.
Z drugiej strony - polecam ten amerykanski, naprawde robi wrazenie. Ale dla kogos niezbyt pasjonujacego sie samochodami moze byc mocno nudny.
11 maja 2010, 21:21
qubek napisał(a):Ja bym chetnie poczytal na ten temat, bo nie wiem o nim nic - nie znam niemieckiego. A na pewno chcialbym miec Garbusa, ktory na autostradzie nie bedzie sie czul jak na obcym terytorium

Ale poki co jestem zbyt pod wrazeniem niemieckiego filmu zeby dyskutoac o tym powaznie.
Z drugiej strony - polecam ten amerykanski, naprawde robi wrazenie. Ale dla kogos niezbyt pasjonujacego sie samochodami moze byc mocno nudny.
Właśnie obejrzałem cały i nadal jestem pełen podziwu :mrgreen:

polecam część 4/8 od 2:50" pasjonujące wyścig, wrzucili jedynkę i jadą...i jadą...

3:40 miła dla oka niespodzianka a potem znów miażdżący wyścig i płynna zmiana biegów z ciekawym finałem

część 6/8 - prawdziwy oldschoolowy kafer speedster w tle :wink: 6:40 jakby cal-looker :wink:


Finałowa część 8/8 od 3:40 Już wiem skąd twórcy Fast and Furious czerpali inspirację :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
14 maja 2010, 10:09
Dziekuje qcu za wnikliwa recenzje :)

Niemieckie filmy streetracingowe (shnell & furious) byluy dla mnie do tej pory terra incognita. Ale teraz wygrzebalem jeszcze cos takiego:

http://www.myvideo.de/watch/7211845/Abgefahre…_in_die_Liebe_Teil_5

http://www.myvideo.de/watch/7211867/Abgefahre…_in_die_Liebe_Teil_8

Nie ma uroku lat 80tych i ogolnie bardziej gowniane (tzn gowniane ale na serio, bez przymrozenia oka), ale za to jest Garbus.

A co do german-looka to jesli wezme sie wreszcie za czerwonego, to pewnie zrobie go tak, zeby sie w miare prowadzil. Ale.... wygladowo czym to bedzie odbiegac od (jakby to nazwali zajmujacy sie stylami na serio) "lejtlukera"? Tym ze z przodu nie bedzie mial cieniutkich opon, a jakies 185 czy cos w tym guscie? Bo to ze tylek nie bedzie pod niebo (ale tez i nie strasznie nisko) to nie jest nic jak na cal-look niezwyklego.

← Rasowanie