Witajcie!
W końcu musiał nadejść koniec mojej przygody z Garbusem, ale jestem do tego zmuszony
Dostałem go w prezencie od babci (na którą jest wciąż zarejestrowany) kilka lat temu. Dwa lata temu postanowiłem go wyremontować ze względu na stan blacharki. Tak wyglądał kilka tygodni przed remontem:
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Po piaskowaniu niestety okazało się, że pod pięknym lakierem i szpachlą (podobno przechodził remont blachy jakieś 12 lat temu(!) za 7000, ale jeszcze nie za naszej kadencji) buda to sito. Pas przedni przerdzewiały i prawdopodobnie po dzwonie, oba panele boczne (za drzwiami) były uklejone z kilku elementów, progi prawie się łamały i cały wysyp bąbli na lakierze. Nie wyglądało to dobrze. Po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć piękną i zdrowiutką budę za 1000zł co zdecydowanie lepiej się kalkulowało niż kupno wszystkich reperaturek. . Jedynej interwencji wymagał kosz przedni i pas tylny (lekko wgięte). Kupiłem nowe części długi kosz (300zł) i pas tylny (100zł). Reszta nadwozia jest w świetnym stanie (łącznie z progami). Jest częściowo w podkładzie.
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Płaty podłogi są całe (bez najmniejszych dziur). Poprawy wymagał nas trzymający przednie zawieszenie. To również zostało naprawione u zaufanej osoby. Płaty podłogi od spodu były wyczyszczone do gołej blachy, zabezpieczone i pomalowane czarnym barankiem. Jest gotowa do zamontowania.
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Silnik i skrzynia są w bardzo dobrym stanie. Nie wymaga wkładu, ale przeglądu po dwuletnim postoju. Kilka tygodni przed remontem został wykonany przegląd silnika i regulacja gaźnika w warsztacie Pana Skrzelińskiego.
Zdjęcie nie zachowało się
Auto było w całości sprawne do czasu rozpoczęcia odnowy. Oczywiście posiadam wszystkie części potrzebne do jego ukończenia. Wiele z nich jest w kilku egzemplarzach. Do samochodu mam słoik większości śrubek, nakrętek, podkładek, plasticzków itp.
Auto jest regularnie opłacane, ale nie ma przeglądu. Samochód stoi w Siestrzeni (okolice Grodziska Maz/ Nadarzyna)
Lista ogólna:
Nadwozie- opisane wyżej
Podwozie- opisane wyżej
Silnik i skrzynia- opisane wyżej
Błotniki przód- 2x lewy/ 2x prawy
Błotniki tył- 2x lewy/ 2x prawy
Drzwi- z szybami, bardzo zdrowe, doły bez nalotu.
Szyby- 2x boczna lewa/ 2x boczna prawa/ 2x tylna/ brak przedniej (uległa zniszczeniu)
Maska- 2x przednia
Klapa tylna- dwie
Wnętrze
Wszystkie boczki- czarne
Deska rozdzielcza
Półka pod deskę
Kanapa- 2x oparcie/ 2x siedzisko
Fotel lotniczy- tylko jeden, bo drugi się rozleciał, ale jest od niego szkielet
Fotel zwykły- z zagłówkiem. Nie pamiętam czy jest druga sztuka
i cała reszta- wszystkie plastiki/przełączniki/stara wiązka elektryczna
Do samochodu mam bardzo dużo zdjęć z remontu. Oczywiście wszystko przekażę nowemu właścicielowi jako archiwum. Mam nadzieję, że trafi w dobre ręce i doczeka się końca remontu. Cena… każdy kto zabierał się do remontowania starego samochodu wie ile to pochłania pieniędzy. Oczywiście liczę się z tym, że wszystko mi się nie zwróci. W takim wypadku proszę o oferty. Liczę, że się dogadamy.
Kontakt:
PW
(kontakt usunięty) – sprawdzam pocztę kilka razy dziennie
tel. (kontakt usunięty) Proszę dzwonić w dni powszednie po godzinie 16.
Pozdrawiam
Adam
P.S
link do małej galerii:
http://img42.imageshack.us/g/dscf4645.jpg/
W końcu musiał nadejść koniec mojej przygody z Garbusem, ale jestem do tego zmuszony
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Po piaskowaniu niestety okazało się, że pod pięknym lakierem i szpachlą (podobno przechodził remont blachy jakieś 12 lat temu(!) za 7000, ale jeszcze nie za naszej kadencji) buda to sito. Pas przedni przerdzewiały i prawdopodobnie po dzwonie, oba panele boczne (za drzwiami) były uklejone z kilku elementów, progi prawie się łamały i cały wysyp bąbli na lakierze. Nie wyglądało to dobrze. Po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć piękną i zdrowiutką budę za 1000zł co zdecydowanie lepiej się kalkulowało niż kupno wszystkich reperaturek. . Jedynej interwencji wymagał kosz przedni i pas tylny (lekko wgięte). Kupiłem nowe części długi kosz (300zł) i pas tylny (100zł). Reszta nadwozia jest w świetnym stanie (łącznie z progami). Jest częściowo w podkładzie.
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Płaty podłogi są całe (bez najmniejszych dziur). Poprawy wymagał nas trzymający przednie zawieszenie. To również zostało naprawione u zaufanej osoby. Płaty podłogi od spodu były wyczyszczone do gołej blachy, zabezpieczone i pomalowane czarnym barankiem. Jest gotowa do zamontowania.
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Silnik i skrzynia są w bardzo dobrym stanie. Nie wymaga wkładu, ale przeglądu po dwuletnim postoju. Kilka tygodni przed remontem został wykonany przegląd silnika i regulacja gaźnika w warsztacie Pana Skrzelińskiego.
Zdjęcie nie zachowało się
Auto było w całości sprawne do czasu rozpoczęcia odnowy. Oczywiście posiadam wszystkie części potrzebne do jego ukończenia. Wiele z nich jest w kilku egzemplarzach. Do samochodu mam słoik większości śrubek, nakrętek, podkładek, plasticzków itp.
Auto jest regularnie opłacane, ale nie ma przeglądu. Samochód stoi w Siestrzeni (okolice Grodziska Maz/ Nadarzyna)
Lista ogólna:
Nadwozie- opisane wyżej
Podwozie- opisane wyżej
Silnik i skrzynia- opisane wyżej
Błotniki przód- 2x lewy/ 2x prawy
Błotniki tył- 2x lewy/ 2x prawy
Drzwi- z szybami, bardzo zdrowe, doły bez nalotu.
Szyby- 2x boczna lewa/ 2x boczna prawa/ 2x tylna/ brak przedniej (uległa zniszczeniu)
Maska- 2x przednia
Klapa tylna- dwie
Wnętrze
Wszystkie boczki- czarne
Deska rozdzielcza
Półka pod deskę
Kanapa- 2x oparcie/ 2x siedzisko
Fotel lotniczy- tylko jeden, bo drugi się rozleciał, ale jest od niego szkielet
Fotel zwykły- z zagłówkiem. Nie pamiętam czy jest druga sztuka
i cała reszta- wszystkie plastiki/przełączniki/stara wiązka elektryczna
Do samochodu mam bardzo dużo zdjęć z remontu. Oczywiście wszystko przekażę nowemu właścicielowi jako archiwum. Mam nadzieję, że trafi w dobre ręce i doczeka się końca remontu. Cena… każdy kto zabierał się do remontowania starego samochodu wie ile to pochłania pieniędzy. Oczywiście liczę się z tym, że wszystko mi się nie zwróci. W takim wypadku proszę o oferty. Liczę, że się dogadamy.
Kontakt:
PW
(kontakt usunięty) – sprawdzam pocztę kilka razy dziennie
tel. (kontakt usunięty) Proszę dzwonić w dni powszednie po godzinie 16.
Pozdrawiam
Adam
P.S
link do małej galerii:
http://img42.imageshack.us/g/dscf4645.jpg/
