Wybijanie sworzni tłokowych

28 maja 2010, 12:38
Ogólnie w fabrycznie nowym silniku to powinny wyjśc pod palcem. A w smiganym ogolnie tez łatwo. Zapierasz o coś tłok zeby nie skrzywić korby, i pukasz :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 maja 2010, 13:47
Po zdjeciu zabezpieczenia o ile jest to polaczenie plywajace to nie powinien stawiac wiekszego oporu. Tak jak kolega wyzej pisal powienien wyjsc pod palcem.
28 maja 2010, 15:27
jeśli nie wychodzi to wsadzasz w otwór w tłoku klucz nasadowy (na przedłużce)o takiej średnicy jak sworzeń i wybijasz młotkiem przytrzymując tłok :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
28 maja 2010, 20:14
no wlasnie dzisiaj to robilem i powiem ze niektore wyszly gladko prawie palcem a z dwoma mialem problemy wiec tak jak koledzy pisali trzeba czyms usztywnic ja wykorzystalem stary cylinder i zalozylem go do polowy tak zeby wskoczyl na szpilki i delikatnie pukalem mloteczkiem az wyszlo:)

← Pytania i problemy