Co robic z Garbusem?

7 czerwca 2010, 20:44
Ratuj go bo potem jak go sprzedaż to jest nie dosyt że się nie podjąłeś remontu i żal dupę ściska po czasie :)
8 czerwca 2010, 11:38
Mam kilka fotos, ale musze sprawdzic jak to robic tu...........[/img]
8 czerwca 2010, 21:15
Nooooooooo to powodzonka życzę :)
8 czerwca 2010, 21:18
Oh......nie ma informacja rozmiaru, w ogule. W ImageShackie jest.....

Skorupa ma bardzo malo spawanie (i co ma ja zrobilem, wiec ja wiem dokladny co mam).......oba drzwi musze troche spawac.
8 czerwca 2010, 23:50
Ja bede wyremontowal ten Garbus, i nie kupic drugi.

Bedzie zyl!

Gdzie mlot?

Dziekuje!
9 czerwca 2010, 01:15
blacha nie wygląda źle...

kup drugi garbus
i wykręć części ktore potrzebujesz.... o wiele taniej Cie to wyniesie niż kupno każdej osobno..
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
9 czerwca 2010, 07:52
fura napisał(a):kup drugi garbus
i wykręć części ktore potrzebujesz.... o wiele taniej Cie to wyniesie niż kupno każdej osobno..
Tak,ale z listy rzeczy,które kolega wymienił praktycznie tylko fotele i blachy silnika warto brać z drugiego garbusa.Cała reszta to elementy zawieszenia,układu hamulcowego i tłumik. Nie ma sensu kupowac trupa bo te części i tak prawdopodobnie będą do wymiany,a niektóre z nich wręcz powinno sie wymienić dla bezpieczeństwa.
Karoseria wygląda całkiem całkiem.
Nieznośna lekkość butów
9 czerwca 2010, 08:49
Tak jak Adi pisze - kupowanie drugiego Garbusa - grata na czesci, zwlaszcza jak ktos sie nie za bardz orientuje, to bezsensnowny pomysl. Potrzebne czesci w dawcy zniszczone i/lub nie beda pasowac.
I czlowiek zostanie z dwoma gratami.

← Pytania i problemy