zlamana podstawa pompy paliwa pomocy!!

4 czerwca 2010, 13:20
mam zlamana ebonitowa podstawe pompy paliwa,wysuwajac ja reszta zostala w srodku i nie ma szans na wyciagniecie macie jakies pomysly jak to wyjac?Szykuje mi sie rozebranie bloku zeby ja wyciagnac czy mozna ja powoli rozwiercic i wyciagnac przez pompe oleju??Probowalem wyjac pompe ale strasznie mocno siedzi i boje sie zeby jej nie ulamac czy ona jest tylko wcisnieta?Z drugiej strony to chyba ten element nie jest w stanie spasc na dol do pompy bo nie ma jak :-)
4 czerwca 2010, 13:30
Nie da sie przez pompe oleju.
Nie radze rozwiercac - pokruszysz tylko to co zostalo, a okruszki powpadaja Ci do bloku.
Jesli to co zostalo jest w miare w calosci, zostaw to tak jak jest, a nowa podstawke dotnij tak, zeby pasowala (odetnij dol).


A teraz juz sie nauczyles ze tego sie nie rusza ;)
4 czerwca 2010, 13:58
no jest takie przyslowie nie ruszaj g.... nie bedzie smierdzialo :-) moze majki ma dobry pomysl zeby przeciagnac drucik zagiety i lekko wybic w dol to co zostalo a pozniej jakos wyjac tylko czy tam jest na tyle miejsca na takie zabawy
4 czerwca 2010, 14:08
To glupi pomysl.
Nie wybijesz tego w dol bo to jest stozkowate i ku dolowi sie zweza. Mozesz to najwyzej pokruszyc. A potem okruszki zbierac z dna bloku cienka dziurka drucikiem, co jest niemozliwe do wykonania.
4 czerwca 2010, 14:18
ale możesz grubszym drutem wyszarpnąć to do góry i jest wykonalne , wcześniej psikasz wokoło penetratorem . Dobry byłby jakis 2 - 2,5 mm z zagiętym końcem , możliwie sztywny .
4 czerwca 2010, 14:23
Moze czasem wykonalne. Ale w przypadkach z ktorymi ja sie spotkalem - nie. Za mocno zapieczone.
4 czerwca 2010, 15:39
qubek napisał(a):Moze czasem wykonalne. Ale w przypadkach z ktorymi ja sie spotkalem - nie. Za mocno zapieczone.

Kiedyś pojawił się taki problem i właśnie tak był rozwiązany. Więc nie jest taki głupi. zastanawiam się szczerze czy twój nie jest głupszy :-D

To jest dość niewdzięczny problem trzeba przyznać :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
4 czerwca 2010, 15:51
majki napisał(a):
qubek napisał(a):Moze czasem wykonalne. Ale w przypadkach z ktorymi ja sie spotkalem - nie. Za mocno zapieczone.

Kiedyś pojawił się taki problem i właśnie tak był rozwiązany. Więc nie jest taki głupi. zastanawiam się szczerze czy twój nie jest głupszy :-D

To jest dość niewdzięczny problem trzeba przyznać :-D

Widac majku twoj 'problem' to nie byl problem tylko problemik, skoro dalo sie go ta metoda rozwiazac. :-D
4 czerwca 2010, 16:09
qubek napisał(a):
majki napisał(a):
qubek napisał(a):Moze czasem wykonalne. Ale w przypadkach z ktorymi ja sie spotkalem - nie. Za mocno zapieczone.

Kiedyś pojawił się taki problem i właśnie tak był rozwiązany. Więc nie jest taki głupi. zastanawiam się szczerze czy twój nie jest głupszy :-D

To jest dość niewdzięczny problem trzeba przyznać :-D

Widac majku twoj 'problem' to nie byl problem tylko problemik, skoro dalo sie go ta metoda rozwiazac. :-D

muszę przyznać, że to nie był mój problem ;) mi się nigdy to nie przytrafiło :p
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
4 czerwca 2010, 17:27
Mam ten sam problem, dol zapieczony, gora pasuje
Na razie nie ruszam, ale planuje jakis sciagacz wymyslic.
Myslalem o wykorzystaniu szprych grubych, np motoru.
Maja ladnie wygiete koncowki z kolnierzem.
Wsadzic 3 co 120 stopni, z drugiej strony jakas dzwignia zadzialac na wkrecone nyple.
Moze wystarczy je wkrecac i sila beda wyciagac ten bakelit wredny.

Ver 2
Mozna zrobic otwory cienkie jak szprychy a nypel wkrecac do gory nogami, bedzie wieksza powierzchnia oporu.
Powoli by nie ukruszyc.

Kolejne wypociny w Paincie :D Co Wy na taki pomysl ?

Zdjęcie nie zachowało się
5 czerwca 2010, 14:38
Ja zagiąłem koniec zwykłej elektrody do spawania (3mm), w kształcie U, drugi koniec owinąłem wokół małego łomika, który zadziałał jako dźwignia i poszło.
sex, bug and rock'n'roll
5 czerwca 2010, 15:17
Trzeba rozgrzać blok np opalarką i wtedy próbować wyciągać jakimś drutem zagiętym na końcu.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
5 czerwca 2010, 15:33
#-o

A wracajac:
majki napisał(a):Kiedyś pojawił się taki problem i właśnie tak był rozwiązany. Więc nie jest taki głupi. zastanawiam się szczerze czy twój nie jest głupszy :-D

Tzn zostal rozwiazany przez wbicie resztek do srodka bloku?


Tak w ogole to zastanawiam sie po wuj te wszystkie kombinacje
5 czerwca 2010, 16:29
qubek napisał(a):#-o

A wracajac:
majki napisał(a):Kiedyś pojawił się taki problem i właśnie tak był rozwiązany. Więc nie jest taki głupi. zastanawiam się szczerze czy twój nie jest głupszy :-D

Tzn zostal rozwiazany przez wbicie resztek do srodka bloku?


Tak w ogole to zastanawiam sie po wuj te wszystkie kombinacje

Ja również slyszalem ze tak mozna to zalatwic. Po prostu brudy sie usunie przy wymianie oleju... Ale czy to prawda to nie wiem.
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB

← Pytania i problemy