Ocena glowicy i cylindra-Nowe dane zmierzone cylindry

6 czerwca 2010, 11:35
Po rozebraniu glowic wyszly nastepujace rzeczy:
Pekniecie wokol gniazda swiecy
Zdjęcie nie zachowało się
Bo chyba w spawanie nie warto sie bawic
Zdjęcie nie zachowało się
sory za nie wyrazne zdjecia ale z telefonu

I 3 cylinder zaolejony:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Wymiana pierscieni wystarczy?
Jezeli wymiana pierscieni to jeden bedzie ok czy lepiej wszystkie cylindry?

dzieki
pozdr
6 czerwca 2010, 11:44
To czy wymiana samych pierścieni pomoże czy nie, to różnica kilku setnych mm.
Musisz duuuuużo dokładniejsze zdjęcia zrobić.... :wink: :-D :-D

A ten zakopcony cylinder to ten sam co głowica pęknięta ?-Bo to wcale nie musi być wina pierścionków- kompresja spierdzielała przez pęknięcie i nie palił .
6 czerwca 2010, 12:11
Ten po prawej cylider to cylinder nie z tej peknietej glowicy.
No tak tylko co mierzyc zeby sie przekonac ze mozna jeszcze wymienic pierscienie (srednice cylindra wew. i tlok?).
Sa ewentualnie widelki wymiarowe ze pierscienie jeszcze mozna wymienic?

dzieki
6 czerwca 2010, 13:09
cegla napisał(a):No tak tylko co mierzyc zeby sie przekonac ze mozna jeszcze wymienic pierscienie (srednice cylindra wew. i tlok?).
Tak. Przede wszystkim cylinder. Tzw średnicówką. Pewnie są konkretne dopuszczalne wymiary zużycia do garbusa -nie powiem w tej chwili " z czapki"- trzeba by pogrzebać w mądrych książkach. Ważne jest zużycie w górze cylindra-tam gdzie robi się tzw próg .Wiadomo -im mniej tym lepiej. Z mojego doświadczenia wynika że jak zużycie jest w granicach 0,04 -0,05 mm to się udaje. (Więcej też,ale na krócej starcza :wink: ) Cylindry jest dobrze lekko "przeszorstkować " honownicą , papierem 400-600- pomaga w dotarciu nowych pierścionków. Jak już kiedyś wspominałem, nie jest to naprawa w pełnym słowa tego znaczeniu, (-raczej przysłowiowe utarcie duXy szkłem :wink: )- nie ma reguły- zależy od stopnia zużycia- ważne też jak wygląda powierzchnia (rysy), owal itd- wystarcza na kilka do parudziesięciu tys km (mniej więcej ok 30 w optymistycznym wariancie )
6 czerwca 2010, 14:14
Zmierzylem wstepnie suwmiarka cylindry i maja 75,53 mm.Jakie pierscienie pod to podejda??
6 czerwca 2010, 14:54
Sciagnelem ten zaolejony cylinder i ma takie miejsce jakby wyszlifowane, wyrobione nie wiem jak to nazwac:
To jest na dole cylindra gdzie tlok konczy prace

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
6 czerwca 2010, 21:16
Jaką suwmiarką ? :shock: - Toż tłumaczę że tu o setne chodzi , a tu suwmiarka... ](*,)
Suwmiarką tego się nie zmierzy !
6 czerwca 2010, 21:27
Wiesz Michal2 nie kazdy posiada srednicowke wiec Cegla zmierzyl tym co mial suwmiarka. Ale tak jak napisales w gre wchodza setne czesci milimetra a suwmiarka w tym wypadku nie podejdzie. :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 czerwca 2010, 21:35
rafaal111 napisał(a):Wiesz Michal2 nie kazdy posiada srednicowke wiec Cegla zmierzyl tym co mial suwmiarka. Ale tak jak napisales w gre wchodza setne czesci milimetra a suwmiarka w tym wypadku nie podejdzie. :wink:

No to sukces, bo mógł mieć centymetr krawiecki...
To inna ,prostsza rada ; wsadzić cokolwiek, złożyć- może się akurat uda....
6 czerwca 2010, 22:20
Spoko skocze do jakiejs madrej glowy ,zmierzymy i sie okaze hehe

pzodr
6 czerwca 2010, 22:48
A tak w ogóle to jaki jest powód rozbiórki ? Oprócz tego pęknięcia głowicy to co się działo ?
Bo po kolorze świec i zaworów widać że ze spalaniem najgorzej nie było...
6 czerwca 2010, 23:15
W tym lewym cylindrze dokladnie 3 cylinder byl caly zaolejony.
7 czerwca 2010, 08:07
A co z ta glowica?
7 czerwca 2010, 08:28
Po zdjeciach jakie Cegla mi podeslal widac ewnidentne pekniecia glowicy przy swiecy zaplonowej.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 czerwca 2010, 08:30
cegla napisał(a):W tym lewym cylindrze dokladnie 3 cylinder byl caly zaolejony.

Ale co- nie palił ? Sprężania nie było ?(właśnie- zmierzyłeś ?) Olej żarł ?
Jak pierścienie, tłok wyglądają .
Zdejmij pierścień z tłoka (np pierwszy) włóż do cylindra ,ustaw w górnej części (tam gdzie dochodzą pierścionki w czasie pracy) Najlepiej popchnąć tłokiem (zdemontowanym,albo innym wchodzącym) -wtedy jest pewność że pierścień będzie prostopadle do osi cylindra. Zmierz przerwę na zamku pierścienia (szczelinomierzem ).
Możesz w ten sam sposób przymierzyć nowy pierścień -to da jakąś wstępną ocenę zużycia cylindra ,czy w ogóle warto wymieniać.
A przyczyna tego "zaoliwienia" może też być w czym innym.

← Pytania i problemy