Witam, znudziło mi się już ciągłe ładowanie akumulatorów, i bezradność mimo wszelkich wysiłków z mojej strony i lektury na ten temat. Może ktoś z Was mnie oświeci...
Mianowicie niby wszystko jest ok a jednak nie działa :
- alternator był sprawdzany i jest w stanie super (regulator wewnatrz alternatora - tak mi powiedziano - jak sprawdzic czy na pewno?)
- kable podłączyłem zgodnie ze schematem
- regulator po pradnicy usunięty kable podłączone zgodnie ze wskazaniami
Czy o czymś zapomniałem??
Z góry dzieki za podpowiedzi a oto foty klabli:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdra.
Mianowicie niby wszystko jest ok a jednak nie działa :
- alternator był sprawdzany i jest w stanie super (regulator wewnatrz alternatora - tak mi powiedziano - jak sprawdzic czy na pewno?)
- kable podłączyłem zgodnie ze schematem
- regulator po pradnicy usunięty kable podłączone zgodnie ze wskazaniami
Czy o czymś zapomniałem??
Z góry dzieki za podpowiedzi a oto foty klabli:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdra.

