Szablowóz MEX 71' Yellow Submarine

13 czerwca 2010, 11:49
Witam,
Ostatnimi czasy po dość długiej przerwie od garbusowej przygody, po odłożeniu niezbyt pokaźniej góry grosiwa zacząłem poszukiwania kolejnego garba, tym razem cel jest z góry ustalony: ma wyglądać w miarę klasycznie z lekką glebą, jakieś do tego kółeczka. Wnętrze zostanie z lekka wybebeszone pod kubełki. Zmiany zaczynam od zawieszenia , hamulców itp... a na przyszły sezon zaczynam przygodę z dłubaniem silnika (jeszcze nie zdecydowane czy będzie to typ1 1,6 czy typ4 2.0) w każdym bądź razie na pewno zostaje boxer powietrzny. Ze względu na typ mojej pracy , roboty przy garbie nie będą szły w zastraszającym tempie tym bardziej ze w planach mam kilka zlotów w tym roku. Teoretycznie jest to mex z 1971 roku z potworem 1200. Zawieszenie to regulowane rurowisko z amortyzatorami czerwonymi KONI zarówno z tyłu jak i z przodu. Gleby nie będę na razie powiększał do czasu aż nie zdecyduje się na felgi i rozmiary opon , wtedy dobiorę wysokość zawieszenia żeby to wyglądało i w miarę jeździło.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Jeśli macie jakieś sugestie, porady dotyczące tego projektu to piszcie :) Chętnie porozmawiamy
www.kaferklub.com
13 czerwca 2010, 11:57
Jakie masz opony? Moze to dobrane zdjecia (wiadomo ze wyselekcjonowane zdjecia to jedno, a rzeczywistosc - drugie) ale mi sie on juz wydaje mocno niski.
Ogolnie to mi sie podoba. Zgrabny i nieprzekombinowany.
Ciekawe, że ćpunki, ktore jak mi sie wydawalo wyszly juz z mody dawno temu, widac na Podkarpaciu trzymaja sie mocno (Sokol tez je ma). :D

BTW - oldskulowy datownik na zdjeciach :)
13 czerwca 2010, 12:18
On już jest mocno zglebiony. Nie boisz się o stabilizator ?
Ćpunki na podlasiu też się dobrze trzymają :)
13 czerwca 2010, 22:54
nie jest mocno zglebiony :P ale dobrze sie jezdzi :) ja bym go jeszcze w dol puscil, garb ogolem jest fajnie w oryginale zachowany

a ja lubie cpunki (bez skojarzen :-D )
mail: (kontakt usunięty)
14 czerwca 2010, 11:30
jakbyś zrobił fotki z poziomu tak jakoś 1.50m i wyżej to lepiej by się oceniło wysokość na dole (garb -ziemia) :wink:, chociaż nie przeczę, że te wklejone są bardzo ładne
garbaci górą!!!
14 czerwca 2010, 12:50
zrobie fotki jak wroce z trasy, pewnie koło weekendu. Będzie okazja do zrobienia kilku fotek bo musze pospawac samolot przed Kryspinowem :)
www.kaferklub.com
17 czerwca 2010, 21:51
Teoretycznie jest to mex z 1971 roku z potworem 1200.

A czy meksyki nie były produkowane od 1978r. ?
www.toniogarage.com
Zdjęcie nie zachowało się
17 czerwca 2010, 22:27
Tonio napisał(a):
Teoretycznie jest to mex z 1971 roku z potworem 1200.

A czy meksyki nie były produkowane od 1978r. ?

Nie. Chyba od 1964.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
17 czerwca 2010, 23:15
Vw_RaF napisał(a):
Tonio napisał(a):
Teoretycznie jest to mex z 1971 roku z potworem 1200.

A czy meksyki nie były produkowane od 1978r. ?

Nie. Chyba od 1964.

dla scisłosci:od 78 to do europy były sprowadzane, kiedy zamknieto produkcje w europie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 czerwca 2010, 08:17
Vw_RaF napisał(a):
Tonio napisał(a):
Teoretycznie jest to mex z 1971 roku z potworem 1200.

A czy meksyki nie były produkowane od 1978r. ?

Nie. Chyba od 1964.
Od 54-ego montaż,od 62-ego własna produkcja.
Nieznośna lekkość butów
2 września 2010, 12:36
Fajne ale.... jakie masz opony? Ten tyl taki waski sie wydaje, przynajmniej na tym zdjeciu. Na stalowkach wygladal tak bardziej przysadziscie.

Widze ze ćpunki na podkarpaciu rzondza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe