NAKŁADKI NA OPONY

15 czerwca 2010, 12:40
witam.
czy jeśli mam standardowy rozmiar kół w garbusie, to jaki rozmiar powinny miec nakładki na opony? Czy jeśli mam opony 15" to nakładki tez powinny byc 15"?
15 czerwca 2010, 12:48
Tak.

Zdajessz sobie jednak sprawe ze to nie jest szególnie trwały patent?, ze zbiera sie pod tymi nakładkami syf i ze tnie opony. Jak jeździsz sporadycznie to czemu by nie. Jesli jednak Twój samochud jest intensywnie eksploatowany w róznych warunkach to sobie odpuść
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 czerwca 2010, 13:06
Łysy napisał(a):Tak.

Zdajessz sobie jednak sprawe ze to nie jest szególnie trwały patent?, ze zbiera sie pod tymi nakładkami syf i ze tnie opony. Jak jeździsz sporadycznie to czemu by nie. Jesli jednak Twój samochud jest intensywnie eksploatowany w róznych warunkach to sobie odpuść

Albo maluj ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
15 czerwca 2010, 13:52
Jak felga jest prosta i dobrze nałoży sie opaskę pod oponę i nic niedostaje to nic nie tnie opony i brud się tam nie zbiera.
15 czerwca 2010, 13:56
Nurek, no kamann, ile Ty jeździsz... Widziałem pociete opony przez owe nakładki* (dobrze dolegała) i takie odstajace z syfem w srodku (wtedy juz nie tna opony, tylko wyglad mocno zygotliwy) Mi sie białe paski podobaja w niektórych przypadkach, i gdybym je chciał to raczej nie wywalił bym po 500pln na fabryczne opony z paskami ale trzeba sobie zdawać sprawe ze mistrzostwo swiata toto nie jest

*) pewnie Orzo, jak jechał na bugran to zdejmował je na trase przejazdu ze wzgledów hobbystycznych?? :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 czerwca 2010, 14:12
Cały czas mam opaski nie zdejmuje ich na trasy :D. Majac opaski trzeba uważać przy parkowaniu pod krawęznki albo rownolegle do krawężnkia. Moze opaski powinny byc nakładane na wąskie opony, koło musi być napompowane. Czasem trzeba umyć auto i koła.Jeżeli ktos garba traktuje jak terenówka to zawsze bedzie brud pod opaskami
15 czerwca 2010, 14:22
Łysy napisał(a):*) pewnie Orzo, jak jechał na bugran to zdejmował je na trase przejazdu ze wzgledów hobbystycznych?? :-D :-D

dokładnie tak...

Te nakładki zawsze tną opony. Chyba, że się jeździ 500 km rocznie to w tedy nie widać tak różnicy ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
15 czerwca 2010, 15:37
nakładki dostałem od dziewczyny:P tzn dostaje ale na szczescie zapytała mnie jaki rozmiar. Bede je czyscił dokładnie myjką parową wiec mam nadzieje ze sie tak bardzo nie zabrudzą. Po za tym oponki juz nie pierwszej młodosci wiec ewentualna wymiana byłaby nawet korzystna:p
15 czerwca 2010, 15:49
spoko, nikt nie krytykuje. Trzeba zdawać sobie jednak sprawe z felerów tego rozwiazania.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 czerwca 2010, 15:51
Łysy napisał(a):spoko, nikt nie krytykuje.

Wlasnie. Przeciez nawet sie nie odezwalem! :-D
15 czerwca 2010, 15:58
juz od dłuzszego czasu interesowałem sie tymi nakłądkami, czytałem różne opinie, ale jakos mi przeszło. Teraz dostane je od dziewczyny więc czas się przekonać ile są warte:P
15 czerwca 2010, 15:59
doktorek511 napisał(a):juz od dłuzszego czasu interesowałem sie tymi nakłądkami, czytałem różne opinie, ale jakos mi przeszło. Teraz dostane je od dziewczyny więc czas się przekonać ile są warte:P
Na pewno mniej niż opony,które uszkodzą
Nieznośna lekkość butów
15 czerwca 2010, 21:27
ja bym wolal od dziewczyny dostac inne nakladki..
np durex play :D
ale to tak z innej beczki :)
17 czerwca 2010, 07:50
wracając do tematu:

mam u siebie te nakładki, troszkę jednak wycierają opony, ale z tym że tną to bym nie przesadzał, mam bardzo dobrze dopasowane, jeżdżę już tak jakieś 3 lata, może 4 i poza tym że straciły na efekcie i gdzieniegdzie się pozadzierały przy parkowaniu to nic się nie dzieje, zapewne jak będę wymieniał opony to kupię kolejne nakładki.

Jeśli chodzi jeszcze o same nakładki to u nas raczej w większości są to ATLASy, ale występują także firmy WEGA (albo WENGA, nie pamiętam) te pierwsze są kiepskie, ale drugie ma mój kuzyn u siebie i jeździ na nich od 1998 roku i żadnych zmian
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy