To raz, a dwa, nie probuj robic za malych szpar. Moze ktos wstawi zdjecia jak to wygladalo w oryginale.
Poprzedni wlasciciel mojego szarego Garba robiac remont postanowil sie popisac i zrobic malutkie szpary. Zajebiscie, tylko potem ustawienie drzwi i poprzycinanie (oryginalnych, starych) uszczelek tak, zeby sie je (drzwi) dalo w ogole jakos zamykac wymagalo magii.
Poprzedni wlasciciel mojego szarego Garba robiac remont postanowil sie popisac i zrobic malutkie szpary. Zajebiscie, tylko potem ustawienie drzwi i poprzycinanie (oryginalnych, starych) uszczelek tak, zeby sie je (drzwi) dalo w ogole jakos zamykac wymagalo magii.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

