Odnośnie WEBERA IDF 48

6 sierpnia 2010, 19:19
Witam Wszystkich.
Jestem tutaj nowy i jeszcze nie znam panujących na Forum zwyczajów. Piszę więc prosto z mostu. Jestem posiadaczem vw golfa II z dwulitrowym silnikiem 8v. Postanowiłem założyć do niego gaźnik, a pomysł zapożyczyłem z rasowanych garbusów. Wybór padł na pojedynczego WEBERA IDF 48. Koletor uspawałem, zamontowałem wszystko jak trzeba, odpaliłem i działa. Ale... przy nagłym otwarciu przepustnic (na maxa) silnik się dusi i przetrzymany w tej pozycji zgaśnie. Jeśli zaś podniesie się go na obroty gdzieś do 4tys i otworzy przepustnice na maxa, czy też pulsując gazem wszystko jest okej. Chodzi tylko o przejście z niskich obrotów na wysokie. Skład mieszanki zuboża się na wyższych obrotach. Kombinowałem już z dyszami biegu jałowego (po ponoć one są za mieszanke w średnim zakresie ruchu przepustnicy odpowiedzialne) i niby lepiej, ale nie jestem do końca przekonany. Wykręcanie dysz głównych nie daje rezultatu, mogę je wyciągnąć i nic się nie dzieje. Kręciłem też śruabmi zwanymi "air-baypass" koło składu mieszanki i niby coś się zmieniło, ale to nie jest to. Dysze biegu jałowego rozwierciłem wiertłem 1mm (miałem 70-tki), jest poprawa, ale dalej nie to.
Ustawienia gaźnika:
dysze paliwa- 160
powietrza - 190
gardziele - 40
jałowy 70- albo 100
przyspieszenia 50 (sikają jak ze strzykawki)
poza tym wszystko drożne - trzy razy sprawdzane.

PANOWIE GARBUSIARZE młodszy brat GOLFIARZ prosi o pomysły i rady, z czym można jeszcze pokombinować. Wiem, że niektórzy z WAS mają takie gaźniki u siebie i może coś doradzą. Na forum golfa to bieda z taką wiedzą...

POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIĘKI za odpowiedzi.
7 sierpnia 2010, 15:05
The cobination you have is good if you had 2 48IDFs but not for a single installation. The venturii are too big really for a single carb to start with which causes the hesitation from idle to the progression circuit.
8 sierpnia 2010, 08:17
chris burns napisał(a):The cobination you have is good if you had 2 48IDFs but not for a single installation. The venturii are too big really for a single carb to start with which causes the hesitation from idle to the progression circuit.

hmm? 40mm chokes: 600cc per cylinder. Czyli jeszcze zamałe i przydałyby się coś około 43mm. Very small chokes sizes in large carburator bodies is not a good idea.

Jesli gaźnik zaspokajałby potrzeby tylko dwóch cylindrów to byłoby okej. Możliwe, że warto spróbować. Będę szukał mniejszych zwężek. Któż to wie.
8 sierpnia 2010, 08:36
[quote="Superbeasto"]
chris burns napisał(a):The cobination you have is good if you had 2 48IDFs but not for a single installation. The venturii are too big really for a single carb to start with which causes the hesitation from idle to the progression circuit.

hmm? 40mm chokes: 600cc per cylinder. Czyli jeszcze zamałe i przydałyby się coś około 43mm. Very small chokes sizes in large carburator bodies is not a good idea.

Jesli gaźnik zaspokajałby potrzeby tylko dwóch cylindrów to byłoby okej? A single sidedraft is usually fitted to these units, each choke feeding two cylinders. The choke selection for these engines can be based on the following - 1900cc: 40 or 41mm chokes in 45 carburator.
8 sierpnia 2010, 19:11
The advice that you give or quote in english is not correct. Check the Dellorto Tuning manual or David Vizzard's book on Webber tuning where you will read that a single carb IDF, DRLA, DCOE etc will need a smaller vent than a dual twin installation.
Also a 40m vent in a 2000cc engine should be good enough for 7500+rpm and 200 HP+ in a dual twin installation. If the rest of the engine is prepared for this then you need another carb to sit next to the one you already have.
9 sierpnia 2010, 16:22
To gdzie tu teraz dostać gardziele mniejsze do tego gaźnika? Cóż dzięki wielkie za odpowiedź. Będę działał w tym kierunku. Pozdr.
9 sierpnia 2010, 16:38
Moze tu? http://www.dellorto.co.uk/merchandise/product…amp;PartsectionID=60

Moze Eter-mot?

Tyle ze tak ogolnie, to nie myslales o sprzedazy tego gaznika i kupnie dwoch mniejszych? Nie znam sie na Golfach, ale ta twoja kombinacja, na logike, nie wydaje sie byc korzystna. Jeden wielki gaznik? Zwlaszcza ze ta dwulitrowka jakims potworem supermocnym przeciez nie jest. A jakie zasilanie to mialo seryjnie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 sierpnia 2010, 17:07
w Etermocie nie mają niestety. Wykupiłem u nich już wszystkie dysze do wolnych obrotów, a jakiekolwiek zamówienie będzie mozliwe dopiero na początku września. Silnik był zasilany wtryskami oryginalnie. Nie myślałem sprzedać, gdyż nie robie tego dla zysku, tylko z pasji. A tą stronkę zobaczę.;) hehe zawsze idę na przekór, i myślę, że tym razem też mi się uda. Wszystko jest okej, chodzi tylko o ten moment przejścia z niskich obrotów na wysokie. Można zobaczyć jak to działa na youtubie, wpisując tylko: weber idf 48. Dwa pierwsze filmy to właśnie ta kombinacja.
9 sierpnia 2010, 17:09
na tej stronce mają najmniejsze do IDf 48 tylko 38mm, myślicie, że będą?
10 sierpnia 2010, 14:17
Nie wiem, jak chcesz, ale w Garbusie stosuje sie czasem DWA takie gazniki, bo seryjnie jest jeden jednogardzielowy co nie jest efektywne.
W swoim Golfie tez przychodzilo mi do glowy zastosowanie dwoch dwugardzielowych, bo mam seryjnie skomplikowany eko-elektro-gaznik, ktory tez wspaniala rzecza nie jest. Ale nie zrobie tego, bo to skurka nie warta wyprawki
Ale zamiana wtrysku (tam byl wielopunkt?) na jeden podwojny gaznik, do tego pewnie za duzy.... Wydaje mi sie ze z zalozenia to jest krok wstecz. Nie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2010, 13:38
no właśnie był monowtrysk, który przy zmianie pogody tak głupiał, że szło się zabić. Nic, dzięki za wszelkie informacje, będę kombinował, a jak nic nie poskutkuje to spróbuje z mniejszym gaźnikiem. Prowadzę rozmowy z Meksykaninem, który ma u siebie w 1.8 gti mk2 pojedynczego webera idf 44, może coś z tego wyniknie. Pozdrawiam wszystkich.
14 sierpnia 2010, 21:16
chris burns napisał(a):The cobination you have is good if you had 2 48IDFs but not for a single installation. The venturii are too big really for a single carb to start with which causes the hesitation from idle to the progression circuit.
true, true, true... nie kupowałem gardzieli. Dobrałem rurę aluminiową o odpowiedniej średnicy czyli fi 40 i wyszło, że w środku ma 36mm. Dociąłem, zrobiłem łagodne przejścia, jak mają to oryginalne gardziele i włożyłem w starą gardziel. Jak ręką odjął. Teraz się wkręca na obroty bez problemów. Dzięki wszystkim, którzy wypowiedzieli się w tym temacie. Pozdrawiam.

← Rasowanie