Rejestracja garba z zagranicy.

4 kwietnia 2011, 21:52
Poczytaj dokładnie to, co napisałeś (całość) i nie ma tam słowa o tym, że nie ma dokumentów innych niż umowy kupna-sprzedaży. A gdy nie masz dokumentów, to chyba oczywistą oczywistością :-D jest możliwość rejestracji wyłącznie na zabytek.
4 kwietnia 2011, 22:28
Ani nie ma słowa że są ;) Teraz już ta oczywista oczywistość i dla mnie stała się oczywista :) Mianowicie "na żółte" zarejestruje pod warunkiem, że naczelny WK nie będzie robił problemów (bo ponoć w niektórych miastach wcale łatwo i oczywiście dla wszystkich nie jest).
Bardziej chciałem się dowiedzieć gdzie sporządzić i z kim umowę, żeby było korzystniej dla mnie? I wychodzi, że na terenie PL. I w zasadzie w temacie rejestracji na zabytek to chyba wszystko :)

Szerokości wszystkim
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
5 kwietnia 2011, 00:14
kuchar napisał(a):Toteż dlatego chce bazować na tym, że nie wiedziałem że garbus jest sprowadzony. I legitymować się umową K-S sporządzoną na terenie RP. W przeciwnym wypadku muszę zgłaszać fakt sprowadzenia i poopłacać to i owo? Z recyklingu zabytki są zwolnione tak?

Orientuje się ktoś ile wychodzą pozostałe obowiązkowe opłaty wynikające ze sprowadzenia z zagranicy?

mi dowalili opłaty niestety....
akcyza +\- 100
vat - 160zł
recykling -500

nie mow ze auto z niemiec... mow że z Polski... :)


nie ma znaczenia jakie miasto.... zalyzy od kolesia w okienku w WK... ale oni żadko kiedy przychylnie patrza na takie sprawy.... wiec tak czy tak musisz zebrać wszystkie papiery do kupy i zanim zaczenisz robic opinie rzeczoznawcy idz i wypytaj sie dokładnie, do urzedu...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
5 kwietnia 2011, 08:34
No i oto mi chodziło. Czyli ja też kupię w Polsce :)
Odnośnie WK nie będe się denerwował w okienku i dlatego od razu idę porozmawiać z naczelnikiem WK.

P.S dzis o 11 więc trzymać kciuki :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
5 kwietnia 2011, 13:30
No i byłem, pytałem, rozmawiałem. Nasz wydział nie będzie robić żadnych problemów. Jednym słowem uścisk dłoni kierownika WK i pożyczył mi wytrwałości oraz doprowadzenia sprawy rejestracji do końca. Zaznaczył tylko żeby rzeczoznawca w opini wyraźnie zaznaczył pojazd zabytkowy, a nie unikatowy czy też kolekcjonerski bo wtedy bez dowodu rejestracyjnego nic z tego.
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu

← Pytania i problemy