Witam!
mam pytanie. otóż czy szklanki popychaczy i wałek rozrządu które po deszczu mają nalot korozji spisuje je na straty juz? tak sie składa ze Papa na dachu w garazu przeciekała przy duzym deszczu i miedzy betonowymi płytami jak byla ulewa to ciekło do garażu a tam stał rozebrany silnik na czesci na biurku i pomoczylo mi te elementy. nie wiem czy da sie je przeszlifowac papierem sciernym czy spisac na straty?
mam pytanie. otóż czy szklanki popychaczy i wałek rozrządu które po deszczu mają nalot korozji spisuje je na straty juz? tak sie składa ze Papa na dachu w garazu przeciekała przy duzym deszczu i miedzy betonowymi płytami jak byla ulewa to ciekło do garażu a tam stał rozebrany silnik na czesci na biurku i pomoczylo mi te elementy. nie wiem czy da sie je przeszlifowac papierem sciernym czy spisac na straty?
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
powieszchowny nalot zejdzie pod olejem i szmata. Niech kolega okresli w koncu czy tam sa wzery czy nalot