W garbie obniżanie tyłu mnie nigdy specjalnie nie interesowało, ale w ogórku już prędzej i na tym polu wyczytałem na sambie sporo ciekawostek, które, myślę, da się zaszczepić na grunt garbowy.
Otóż obniżanie na drążkach przy mokrych półosiach kończy się mega negatywem, który może w volksrodzie nie przeszkadza w przemieszczaniu się (teoretycznie - w sensie nic nie koliduje z kołem) o tyle w ogórku ograniczeniem jest błotnik. Busiarze piszący na sambie rozwiązują temat na dwa podstawowe sposoby, czyli albo regulowane szable ( o których ktoś tu coś pisał - tak ze śrubką i chyba do garba też je ktoś produkuje) i bardziej kowalskie rozwiązanie 'horseshoe plates / boomerang plates'. Polega to na tym, co chyba pisał Łysy - czyli do szabli w miejscu mocowania tarczy kotwicznej mocuje się gruuubą blachę - dystans, tylko jakby przesuwający te śruby w pionie. Dla volksroda może to i ideowo pasujące rozwiązanie, aczkolwiek niepiękne.
Może się to komu przyda:
http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.ph…9ede5e86628e93c4cde9
Otóż obniżanie na drążkach przy mokrych półosiach kończy się mega negatywem, który może w volksrodzie nie przeszkadza w przemieszczaniu się (teoretycznie - w sensie nic nie koliduje z kołem) o tyle w ogórku ograniczeniem jest błotnik. Busiarze piszący na sambie rozwiązują temat na dwa podstawowe sposoby, czyli albo regulowane szable ( o których ktoś tu coś pisał - tak ze śrubką i chyba do garba też je ktoś produkuje) i bardziej kowalskie rozwiązanie 'horseshoe plates / boomerang plates'. Polega to na tym, co chyba pisał Łysy - czyli do szabli w miejscu mocowania tarczy kotwicznej mocuje się gruuubą blachę - dystans, tylko jakby przesuwający te śruby w pionie. Dla volksroda może to i ideowo pasujące rozwiązanie, aczkolwiek niepiękne.
Może się to komu przyda:
http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.ph…9ede5e86628e93c4cde9
