Tylne zawieszenie niiiisko

18 sierpnia 2010, 19:14
Czy ktoś z Kolegów posiada w ten sposób obniżone tylne zawieszenie.Jakie są tego plusy i minusy .Rozważam zastosowanie tego rozwiązaniu w swoim projekcie .Zdjęcie nie zachowało się
Ma być nisko i ze sporym przechyłem kół. Wiem że to extremalne zmiany i ostra ingerencja w konstrukcji garbusa ale przebudowa nie musi być łatwa.
18 sierpnia 2010, 19:44
no jasne jak najbardziej super ,tylko oczywiscie nie uwzgledniasz wtedy wyjezdzania z garazu ;)

domyslame sie ze to zawieszenie nie jest zrobione na ulice tylko do pneumatycznego zawieszenia zeby fajnie na postoju wygladalo .

co do praktycznosci ja mam 12cm na przodzie przeswitu ,powiem tak twardo , super na zakretach ale nie na polskich koleinach , jak pamietam kilka razy walnolem samolotem o wystajace cos z drogi ,skonczyloi sie na spawaniu blach pod spodem .
http://www.youtube.com/watch?v=aaEmuNVwRaI lub album :http://img12.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=20090520230.jpg jak ktoś zainteresowany zapraszam ;)
18 sierpnia 2010, 19:50
Fajnie ale nie na rozj... polskie drogi> Narobisz tym wiecej strat niz zyskow. Kiedys jezdzilem garbem, ktory wlaciwie lezal na odbonikach. Fajnie to wyglada ale jazda to koszmar. Sam w obecnym aucie mysle o podniesieniu tylu ze wzgledu na stan drog.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
18 sierpnia 2010, 20:00
Z tyłu mają być wysokie ale wąskie koła i to już podniesie garba do góry.W ty projekcie nie przewiduję zawieszenia pneumatycznego.Do okoła komina mam samochód a ,,Zły 69,, ma być na ,,Niedzielę,, i to nie każdą .
18 sierpnia 2010, 23:54
z mojej wiedzy wynika ze w polsce nikt nie ma takiej przeróbki wachaczy. Wg mnie spawane szable sa niebezpieczne z wiadomych względów.

Kiedyś dumałem na ten temat i doszedłem do wniosku ze mozna by zrobić blaszke dokrecona do szabli, która by prowadziła póloske ponad szabla, a nie na jej końcu.

Pomijam ze wg mnie volksrod bedzie wygladać głupio w zestawie wysokich waskich kól w mocnym negatywie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 sierpnia 2010, 09:38
Jesli to ma tylko stac i wygladac, to nie ma znaczenia co my powiemy, wazne co sie tobie podoba.
Jesli to ma jezdzic to... to tym sie nie bedzie dalo jezdzic. Niezaleznie od dnia tygodnia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 sierpnia 2010, 10:00
jakis czas temu mialem mozliwosc obejrzenia takich wachaczy z mozliwoscia regulacji wysokosci poprzez dokrecanie sruby, ktora zapierala sie na drugiej czesci wachacza o naspawany element na wachaczu. Gosc co to sprzedawal mowil ze to szwedzka wypocina zdemontowana z garba z importu. Nie wiem ale do mnie takie rozwiazania nie przemawiaja. Wykonanie niby solidne ale balbym sie z tym jezdzic.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 sierpnia 2010, 14:41
Raczej przykręcane a nie spawane i może z możliwością regulacji wysokości.Co do poruszania się tym pojazdem nad tym będę się zastanawiał jak skończę a to jeszcze daleko.Koła mają być nachylone tak
Zdjęcie nie zachowało się
Wiem że to poważne zmiany w konstrukcji garbusa ale w ,,ramach volksroda,, i nie chcę się załapać -z cyklu rzeźnicki tuning Garbusa.... :D :D
19 sierpnia 2010, 14:51
HOMER S. napisał(a):Co do poruszania się tym pojazdem nad tym będę się zastanawiał jak skończę

Czy tylko mi sie wydaje ze to jest kolejnosc niezgodna z logika? ;)

pojazd - środek lokomocji poruszający się na kołach, płozach, gąsienicach lub szynach służący do transportu lądowego
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 sierpnia 2010, 15:18
Będę się starał z całych sił aby pojazd się poruszał :-D nawet jak na lawecie ale to już coś :P
19 sierpnia 2010, 15:22
HOMER S. napisał(a): nawet jak na lawecie ale to już coś :P
Toi Toi też się przemieszcza na lawecie
Nieznośna lekkość butów
19 sierpnia 2010, 15:48
Aby tak ustawic kola nie potrzeba wymieniac wachaczy na inne a tylko obnizyc. Kola rozejda sie tak samoczynnie. Bedzie lezal na odbojnikach. Wiem bo kiedys tez tak ustawilem garba ale nie dalo rady wyjechac nim z garazu. Sadze ze wpierw lepiej skupic sie na przednim zawieszeniu aby ustawic je mozliwe nisko bo z tylem pojdzie latwo. Widzialem nie raz garbusy wygladajace jakby mialy zaczac sie wznosic gdyz tyl byl zbyt nisko do przodu. Sam ostatnio swojego ogladalem czy tak sie przypadkiem nie dzieje i stwierdzilem ze tyl musi isc jeden zabek w gore. Nastepna kwestia to fakt ze bedziesz musia poszukac sobie jakis lewarek aby podstawic pod to auto bo standardowa zaba nawet nie podejdzie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 sierpnia 2010, 16:40
Do przodu mam kupione regulatory i będą założone ,,specjalne,, opony ala motocyklowe.Tył przestawiony za ząbkach oprze się na odbojach a taka przystawka pozwoli zachować skok amortyzatorów.
Zdjęcie nie zachowało się
19 sierpnia 2010, 16:49
ADI napisał(a):
HOMER S. napisał(a): nawet jak na lawecie ale to już coś :P
Toi Toi też się przemieszcza na lawecie

a na lawete wtedy wjedziesz wogole?
mail: (kontakt usunięty)
19 sierpnia 2010, 17:00
sokol napisał(a):
ADI napisał(a):
HOMER S. napisał(a): nawet jak na lawecie ale to już coś :P
Toi Toi też się przemieszcza na lawecie

a na lawete wtedy wjedziesz wogole?
Nie i chyba nawet podjazdu pod warsztatem nie pokonam :!: a mam pod górkę :shock: .
Oczywiście na poważnie prześwit pod autem będzie ma wyglądać na nisko posadzone .Obniżony dach o ok.10cm też sprawi że autko będzie wyglądało na niskie.

← Pytania i problemy