Odkręcające sie koła

11 września 2010, 08:33
Witam wszystkich, mam trajkę na tylnym zawieszeniu od vw na suchych pół osiach, niestety mam ogromny problem z odkręcającymi się tylnymi kołami. Odkręcają się na tej głównej dużej nakrętce, a nie na szpilkach. Nie pomagały kleje do gwintówe, czy jajkieś mocne zabezpieczenia. Czy ktoś z Was mógłby mi podpowiedzieć co może być przyczyną.

http://img191.imageshack.us/gal.php?g=p1010640ao.jpg link do fotek.

Aha i jeszcze jedno pytanie: jaka powinna być długość tej tuleji między łożyskami?

Pozdrawiam.
11 września 2010, 10:32
ups, sorry ..nowy jestem :-D
Czy szanowny moderator może przenieść temat do odpowiedniego działu? :D
11 września 2010, 12:37
Dokręciłeś odpowiednim momentem (350 Nm)? Zawleczkę założyłeś?
sex, bug and rock'n'roll
11 września 2010, 14:16
Metrowa rura na klucz, stań na niej i będzie git.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
11 września 2010, 15:45
jak jest zawleczka to nie ma mozliwosci zeby sie nakretka odkrecila
11 września 2010, 15:53
jak koledzy pisali tego sie nie dokreca, to trzeba brzydkimi słowy doje..ć. 350Nm. Czyli z półtora metra dzwigni i kilka razy skoczyć. Mi sie tez kiedyś odkrecała na poczatku przygody z garbusami. Od tamtej pory robie jak pisze i jest git
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 września 2010, 16:51
Łysy napisał(a):jak koledzy pisali tego sie nie dokreca, to trzeba brzydkimi słowy doje..ć. 350Nm. Czyli z półtora metra dzwigni i kilka razy skoczyć. Mi sie tez kiedyś odkrecała na poczatku przygody z garbusami. Od tamtej pory robie jak pisze i jest git

Panowie,

albo piszcie 350 Nm albo doje..c, bo 350 Nm ni jak sie nie rowna 1,5m x 80 kg (duzo wiecej w opcji skoczyc)...

albo podajemy wartosci momentow dokrecania i uzywamy stosownych narzedzi, albo uzywamy metod pseudo warsztatowych (akurat w tym przypadku zasadnych :-) ).

Pozdrawiam
"Bujo"
11 września 2010, 17:01
ok, ja dokrecam tak zawsze, Metoda skakanie (z wyczuciem) moimi 80kg x 1,5metrowa dzwignia. Nie odkreca sie, nie urywa, nie luzuje, gwinty całe, daje sie odkrecić. wg mnie 350Nm = dokrecić tak mocno jak sie da za pomoca nazedzia którym dysponuje. Oczywiscie jak ktoś dysponuje kluczem dynamometrycznym z takim zakresem, to fajnie go uzyć, ba nawet jest wsakazane. Ja nie mam takowego i niemam skąd go pozyczyć. Kupic nie zamierzam, gdyz stosowane przezemnie metody sprawdzaja sie w 100%
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 września 2010, 20:24
Łysy napisał(a):Metoda skakanie (z wyczuciem) moimi 80kg x 1,5metrowa dzwignia. Nie odkreca sie, nie urywa, nie luzuje,
Nie dziwię się. W końcu działasz na tę nakrętkę ok. 1177 niutonometrami :wink:
sex, bug and rock'n'roll
11 września 2010, 23:08
sprawdź czy nie masz luzu na wieloklinie
mialem tak samo
dokrecanie nic nie pomagalo
za duzy luz powodowal ze ciagle sie to odkrecalo
wymiana bębnów pomogła
ta zawleczka sie tak scina jak masełko
vw i porsche
12 września 2010, 02:23
renegat napisał(a):
Łysy napisał(a):Metoda skakanie (z wyczuciem) moimi 80kg x 1,5metrowa dzwignia. Nie odkreca sie, nie urywa, nie luzuje,
Nie dziwię się. W końcu działasz na tę nakrętkę ok. 1177 niutonometrami :wink:

heh, żart politechniczny koledze sie załączył :-D A powaznie, to ilu z was dokreca to z kluczem dynamometrycznym?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 września 2010, 07:58
kacper napisał(a):sprawdź czy nie masz luzu na wieloklinie
mialem tak samo
dokrecanie nic nie pomagalo
za duzy luz powodowal ze ciagle sie to odkrecalo
wymiana bębnów pomogła
ta zawleczka sie tak scina jak masełko

Panowie, dzięki za odpowiedzi. Zabezpieczenia nie pomagają - ścina je po przejechaniu paru km. Dokręcanie też nie bardzo. Polecono mi zmierzyć długość tej tuleji między łożyskami. Jej długość wyszła mi 5,7 cm - tylko nie wiem jaka powinna być prawidłowa długość.
12 września 2010, 08:25
Trajka napisał(a):
kacper napisał(a):sprawdź czy nie masz luzu na wieloklinie
mialem tak samo
dokrecanie nic nie pomagalo
za duzy luz powodowal ze ciagle sie to odkrecalo
wymiana bębnów pomogła
ta zawleczka sie tak scina jak masełko

Panowie, dzięki za odpowiedzi. Zabezpieczenia nie pomagają - ścina je po przejechaniu paru km. Dokręcanie też nie bardzo. Polecono mi zmierzyć długość tej tuleji między łożyskami. Jej długość wyszła mi 5,7 cm - tylko nie wiem jaka powinna być prawidłowa długość.
hmm..jezeli ktos Ci zlecil mierzenie..to chyba wie PO CO :shock:

odkrecanie sie centralnej nakretki to w 99% 2 przyczyny OBIE WYMIENIONE PRZEZ CHLOPAKOW POWYZEJ....
i mimo ze ''specjalisci'' czesto mowia-DOKRECONE-BEBEN DOBRY i szukaja tego 1%..i tak konczy sie na dokreceniu 350Nm lub wymianie bebna..i..po sprawie..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
12 września 2010, 11:25
Łysy napisał(a):heh, żart politechniczny koledze sie załączył :-D A powaznie, to ilu z was dokreca to z kluczem dynamometrycznym?

Ja dokręcam bo mam słaby jeden gwint na półośce i wolę uważać :)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Pytania i problemy