polerowanie felg aluminiowych

15 września 2010, 21:25
Zwracam sie z zapytaniem czy ktos z szanownych Kolegow oddawal aluminiowe felgi do polerowania. Pytam bo chcialbym swoje 8 ramienne Empi oddac gdyz sa pomalowane proszkiem. Wysalem zapytanie do kilku osbob wystawiajacych taka usluge na allegro, ale zero odzewu jak na razie. Pomijajac fakt piaskowania itd czy warto sie w to bawic. Moze zna ktos jakie moga byc orientacyjne koszty takiej operacji. Moglbym co prawda sprzedac je i kupic nowe gotowe, ale chwilowo mam inne wydatki. Jest tez taka opcja aby kupic zestaw do polerowania i bedzie zajecie na zimowe wieczory potem calosc pokryc bezbarwnym lakierem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 września 2010, 21:44
Podpinam sie pod temat gdyż to samo chcę zafundować moim ATSom. Z tego co widziałem po różnych stronach to ceny raczej 100+ za felgę
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
15 września 2010, 21:51
ja się tym zajmowałem wczesniej, ale nie pokrywaj bezbarwnym bo tylko zepsujesz całosc, z resztą zacznie ci odpadac i zeszpeci felgę...
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
15 września 2010, 22:14
O ile masz doswiadczenie moglbys nakreslic ewentualnie opisac procedure co i jak zrobic jakich past i filcow uzyc. Oczywiscie w wolnej chwili.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
16 września 2010, 00:58
Sugerowałbym bardziej szkiełkowanie zamiast piaskowania. A na najlepiej jakaś metoda chemiczna na usunięcie lakieru.
Temat jest do wyguglania spokojnie.
Kiedyś miałem fazę, żeby polerować moje hacmessery, ale sobie darowałem. Jest mnóstwo informacji w necie na ten temat, ale trzeba przebrnąć przez niekończące się wątki na forach...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
16 września 2010, 08:14
a wiec proponuje polerować samemu, jak rozumiem chcesz wypolerować całe felgi razem z ramionami a tego praktycznie żadna firma się nie podejmie , bo to ręczna robota i trzeba by było za to wziąć z 1000 zl , prawie wszystkie firmy polerują tylko ranty ewentualnie płaskie powirzchnie, a polerka to naprawdę nic trudnego, a wiec przed polerką nie piaskujemy ani nie szkiełkujemy bo to tylko narobi więcej roboty, piecowy lakier najlepiej usunąć skansolem w 70% usuwa piecowe lakiery , jak sie nie da to trzeba zetrzeć resztę papierem ,potem trzeba trzeć aluminium papierem aż do uzyskania gładkiej powierzchni, oczywiście na wodnym papierem od 800 do 2000 potem filc na wiertarce i najlepiej autosol i felgi naprawdę robią wrażenie wypolerowałem sam ze 3 komplety to np jeden .
Zdjęcie nie zachowało się
16 września 2010, 08:18
rebel ma racje..nie piaskowac..nie szkielkowac..tylko sprayem do sciagania lakierow ..szybciej, taaniej i bez szkody dla felgi..

nie malowac bezbarwnym..felgi po polerce wymagaja co 2-3 czasem 4 miechy ''dopolerowywania'' ..czyli..jak myjesz autko..AUTOSOL na szmatke i lecisz rowniez fele...

co do samej polerki..
upierdliwa robota... :-D zwlaszcza felg ''skomplikowanych'' jak np EMPI..

poza tym, duzo zalezy od materialu z ktorego fele sa zrobione..nie kazdy sie tak samo blyszczy po polerce..

ale..spokojnie dasz rade sam..

w wawie za polerke calych felg to ok. 600pln
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
16 września 2010, 08:20
sa goście którzy za jakąś tam kase poleruja felgi, najlepiej poszukać chyba na forum http://cultstyle.pl/
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 września 2010, 09:15
Co do lakieru bezbarwnego to problem w tym, ze tam gdzie sa jego uszkodzenia felga sie pod spodem utlenia i powstaja coraz wieksze "pajaczki" i inne przebarwienia.

Ale...

O ile w wypadku np MWS to sie dzieje bardzo szybko, o tyle w ATSach pokrycie bezbarwne wytrzymuje (wytrzymywalo) dlugie lata.
Wiec jednak sie da. Albo dalo. Moze ta technologia jest juz niedostepna ze wzgledu na ekologie np.
Oczywiscie mowimy o czyms fabrycznym, a nie rzemieslniczym.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 września 2010, 09:56
Nie jestem przekonany że ''ściągacz'' do lakierów usunie proszek. Nie znam wspomnianego wyżej sprayu. W jakimś stopniu pomoże ale to będzie najgorsza robota. No ale może się mylę. Normalnie do usuwania lakierów proszkowych używa się chemii niedostępnej dla szaraka. Produkt może kupić firma która go później utylizuje. Jest to bardzo drogi temat a co najważniejsze nie dla wszystkich.
Moim zdaniem - jeżeli będziesz to robił sam to będziesz musiał zastosować bardziej drastyczna środki żeby to oczyścić i przygotować do polerki. Usuń lakier tylko z tej części gdzie będzie polerowana.
Co od lakierów bezbarwnych to też bym się nie decydował na ten zabieg. Psują efekt polerowania. Wszystko uzależnione jest od odcienia żółtości lakieru bezbarwnego, grubości powłoki. Zmieni się odcień (z regóły przy aluminiu będzie ale to też zależy od materiału z którego zrobiona jest felga. No i od tego jak przygotujesz powierzchnię. Poza tym to to o czym pisze Qubek - utlenianie i odchodzenie płatami po pewnym czasie. Raz szybciej raz wolniej. Zależy to od wielu czynników.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
16 września 2010, 14:33
jeżeli chodzi o polerkę na cultstyle.pl to jest gościu o imieniu FABIAN znany pod nickiem Variant , jak ktoś chce dam na nr tel na pw , tylko że on poleruje tylko ranty , ale robi to już kilka ładnych lat i robi naprawdę profesjonalnie
16 września 2010, 21:11
Farba piecowa wymaga mocniejszego srodka. Kiedym malowalem proszkowo i z felgami pamietam zawsze byly problemy. Nawet srodek do usuwania lakieru proszkowego czesto nie dawal rady. Ktos z kolegow pisal o szkielkowaniu. Teoretycznie lepiej praktycznie niewykonalne szklem po za tym szklo szybko sie zuzywa i koszt bylby wysoki. Mam ponad 10 letnie doswiadczenie w piaskowaniu i wiem jak to schodzi. Musze przemyslec sprawe jeszcze odnosnie co wszystko chcialbym w tych felgach wypolerowac. Same ramiona i rant czy powierzchnie wewnetrzna tez. Kwestia jeszcze obliczenia kosztow zakupu materialow i sprzetu do polerowania bo na silniku z pralki moze byc ciezko tak jak ktos pisal z wzgledu na ksztalt felg.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 września 2010, 07:30
rafaal111 napisał(a):. Ktos z kolegow pisal o szkielkowaniu.
w takim razie moze piaskwoanie KORUNDEM..
mam mala skrzynkowa piaskarke, gdzie rozne male lelemnty piaskuje..wlasnie korundem
jest duzo delikatniejszy...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
17 września 2010, 07:57
Nie ma znaczenia gdzie piaskujesz efekt ten sam. Piaskarka kabinowa o jakiej pisze Gino to zapewne zwykla kabinka tylko ze piaskowanie odbywa sie w obiegu zamknietym. Jedyne wyjscie na felgi to usunac tyle ile sie da chemicznie, a reszte kombinowac przez piaskowanie. Wlasciwie nie ma znaczenia czym piaskujesz kwestia granulacji scierniwa i cisnienia powietrza. Mozna tez wypiaskowac cala felge zwyklym piaskiem, potem poprawic szklem. Wtedy juz latwiej bedzie w dalszej obrobce.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 września 2010, 09:09
rafaal111 napisał(a):Nie ma znaczenia gdzie piaskujesz efekt ten sam. Piaskarka kabinowa o jakiej pisze Gino to zapewne zwykla kabinka tylko ze piaskowanie odbywa sie w obiegu zamknietym. Jedyne wyjscie na felgi to usunac tyle ile sie da chemicznie, a reszte kombinowac przez piaskowanie. Wlasciwie nie ma znaczenia czym piaskujesz kwestia granulacji scierniwa i cisnienia powietrza. Mozna tez wypiaskowac cala felge zwyklym piaskiem, potem poprawic szklem. Wtedy juz latwiej bedzie w dalszej obrobce.

Swięte słowa. Ja mam tylko 5 letnie doświadczenie i zgadzam się z Rafałem. Nie ma znaczenia czym piaskujesz ważna jest granulacja i regulacja.
Co do szkiełkowania to niestety koszty rosną i w tym przypadku nie podejmowałbym tego kroku ze względu na fakt że i tak trzeba będzie rezać felgę papierem na wodę pod polerkę.
Pzdr i powodzenia
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)

← Pytania i problemy