powiem szczerze że ja tego za bardzo nie skumałem. dopiero jak zobaczyłem film na youtube. gdzie gościu po odkręceniu przesunął drążęk o 4 zęby , po czym przsunał wahacz o jakąś tam ilość zębów to coś zaczęłem jarzyć w tym progaramie.
więć w wartości pierwzej wpisuje 4(drążek skrętny przestawiam odwrotnie do wskazółek zegara) a w drugiej wpisuje -3 ( zgodnie ze wskazółkami)to wychodzi -7,6 . oczywiśćie dla strony lewej kierowcy...
przód dzisiaj obniżyłem , niestety jeden amortyzator ma u góry śrubę nie do odkręcenia, nawet w imadle( nie łapałem za tłoczysko!!! ) więc musiałem uciąć sprężyny
samochód poszedł w dół a ku mojemu zdziwieniu nie zrobił się za miękki , wręcz przeciwnie troszkę twardszy. I nie potrzeba żadnego kowala jak ktoś pisał itp. dlatego po co niektórzy wypisują bzdury...
więć w wartości pierwzej wpisuje 4(drążek skrętny przestawiam odwrotnie do wskazółek zegara) a w drugiej wpisuje -3 ( zgodnie ze wskazółkami)to wychodzi -7,6 . oczywiśćie dla strony lewej kierowcy...
przód dzisiaj obniżyłem , niestety jeden amortyzator ma u góry śrubę nie do odkręcenia, nawet w imadle( nie łapałem za tłoczysko!!! ) więc musiałem uciąć sprężyny
samochód poszedł w dół a ku mojemu zdziwieniu nie zrobił się za miękki , wręcz przeciwnie troszkę twardszy. I nie potrzeba żadnego kowala jak ktoś pisał itp. dlatego po co niektórzy wypisują bzdury...
Edek z krainy kredek
po co aż tak?