Czego sluchacie w tym momencie?

27 września 2010, 12:38
Siedzicie i macie sluchawki na uszach albo pani z biura puszcza jakis shit z radio S albo cos w tym guscie.

Ja w tym momencie slysze jak Rammstein zawodzi czesciowo po niemiecku a czesciowo po francusku "je ne regrette rien, costam dojcze szpreche pariiiis"
I dla mnie to nawet jak spiewaja niby po francusku to brzmi jak hende hoh fajer frei torpedo loss. Co za ferfluhte jezyk, ten niemiecki.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 września 2010, 12:39
A mi się akurat ten utwór podoba, może dlatego że nie znam francuskiego, a niemiecki dość dobrze:) Ja na słuchawkach mam deftones, a kolega przy biurku obok katuje rmffm
Proud member of Buzzing Bugs Team.
27 września 2010, 12:40
qubek napisał(a):Siedzicie i macie sluchawki na uszach albo pani z biura puszcza jakis shit z radio S albo cos w tym guscie.

Ja w tym momencie slysze jak Rammstein zawodzi czesciowo po niemiecku a czesciowo po francusku "je ne regrette rien, costam dojcze szpreche pariiiis"
I dla mnie to nawet jak spiewaja niby po francusku to brzmi jak hende hoh fajer frei torpedo loss. Co za ferfluhte jezyk, ten niemiecki.

Ty się na prawdę nudzisz w pracy :wink:

ale ze stwierdzeniem na temat niemieckiego to się zgadzam w 100% :P

polecam www.rockabillyradio.net
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
27 września 2010, 12:49
Obecnie na tapecie leci z Mp3 Stanisław Grzesiuk ... Bal na Gnojnej , Felek Zdankiewicz , W Saskim Ogrodzie ... a co będzie jutro hymmm może Łona ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
27 września 2010, 12:51
O to chyba chodzi zebz sie nie napracowac w pracy i miec sily na rzeczy przyjemniejsze. Jesli chodzi o mnie czesto slucham Planety FM. W pracy niestety nie mam mozliwosci sluchania muzyki choc raz wlaczyli ale chyba za kare bo wszyscy az prosili zeby to wylacyc :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 września 2010, 13:00
Quc, nie zawsze czlowiek w pracy ma ciekawe rzeczy do zrobienia. A na dodatek mam tu krotka plejliste.

Ogolnie to ja z moim wspolokatorem pokoju mamy taki uklad ze muzyki nie sluchamy, przez co jeden nie katuje drugiego tym co sam lubi.
No ale dzis go nie ma. Poprzednio jak siedzialem w wiekszym pomieszczeniu to pewne panie w srednim wieku z ich wyborem radyj mialem ochote zakatrupic srednio 482 razy dziennie.
cudak napisał(a):że nie znam francuskiego, a niemiecki dość dobrze

Zboczeniec. I pewnie wolisz wojne od sexu? ;)
Ja tez ta plyte lubie ale wole jednak jak Rammstain nie probuje spiewac francusku, prosze.


A teraz leci Aria - Geroy Asfalta
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 września 2010, 13:05
A co to sex to wymysł tylko francuzów:P lepiej mówię po angielsku, a herbaty nie lubię:)) Teraz leci sepultura - kaiowas
Proud member of Buzzing Bugs Team.
27 września 2010, 13:41
qubek napisał(a):srednio 482 razy dziennie.
cudak napisał(a):że nie znam francuskiego, a niemiecki dość dobrze

Zboczeniec. I pewnie wolisz wojne od sexu? ;)

co ma jezyk do tego? przeciez niemcy byli swojego czasu jednymi z wekszych producentów porno, które w zasadzie obrazuje sex.

Goście z wasami wykonujacy podwójna penetracje z pania która krzyczy "oh jaaa, schnela!", sa legendarni!! :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 września 2010, 13:42
Cudak napisał(a):Teraz leci sepultura - kaiowas


Hmm dawno nie sluchalem... :roll:

Ja w pracy radia nie moge miec :evil: a o wiele przyjemniej by sie pracowalo...

Za to w domu najczęściej RATM chociaz ile mozna :wink:
Ale ostatnio mam sporego wkręta na dwa zespoly, no, trzy :wink: :
http://www.youtube.com/watch?v=pJM_L9Fbu6g
http://w812.wrzuta.pl/audio/1LqOSX1DNKw/chayf_-_volnyy_veter
http://www.youtube.com/watch?v=H4MbzbrRVps&feature=related
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
27 września 2010, 13:55
pani nie krzyczała "jaaa, schnela" tylko "jaaa, gut", a Polacy nie wiedzieli czemu akurat w takimmomencie ta k.... chce jagód :D
garbaci górą!!!
27 września 2010, 13:58
wracajac do tematu "czego słuchasz w pracy" ja słucham niestety Kazika. Mój kierownik ma na imie Kazimierz.... :-D

Słuchanie radia czy innej muzyki w pracy szef traktuje jako zdrade stanu, ew zbrodnie przeciwkoludzkosci i reaguje tak jak "obrońcy" na zabieranie im krzyrza.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 września 2010, 14:04
Ja w tym momencie...zachęcony przez Qubka ..a zapuszczę sobie Rammstein. :wink:
Łysy napisał(a):co ma jezyk do tego? przeciez niemcy byli swojego czasu jednymi z wekszych producentów porno, które w zasadzie obrazuje sex.

Goście z wasami wykonujacy podwójna penetracje z pania która krzyczy "oh jaaa, schnela!", sa legendarni!! :-D :-D

Niemieckie porno jest aseksualne. Z powodu języka właśnie..

:wink: :-D
27 września 2010, 14:40
Ja w robocie musze sluchac jakiegos glupiego radia rmf / eska / rock , ktore skutecznie jest zagluszane przez rozdarta gebe osobe siedzaca naprzeciwko mnie. Ma xywe "wuwuzela".
W takim belkocie jestem zmordowany jak kon po westernie.

A dzis akurat tej rury nie ma, to rozkoszuje sie cisza.
Czasem znajdzie sie jakis normalny temat do pogadania z kompanem zza biurka obok. I nawet go slysze :)

Muzyki wlasnej u nas sie nie puszcza z uwagi na rozne gusta i tyle.
27 września 2010, 14:48
karol napisał(a):W robocie radia niet. Wiec plajer www.youtube.com w akcji. W tej chwili Analogs - P ierdolona Era Techno, Gdzie sie naj ebać.


"To ch* ze gramy jak dwadziescia lat temu, to ch* ze nie równo wchodzimy w refreny"

Klasyka :-D
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB

← Luźne dyskusje