Pierwszy garb w życiu uratowany w 11 miesięcy
A teraz blacharskie rzeźbienie
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać na kolejnych zdjęciach postanowiliśmy zrobić dziadkowy tyłeczek
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać na kolejnych zdjęciach postanowiliśmy zrobić dziadkowy tyłeczek
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Może ta dokumentacja nie jest zbyt szczegółowa ale czas gonił i były momenty że zapominałem o zdjęciach... 
Jezcze kilka fotek po malowaniu i w trakcie składania:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jezcze kilka fotek po malowaniu i w trakcie składania:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
daj foto jak wyglada teraz
Gratulacje udalo Ci sie go uratowac. Patrzac na te zdjecia po rozebraniu stwierdzam ze garbus ktorego wywiozlem na zlom byl jednak w lepszym stanie. Swietnie mam nadzieje ze da Wam duzo radosci.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
uff to na tyle jak znajdę foty po złożeniu to wstawie 

mam nadzieje że nie wygląda żle
teraz zostały jeszcze kosmetyczne poprawki i czas na dopracowanie szczegułów . No i jeszcze silnik planuję zbudować na bloku tym który mam 1200 mex podobno te już mają duże kanały olejowe... myślałem o pojemności 1915
daje rade 
Gratuluję
Przyznam,że po początkowych zdjęciach spodziewałem się jakieś strasznej rzeżby,a tu widzę,że remont zrobiony po bożemu i efekt fianalny bardzo przyjemny.Dziadkowy tył i późny przód może się podobać lub nie,ale całość bardzo fajna.
Czemu założyłeś amortyzatory ze sprężyną?
Poza tym dla porządku oraz wygody oglądających byłoby dobrze wkleić te zdjęcia wprost na forum,żeby nie trzeba było klikać w każde.Wierz mi,że ludziom nie będzie się chciało do tego zaglądać,a szkoda,bo remont bardzo ciekawy.
Tutaj link do świetnego manuala wkejania zdjęć qucyka
Czemu założyłeś amortyzatory ze sprężyną?
Poza tym dla porządku oraz wygody oglądających byłoby dobrze wkleić te zdjęcia wprost na forum,żeby nie trzeba było klikać w każde.Wierz mi,że ludziom nie będzie się chciało do tego zaglądać,a szkoda,bo remont bardzo ciekawy.
Tutaj link do świetnego manuala wkejania zdjęć qucyka

Nieznośna lekkość butów
Naprawde jestem pod wrazeniem.
Kawal dobrej roboty!!
Kawal dobrej roboty!!
co do tych amorków ze spręzynami wybór padł bardziej ze względów wizualnych ale myślę, że to nie był dobry wybór...
jak będę miał chwilkę to powklejam fotki bezpośrednio na forum 

również początkowo jak pisałeś że w 11 miesięcy zrobiłeś garba to myślałem że to coś w rodzaju poszpachlowania i pomalowania i to na tyle, ale widzę że tu konkretnie podeszłeś do tematu i idzie to zrobić w takim czasie,
jest to jakaś myśl dla mnie, bo po rozebraniu opadłem z emocji że zdąrzę do wesela, a tu jednak można, tylko czy takie dwie inwestycje życiowe idzie jakoś pogodzić?
jest to jakaś myśl dla mnie, bo po rozebraniu opadłem z emocji że zdąrzę do wesela, a tu jednak można, tylko czy takie dwie inwestycje życiowe idzie jakoś pogodzić?
fakt,że te inwestycje są spore i trudno je pogodzić, ale ja uważam że wszystko się da jak bardzo się tego chce. ważne żeby było wsparcie z zewnątrz i samozaparcie
i nie wolno się przejmować gadaniem innych
no i jeszcze jedno trzeba się pogodzić z tym, że każda wolna chwila to chwila spędzona z garbusem
czyli codziennie po pracy i w weekendy
nie ma co myśleć trzeba działać 
i nie wolno się przejmować gadaniem innych
no i jeszcze jedno trzeba się pogodzić z tym, że każda wolna chwila to chwila spędzona z garbusem
czyli codziennie po pracy i w weekendy
nie ma co myśleć trzeba działać 
rafaal111 napisał(a):Gratulacje udalo Ci sie go uratowac. Patrzac na te zdjecia po rozebraniu stwierdzam ze garbus ktorego wywiozlem na zlom byl jednak w lepszym stanie. Swietnie mam nadzieje ze da Wam duzo radosci.OJ ty jak mogłeś jego i mój były bardzo podobne on wyciął nawet troszkę mniej a i mój i jego są i mają się świetnie.Gratulacje imienniku .Dobra robota. Zastanawia mnie tylko jedno jak utrzymałeś wymiary po tym turlaniu budy bo ja nie turlałem , zastrzały miałem ale było BBBardzo ciężko.Pozdrawiam no i wzystkiego dobrego na nowej drodze życia