Ogranicznik zawieszenia ?

6 października 2010, 11:07
Po długosci wachaczy, wnioskuje ze to do jakiejs profi bahy te zawieszenie. wtedy by to miało sens
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 października 2010, 11:08
Łysy napisał(a):Po długosci wachaczy, wnioskuje ze to do jakiejs profi bahy te zawieszenie. wtedy by to miało sens
Ale te blaszki przysmarkane w dwóch punktach nie wzbudzają zaufania.Raczej taki ograncznik powinien mieć jakiś gumowy zderzak-odbój
Nieznośna lekkość butów
6 października 2010, 11:15
Mniemam iz punkty sa tylko montarzowo, przed spawaniem finalnym. Mrówa wkelił zdiecie wyrwane z kontekstu (zeby nie powiedziec inaczej :P ), trudno powiedziec co autor tego rozwiazania miał na mysli. Trudno zastosować odbojniki przy takich skokach zawieszenia jakie maja profi bahy, aczkolwiek podejzewam ze "na dobiciu" to zeczywiscie troche bez sensu. ALe jak mówie zdiece jest wyrwane z kontekstu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 października 2010, 11:29
Fotka była tylko jedna ... ale ciekawi mnie właśnie jak to dobije metal o metal jaki będzie tego skutek dla zawieszenia po długim użytkowaniu .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
6 października 2010, 11:39
nie widze zadnych skutków w dalszej perspektwie, tym bardziej jesli toto ma wychamować zawieszenie juz w ostatniej fazie. W najgorszym wypadku odpadnie :P podejrzewam ze na ten pret pownien byc założony jakiś gumowy odbój.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje