czyszczenie części silnikowych

17 października 2010, 15:06
wiecie może jaka metoda czyszczenia jest najlepsza chodzi mi o ultra dzwięki itp.
i gdzie takie rzeczy robią ?
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
17 października 2010, 15:32
luki95 napisał(a):wiecie może jaka metoda czyszczenia jest najlepsza chodzi mi o ultra dzwięki itp.
i gdzie takie rzeczy robią ?

Stawiasz blok silnika przed kolumną 1000 W i dajesz wzmacniacz na maxa :-D

A ręczne doczyszczenie chemią Cię nie zadowala ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
17 października 2010, 16:18
no niezbyt ponieważ ropą nie wszystko schodzi a w srodku blok jest nie do domycia. słyszałem o metodzie ultra dzwieków i o jonizacji. chce go tak domyc aby wyglądał jak nowy. uzywałem myjki cisnieniowej ale takiej bardzo słabej jakości.
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
17 października 2010, 17:38
Ja to właśnie przerabiałem (mycie środka) i kupiłem w sklepie środek do mycia silników (coś na smary itp) a resztę domyłem cifem i szczoteczką ... robota czasochłonna ale efekty zadowalające .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
17 października 2010, 22:59
Jak chcesz to mogę wyszkiełkować blok. Będzie wyglądał jak nowy. Jakby co to zapraszam na prw. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
18 października 2010, 00:38sodowanie?!
szkiełkowanie, odpowiedniej wielkości kulkami szklanymi, daje piękny efekt i zarazem utwardza powierzchnię, co w przyszłości pomaga utrzymać czysty blok. Problemem może być jedynie szkło w kanałach olejowych. Znam przypadek gdzie po gruntownym czyszczeniu, wraz z rozwiercaniem/wyciąganiem korków kanałów.. i tak pozostało szkło w którymś kanale i zniszczyło panewki.. i nie tylko.

Ciekawe może być sodowanie. Sodę rozpuści woda i po problemie.
Nie stosowałem jeszcze tej metody ani nie widziałem na żywo części po sodowaniu.

Mam kilka gaźników, które tej zimy poddam 'piaskowaniu' sodą. Sam jestem ciekaw...

pozdrawiam
Mateusz
facebook / fot.MateuszAntkowiak
18 października 2010, 09:30
W bloku nie jest wazne to, czy jest czysty do polysku, ale czy jego poszczegolne powierzchnie (pod panewkami, styku polowek itd) zachowuja bardzo dokladnie swoje wymiary i ksztalty. Sorry, ale szkielkowanie tego wydaje mi sie wielka glupota. Mozna duzo zepsuc i to kompletnie bez celu. W tym stylu to zaraz przejdziemy np do chromowania okladzin hamulcowych albo zastepowania oleju woda, bo nie brudzi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 października 2010, 09:38
qubek napisał(a): Sorry, ale szkielkowanie tego wydaje mi sie wielka glupota. Mozna duzo zepsuc i to kompletnie bez celu. .

Jedyny sens takiego działania widzę przy budowie auta typowo wystawowego ... które będzie poruszało się na lawecie od wystawy do wystawy i jako reklama ... ale może się mylę
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
18 października 2010, 09:41
Nie mylisz sie. Do takiego samochodu to mozna wykonac nawet kopie - rzezbe silnika z brazu i wypolerowac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 października 2010, 10:22
wydaje mi sie że rozmawialiśmy tutaj o odswieżeniu wizualnym bloku a nie o obróbce powieżchni roboczych....
18 października 2010, 10:42
ks napisał(a):wydaje mi sie że rozmawialiśmy tutaj o odswieżeniu wizualnym bloku a nie o obróbce powieżchni roboczych....

Na to wygląda Karolu ale Hopaki się zapędzili ;-)

Chodzi o zewnętrzną część silnika bez ingerencji w środek bloku!!! Nic więcej !!!
Uwagi że kanały itd - słuszne ale da się to zrobić żeby kanały nie zostały zanieczyszczone.
Uwagi że bez sensu że wystawka też. Przy dobrze umytych oczyszczonych powierzchniach odprowadzenie ciepła jest lepsze wszelkie zanieczyszczenia nie wpływają pozytywnie na ten fakt.

Sorry Hopaki ale czasami mam wrażenie że znacie się na wszystkim i na niczym. Przydało by się doświadczenie praktyczne które moim zdaniem jest nieodzowne przy sugerowaniu innym pewnych zachowań i radzeniu im co jest dobre a co złe.

Oczywiście po części macie rację ale nic o czym napisaliście nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości oczywiście przy odpowiednim przygotowaniu i przy zachowaniu higieny pracy.

Estetyka to jedno ale późniejsze utrzymanie silnika w ładzie i porządku - Antek chyba o tym wspomniał i chwała mu za to.

Nikt nikogo nie będzie przekonywał na siłę każdy zastosuję przez siebie wybraną metodę oczyszczenia silnika.

Pzdr Jack

Uwaga może to kogoś zainteresuje ale JacksGarage wraca do gry. W trochę zmienionej formie ale z nadziejami na lepszą przyszłość.
Na razie bardziej komercyjnie i zarobkowo ale pobocznie odbudowa VW będzie funkcjonować. Oczywiście po skończonej Pryczy !!!
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
18 października 2010, 10:52
ks, Jack, czytajcie uwaznie watek, zanim zaczniecie ludzi pouczac. Mowa byla o czyszczeniu bloku od srodka.

A jesli chodzi o praktyke, to ona jest taka, ze blok i tak sie ubrudzi i oparszywieje w eksploatacji. I glancowanie go na wysoki polysk to strata czasu.
Oczywiscie mowie o praktyce polegajacej na jezdzeniu samochodami, a nie odstawianiu pokazowy :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 października 2010, 11:45
no od środka to tylko dobry srodek do mycia silników i mujka ciśnieniowa na zmianę... czynność powtażać do skutku, innym sposobem jest ugotowanie bloku z dodatkiem sporej ilości detergentów o silnym działaniu odtłuszczającym temperatura potrafi zdziałać cuda (przećwiczone wiele lat temu na bloku motocykla M-72). oczywiście blok od wewnątrz nigdy nie bedzie wyglądał jak nowy odlew ale to nie ma znaczenia dla jego pracy... co do wyglądania jak nowy oczywiste dla mnie było że chodzi tu o estetykę i wygląd zewnętrzny.
18 października 2010, 13:03
Qubku a ja myślałem że chodzi o czyszczenie elementów silnikowych w tym wątku - przez co rozumiem wewnątrz i na zewnątrz.
Może masz rację nie rozwijajmy wątku i zostańmy przy wewnętrznej części.
Po prostu nie zrozumieliśmy się.
Mimo wszystko ....
Trochę inaczej przylega brud olej smar do powierzchni oczyszczonej niż tej utlenionej i zabrudzonej. Gwarantuję ci Qubku że wyszkiełkowany blok (z zewnątrz) przez parę ładnych lat normalnego użytkowania będzie czysty i lśniący (może nie tak bardzo jak po zabiegu).
Nie bardzo rozumiem też o co chodzi z tą wystawką - przecież miło zajrzeć po klapę i zobaczyć czysty silnik. Nie tylko wystawowe auta takowy mają.
W środku to tylko myjka wiadomo. Dużo chemii i ostre płukanie. Polecam.
Dobry jest też pistolet do ''ropowania'' żeby wymyć kanały olejowe.
Pzdr

p.s. Kiedyś gotowałem w kotle cylinder do Junaka z dodatkiem proszku do prania. Efekt 1-sza klasa !!! Zmiękczył cały syf pomiędzy żebrami i można było go bez problemu usunąć.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)

← Pytania i problemy