Witam ile kosztuje wypiaskowanie przedniego błotnika ?

29 października 2010, 13:16
witam proszę o info może ktoś z was wie lub korzystał z takiej usługi ile kosztuje wypiaskowanie jednego błotnika w garbie ?
29 października 2010, 13:19
Piaskowalem w zeszlym roku za 30 zl. Ale... cena zaley od klasy czystosci jaka chcesz uzyskac i czy z dolu zostal uzunieta warstwa bitumiczna bo o ile nie scierniwo jest wlasciwie do wywalenia a opiaskowac to istna masakra
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
29 października 2010, 22:21
Wiesz, piaskowalem jakies 10 lat i gdybys mi przywiozl blotnik do piaskowania bez usunietego bitumika nie wiem czy wzialbym sie za to, jesli tak to pewnie tez bym zawolal z 50 zl. Po za tym szpachel tez zle schodzi i zeby nie uszkodzic blotnika trzeba troche zabawy a co za tym idzie czasu a jak wiadomo czas to pieniadz.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
29 października 2010, 22:30
Valgard napisał(a):bo mi właśnie koleś krzyknął 50 za błotnik

To chyba drogo ja pod Łomiankami za 4 felgi stalowe do audi (15 stki) płaciłem 120zł .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
30 października 2010, 10:51
Mrówa, co to za porównanie - srutowanie felg i błotnika. Na felgach odkrecasz strumien na maxa i heja. 10 minut i zrobione. Z błotnikiem duzo duzo bardziej trzeba uwazać zeby nie pogiąć. Felgi osobiscie nawet kilkukrotnie srutowałem. po srutowaniu z błotnika zostałą by zapewne zgnieciona blaszka (zdezak sie np wykrzywił)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 października 2010, 13:15
Wszystko zalezy czym sa te felgi pomalowane. Pamietajcie ze lakier proszkowy schodzi tragicznie. Im nowsza powloka i grubsza tym gorzej. Po za tym srutowanie idzie znacznie wolniej niz piaskowanie ze wzgledu na wage scierniwa itd. Przy wszelkich pracach strumieniowych jest generowane cieplo i ono jest powodem tak jak pisal Lysy np. odksztalcenia sie zderzaka.
Z mojego doswiadczenia srut nie nadaje sie do piaskowania blotnikow i innych czesci nadwozia za wzgledu na jego wage itd jest po prostu za ostry.
Po za tym sadze ze po srutowaniu blach gnije ona szybciej niz po uzyciu piachu badz szlaki.
Srut stosuje siew antykorozji przemyslowej gdzie pracuje w obiegu zamknietym. Jest duzo drozszy od innych scierniw ale moza go wykorzystac wielkokrotnie po przesianiu i ma znacznie mniejsze zapylenie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 października 2010, 16:14
Soda owszem ale malo zakladow robi soda ze wzgledu na koszt. Mialem okazje w tym roku na Devie ogladac efekty prac soda i ponoc nie ma potrzeby rozbierania np glowic po piaskowaniu do czyszczenia wystarczy splukac woda. Nie wiem nie sprawdzalem ale ponoc tak jest. Efekt koncowy po sodzie jest nieporownywalny i pozwala rowniez na usuniecie np konkretnej warstwy bez naruszenia fabrycznego gruntu.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 października 2010, 16:16
A pytanie - po co chcesz piaskować błotnik? Nie da się go konwencjonalnie oczyścić?!

Nie wypowiadam się co do rodzaju ścierniw ale śrutu bym nie polecał nawet do oczyszczania felg. Z prostej przyczyny śrut to nic więcej jak drobinki stali wysokowęglowej. Wgryza się w oczyszczany materiał i koroduje.

Rogacek a dlaczego nie piasek?! Po co szkiełkować stalową blachę? Szkła używa się do innych metali.

Rafale też bym nie podszedł do błotnika jak bym go nie zobaczył. Nie wyceniłbym również bez rzucenia na niego okiem. Tak na oko - 50zł za błotnik to jak najbardziej normalne pieniądze. Nie jest to takie hop siup.
Poza tym Rafale wszystko co napisałeś to niezaprzeczalny fakt.

Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
30 października 2010, 16:19
rafaal111 napisał(a):Soda owszem ale malo zakladow robi soda ze wzgledu na koszt. Mialem okazje w tym roku na Devie ogladac efekty prac soda i ponoc nie ma potrzeby rozbierania np glowic po piaskowaniu do czyszczenia wystarczy splukac woda. Nie wiem nie sprawdzalem ale ponoc tak jest. Efekt koncowy po sodzie jest nieporownywalny i pozwala rowniez na usuniecie np konkretnej warstwy bez naruszenia fabrycznego gruntu.

Soda to przyszłość ale musimy jeszcze trochę poczekać. To nowy temat w dziedzinie oczyszczania metali.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
30 października 2010, 17:17
Soda to przyszłość ale musimy jeszcze trochę poczekać. To nowy temat w dziedzinie oczyszczania metali.


stary temat, no może w polsce nowy ale nie wszędzie. są tacy co to robili juz kilka lat temu.

a szkło do błotnika było z tego powodu że nie wszyscy w okolicy chcieli to zrobić piaskiem, najczęściej robili grube metalowe elementy a nie cienką blachę do włoskiego auta. a ci od szkła zrobili super, nic się nie pogieło i cena była ok
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
30 października 2010, 19:49
Odnosnie wypowiedzi kolegi Jack o srutowaniu i wgryzaniu sie w powierzchnie drobinek srutu i korozji. Kazda powierzchnie po obrobce strumieniowej do malowania nalezy delkikatnie przetrzec papierem sciernym zeby wlasnie usunac te drobinki.
Kiedys opiaskowalem burty ladunkowe od Stara, nastepnie zabezpieczone 3 warstwami farby. Uwierzcie mi zgnily doslownie w oczach.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy