Wybór koloru model "dziadkowy"

1 grudnia 2010, 11:40
Nie sądziłem że tak będzie ale mam problem i z dnia na dzień robi się coraz większy, z wyborem koloru mojego Garbusa,
mam zamiar oddać tapicerkę do robienia i już wtedy muszę mieć gotowy projekt a co za tym idzie wybrane kolory, może doradzicie mi coś?
1.chciałbym aby to był kolor z gamy oryginalnych z tamtych lat czyli model 1964,
2. koleją sprawą jest środek, fotele chciałbym w jasnej skórze może nawet białej, ale nie wiem jakie przeszycia boczków jak to wtedy powinno wyglądać?
1 grudnia 2010, 11:52
Prawda jest taka że ile osób tyle gustów i zdań ... popieram pomysł koloru z orginalnej palety VW . I też bym się zastanowił czy tapicerki nie zrobić na orygiał bo wtedy ładnie to wygląda (Dla mnie oczywiście)

Ja robie garbusa ale nie trzymam sie jego oryginalności i wyboru koloru dokonałem po rodzinnym głosowaniu ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 grudnia 2010, 11:53
Newek napisał(a):2. koleją sprawą jest środek, fotele chciałbym w jasnej skórze może nawet białej,

I bedziesz wozić do slubow?? :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 grudnia 2010, 12:04
Lysy - zastanawialem sie jak to ujac, ale zrobiles to lepiej niz bylem w stanie wymyslec
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 grudnia 2010, 12:16
do ślubów? hmm nie myślałem o tym nawet ale jak ktoś będzie chciał to czemu nie, kiedyś woziłem do ślubów ale to mercedesami, jednego miałem nawet w wersji jamnik :)
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się

wracając do tematu, lakier na pewno oryginał, myślałem nad jasnym niebieskim, myszkowate też mi się podobają podkreślają wiekowość auta,
sam już nie wiem, szukam na googlach jakiś zdjęć jak to było w tamtych latach i na galeryjkach ale ciężko
1 grudnia 2010, 12:30
To poszukaj na thesamba. Jest oporowo zdieć.

co do slubów, to był pewien srkazm odnosnie starych aut, robionych na "slubowozy" - biały lakier i biała skórzana tapicerka. Moim i nie tylko moim zdaniem, w garbie biała skóra wyglada zazwyczaj źle. Osobiscie preferuje albo orginał, albo jakies sportowe fotele wzrowane na epoke. W twoim przypadku trzymał bym sie wzorców fabrycznych poprostu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 grudnia 2010, 12:34
Skora w Garbusie moze ewentualnie dobrze wygladac jak to jest kabriolet. Bo kabriolety to byl jednak zopelnie inny segment rynkowy i byly tez uzywane jako auta luksusowe.
W normalnym Garbusie.... W 90% wypadkow to bedzie pure slubowoz look
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 grudnia 2010, 12:37
Skóra w garbie wedle mego gustu moze być ale kolorystycznie musi współgrać z kolorem auta bo inaczej bedzie wyglądac tak samo źel jak zwykła szmaciana źle dobrana .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 grudnia 2010, 13:32
no to właśnie o to się rozbija, jaki kolor z jakim środkiem i w jakim przeszyciu, bo z tego co widziałem boczki w dwóch kolorach ładnie wyglądają,.
ale u mnie mam fotele i były skórzane coś w rodzaju skóry z dużego fiata
1 grudnia 2010, 13:46
z tego co widać przy szlifowaniu to prawdopodobnie biały,
ale podoba mi się niektóre odcienie jasnego niebieskiego na Garbusie, i tak się zastanawia,. chodzi mi o to żeby klimat tego auta pokazywał że pochodzi z lat 60 tych, ma wyglądać jak na w salonie vw by stał wczoraj
1 grudnia 2010, 14:03
gdzieś ktoś kiedyś na forum wklejał tabelę z listą jakie lakiery i w jaki roku były dostępne, nie mogę tego namierzyć, może ktoś przyklei linka?
w 2 kolorach też są ładne, tylko to chyba niedawna moda bardziej niż oryginał?

← Pytania i problemy