Podniesienie stopnia sprężania 1600i

4 grudnia 2010, 22:43
Ogólnie to zap...dalał, tylko sprzęgło się ślizgało i mnie to wk...
przy okazji wyjęcia silnika postanowiłem go uszczelnić, bo ciekł zewsząd.
Powoli wychodzą inne pierdoły, które przydałoby się przydałoby sie zrobić przy okazji.
A że jest zima to powoli chcę go ogarnąć.
Miałem w planach rasowanie, ale nie wiem czy mi na standardowe naprawy starczy :shock: :lol:

Robię u Falco
Syrena 105L '79
Ursus C-330 '75
5 grudnia 2010, 10:51
Rozbieranie silnika zawsze sie wiaze z niepowstrzymana eskalacja kosztow.

A co - jesli mozna wiedziec - cieklo ze trzeba bylo az do cylindrow zagladac (oby nie glebiej)?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 grudnia 2010, 10:55
Syreniarz napisał(a):
Z tego co wiem to jest 6,6:1, trochę to mało.
7.75:1
Nieznośna lekkość butów
5 grudnia 2010, 12:12
Z kola pasowego chyba tylko nie cieklo.

7.75 to całkiem niezle.

Pytanie teoretyczne; ile by mial po założeniu płaskich?
Grało by to z wtryskiem?
Syrena 105L '79
Ursus C-330 '75

← Pytania i problemy