Podniesienie stopnia sprężania 1600i

3 grudnia 2010, 11:48
Uszczelniam silnik mojego mexa '96r.
Przy okazji chciałbym się dowiedzieć jak wygląda sprawa z podniesieniem stopnia sprężania. Czy to możliwe? Jak?

Z tego co wiem to jest 6,6:1, trochę to mało.
Ten silnik ma zdaje się hydraulicznie regulowane zawory i wtrysk.
To auto do jazdy na co dzień, raczej nie zamierzam nic więcej dłubać.
Syrena 105L '79
Ursus C-330 '75
3 grudnia 2010, 12:03
Jak nie zamierzasz wiecej dlubac to olej sprawe. Naprawde ma az tak maly stopien sprezania?

Odpowiadajac wprost na twoje pytanie - musialbys podciac podstawe cylindrow albo zeszlifowac blok w miejscu gdzie opieraja sie cylindry albo "splanowac" glowice, tzn poglebic otwor na cylindry. A to wszystko sa znaczne ingerencje w silnik, ktore lacza sie z innymi koniecznymi zabiegami.

Ewentualnie mozesz miec wklesle tloki i wymiana ich na plaskie by pomogla. Ale po co?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 grudnia 2010, 12:04
Wydaje mi sie ze ma wiecej.
Robi sie to na rózne sposoby: staczajac cylinder zeby wszedł głębiej w blok, wytaczajac głowice zeby weszła głebiej na cylinder, scinajac cylinder zeby głowica głębiej osiadła etc. trzeba pomierzyć co sie najbardziej by opłacało u Ciebie

Jesli nie planujesz innych zmian to nie rób tego (wg mnie). To wtrysk, on jest dostrojony fabrycznie do fabrycznej konfiguracji. Pozatym trzeba (powinno sie) poźniej ustawic geometrie rozrządu

edit:
odpisałem w tym samym momencie co qubek
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 grudnia 2010, 13:12
Właśnie rozmawiałem z machanikiem; tłoki wklęsłe, radził mi tylko pierścienie zmienic, progów prawie zero, głowice niespękane, zajrzy jeszcze do zaworów.

I chyba na tym zostanie. Cholerka myślałem że to prostsza sprawa :-D
Syrena 105L '79
Ursus C-330 '75
3 grudnia 2010, 13:25
Syreniarz napisał(a):Właśnie rozmawiałem z machanikiem; tłoki wklęsłe, radził mi tylko pierścienie zmienic, progów prawie zero, głowice niespękane, zajrzy jeszcze do zaworów.

I chyba na tym zostanie. Cholerka myślałem że to prostsza sprawa :-D

No to płaskie tłoki najprościej...
3 grudnia 2010, 13:29
Skąd takie wytrzasnąc i za ile?
Syrena 105L '79
Ursus C-330 '75
3 grudnia 2010, 13:33
Ze sklepu komplet tłoków razem z cylindrami to chyba coś ~800pln na dzień dzisiejszy. a Uzywki to zalezy jak trafisz
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 grudnia 2010, 13:35
A używki najtaniej... Nie powinno z tym być kłopotu ,bo płaskie to w zasadzie standard
A za ile ? - to już jak się uda... :wink:
Może bym znalazł jakiś zdrowy komplecik, ale na wiosnę...
3 grudnia 2010, 13:37
no proszę a ja poluję na płaskie i znaleźć nie mogę:P
Proud member of Buzzing Bugs Team.
3 grudnia 2010, 13:43
Cudak napisał(a):no proszę a ja poluję na płaskie i znaleźć nie mogę:P

A to może coś pomyliło mi się ? -nie mam teraz jak wygrzebać i sprawdzić bo zimno...
3 grudnia 2010, 14:16
Zastanawia mnie to "progow prawie zero"
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 grudnia 2010, 14:36
qubek napisał(a):Zastanawia mnie to "progow prawie zero"
podejrzewam że chodzi tu o ślady zuzycia (wypracowania) cylindrów pozostawione przez pierścienie na wysokości GMP i DMP.
3 grudnia 2010, 14:38
A ja mysle ze Kubie chodzi bardziej jaka wartość ma "prawie zero" naprawde :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 grudnia 2010, 06:18
Progów prawie zero czyli progów niema

- ale jak może nic nie byc jak silnik ma co najmniej 144.000km przebiegu?

- a no to są, ale prawie zero :-D




A progi blachane są, ale nie pozwalam na nich stawac
Syrena 105L '79
Ursus C-330 '75
4 grudnia 2010, 10:45
Aha. A jak gladkie sa scianki?
Co sie w ogole dzialo z tym silnikiem ze dales go do rozebrania? I kto to robi?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy